IMG_1523Łodzianie wreszcie zwycięscy. Widzew Łódź na własnym boisku pokonał Lechię Gdańsk 4:1. Kibice długo czekali na taki wynik i grę.

Rozpoczęło się źle – goście po rzucie karnym wyszli na prowadzenie. Na szczęście tuż przed zakończeniem pierwszej połowy łodzianie najpierw wyrównali, a później objęli prowadzenie. Prowadzący grę Widzew jeszcze dwukrotnie pokonał Małkowskiego – w 49 minucie kolejnego gola strzelił Eduards Višņakovs, a tuż przed końcem spotkania rywali dobił Alex Bruno.

Widzew Łódź – Lechia Gdańsk 4:1 (2:1)

Gole: 45. Leimonas, 45. Lafrance, 49. E. Višņakovs, 90. Aléx Bruno – 39 (k) Marcin Pietrowski

Widzew: Maciej Mielcarz – Jakub Bartkowski, Kevin Lafrance, Jonathan de Amo, Marcin Kaczmarek, Veljko Batrović (61. Aleksejs Višņakovs), Krystian Nowak, Povilas Leimonas, Mariusz Rybicki (89. Aléx Bruno), Alen Melunović (73. Princewill Okachi), Eduards Višņakovs.

Lechia: Sebastian Małkowski – Deleu, Jarosław Bieniuk, Sebastian Madera, Rafał Janicki (62. Bartłomiej Smuczyński), iotr Wiśniewski (74. Maciej Kostrzewa), Paweł Dawidowicz, Marcin Pietrowski, Patryk Tuszyński, Piotr Grzelczak (46. Paweł Buzała), Adam Duda.

żółte kartki: Lafrance, de Amo, Bartkowski – Grzelczak.

/fot. Łukasz Przybylak

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Widzew Łódź – Miedź Legnica 0:0 (foto)
IMG_0098
Widzew Łódź – Podbeskidzie 1:1 (foto)
Polska U-20 – Tahiti U-20 5:0 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*