oiw_wernisaz-12Łódź nieskończona – wystawa niezrealizowanych projektów architektonicznych w Łodzi (1945-89) to fascynująca wyprawa po niezwykle śmiałych i awangardowych koncepcjach architektonicznych, które nigdy nie doczekały się realizacji.

W sobotę, 19 października,  w Owocach i Warzywach po raz pierwszy można było zobaczć tak szeroki zbiór projektów, które, pomimo utopijnego wielokrotnie charakteru, były nie rzadko o krok od wcielenia w życie. Jak wyglądałoby miasto, gdyby rysunki budynków autorstwa takich postaci jak Witold Millo, Bolesław Kardaszewski czy Jerzy Kurmanowicz zamiast do szuflady trafiły do realizacji?

To m.in. wysokie bloki mieszkalne z zielonymi tarasami wokół Placu Wolności, ogromny obiekt handlowo-usługowy biegnący wzdłuż ul. Tuwima, ośrodki akademickie zaprojektowane jako mega struktury, Muzeum Sztuki w parku na Zdrowiu czy sąsiadujące z nim przeszklone, geoidalne formy palmiarni. Ekspozycję można oglądać w OiW do 4 listopada w godzinach funkcjonowania klubokawiarni.

Opis wystawy dr. Błażeja Ciarkowskiego – kuratora i współorganizatora wystawy „Łódź nieskończona”
 
Łódź lat 1945-1989 to przede wszystkim miasto marzeń. Marzeń o metropolii. Marzeń o nowoczesnym city. Marzeń, którym w przemożnej większości nigdy nie było dane się ziścić.

Pierwsze próby zmiany charaktery przemysłowego, robotniczego ośrodka dostrzec możemy już w drugiej połowie lat 40., kiedy to powstaję obiekty kultury, nauki oraz gmachy użyteczności publicznej – część z nich w formie zupełnie odmiennej niż ta, którą oglądać możemy obecnie. Czy jesteśmy sobie wyobrazić nowoczesny, modernistyczny gmach Teatru Wielkiego albo przeszklone elewacje obecnej siedziby regionalnego oddziału TVP? Krótkie, choć brzemienne w skutkach, panowanie socrealizmu zahamowało lecz nie zniszczyło planów by Łódź stała się w wskroś nowoczesną metropolią. Od lat 60. projektanci tworzyli coraz śmielsze koncepcje, które, niestety, w wyniku coraz poważniejszych problemów ekonomicznych, nigdy nie zostały zrealizowane. Przeglądając najważniejsze z nich, możemy jedynie wyobrazić sobie jak mogłaby dziś wyglądać Łódź…

W centrum: wysokie bloki mieszkalne z zielonymi tarasami wokół Placu Wolności (W. Millo) i ogromny obiekt handlowo-usługowy biegnący wzdłuż ul. Tuwima od Piotrkowskiej aż do Sienkiewicza… luki w zabudowie najważniejszej arterii miasta wypełnione późno-modernistycznymi plombami (B. Kardaszewski), a przy ul. Sienkiewicza – Łódzkie Centrum Kultury z przeszklonym, efektownym gmachem filharmonii (Nowakowski + Kardaszewski).

Ośrodki akademickie zaprojektowane jako mega struktury, podobne tym, które powstawały na Zachodzie czy były tworem wyobraźni japońskich metabolistów (Dzielnica Wyższych Uczelni, Nowakowski + Kardaszewski oraz kampus Politechniki Łódzkiej, Nowakowski). Jako logiczne uzupełnienie tkanki Śródmieścia projektowano znajdujące się na obrzeżach obiekty rekreacyjne, wśród których wyróżnić należy gmach Muzeum Sztuki w parku na Zdrowiu (J. Fiszer) oraz sąsiadujące z nim przeszklone, geoidalne formy palmiarni (S. Łobacz).

To tylko część niezrealizowanych planów i marzeń o nowoczesnej Łodzi. Niewielki fragment wizji, której nie dane nigdy było się ziścić. A przecież można jeszcze wspomnieć o pierwotnej koncepcji Akademii Sztuk Pięknych, nieukończonym zamierzeniu przy Pl. Niepodległości czy też modernistycznej wizji Dworca Łódź-Kaliska… Wszystkie one po pewnym czasie trafiały „na półkę”, tworząc po pewnym czasie ogromny obraz „Łodzi nieskończonej”

fot. Adam Gieras

Zobacz także:

Łódź Design Festival 2013 – inauguracja (foto)

make me 2013! (foto)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
fashion
Nabór wolontariuszy na Fashion Week rozpoczęty
Manufaktura Fashion Week
make_me_Jan_Pfeifer_Instrument_miejski_POLAND
make me 2016 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*