Widzew Łódź – Huragan Morąg 3:1 (foto)

DSC_0027„Gonić lidera…” skandowali kibice Łódzkiego Widzewa podczas ostatniego meczu XXX kolejki III Ligii Łódzko- Mazowieckiej. Powodem optymizmu były „prezenty” od lidera z Nowego Miasta Lubawskiego oraz ŁKS, którzy odpowiednio przegrali oraz zremisowali swoje mecze. Derbowy niedosyt u kibiców, graczy, działaczy i trenera miał zniknąć po pewnym zwycięstwie nad Huraganem Morąg. W rundzie jesiennej właśnie Huragan „zwolnił” trenera Płuskę ogrywając RTS 3:0. To od tego spotkania Widzew zaczął gubić punkty a strata do lidera urosła do 12 oczek. Czemu więc, dla odmiany, ten mecz miałby nie zacząć tryumfalnego pochodu do II Ligii?

Początek jakże inny od spotkania derbowego. Ultra ofensywne nastawienie łodzian skutkowało częstymi akcjami pod bramką rywali. Doskonałą okazję miał Okuniewicz już w 2’ minucie ale nie trafił czysto w piłkę, chwilę po tym aktywny Gromek odbiera piłkę w polu karnym przeciwnika i minimalnie chybia. Po dziesięciu minutach powinno być 2:0 dla Widzewa. W 25’ minucie ten sam zawodnik strzela wolejem z dystansu ale piłka odbija się od poprzeczki. Bramka wisiała w powietrzu aż wreszcie nadeszła 28’ minuta. Z prawej strony Kozłowski zagrywa do Kamińskiego a ten  upadając pakuje piłkę do siatki. W 36’ minucie świetnie grający Gromek fauluje Karłowicza i sędzia wyciąga żółty kartonik. Kolejna groźna sytuacja w 39’ minucie. Michalski wychodzi sam na sam jednak zamiast pewnym strzałem podwyższyć wynik próbuje lobować Lawrenca i nie trafia w bramkę. W 40’ Bogdanowicz za faul na Kamińskim również otrzymuje żółtą kartkę. Do przerwy wynik bez zmian. Widzew prowadzi 1:0.

Druga połowa to już śmielsze ataki drużyny gości. W 47’ minucie mógł być remis ale świetnym refleksem wykazuje się Wolański wybijając piłkę na róg. W 54’ minucie katastrofalne błędy w defensywie Widzewa. Nowak przepuszcza podanie Zielenieckiego a następnie traci piłkę przy linii będąc ostatnim obrońcą. Dogranie z boku boiska i Paweł Galik dopełnia formalności. Taka niefrasobliwość musiała się zakończyć stratą bramki. 1:1 przy Piłsudskiego. Po golu, gracze Huraganu zyskali więcej pewności siebie i poziom wyrównał się. W 63’ minucie Podhorodecki otrzymuje żółtą kartkę. Na dwadzieścia minut przed końcem rajd z prawej strony rozpoczyna Michalski. Rozpędzony mija piłkarza z Morąga i próbuje dośrodkować w pole karne. Wrzutka okazuje się na tyle szczęśliwa, że wpada „za kołnierz” Lawrenca!! Po cudownym golu Widzew wychodzi na prowadzenie a ile przy tym było szczęścia to już wie pewnie tylko sam autor gola. W 81’ minucie żółta kartka dla Lipki za faul na Michalskim. Pomocnik Widzewa wychodził sam na sam, jednak w zapaśniczym stylu został powalony na ziemię przez obrońcę Huraganu. Nikt nie miałby pretensji do sędziego za pokazanie czerwonego kartonika i odesłaniu winowajcy do szatni. W międzyczasie faulowany wcześniej Konczewski nie wraca na boisko. Piłkarz nie może kontynuować gry a co za tym idzie Huragan Morąg tak czy inaczej kończył mecz w 10 z powodu braku młodzieżowca. Wg. regulaminu podczas meczu na boisku musi przebywać przynajmniej 2 zawodników 21 letnich lub młodszych (§8 pkt.1). W doliczonym czasie goście mogli doprowadzić do remisu. Potężny strzał z rzutu wolnego broni Wolański a dobitka już ponad bramką. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i w niecodziennej sytuacji Tlaga ustala wynik spotkania na 3:1 dla Widzewa. Rzut pośredni po błędzie bramkarza gości, strzał na bramkę Krzywickiego broni Lawrenc ale dobitka Tlagi okazała się zabójcza.

joomplu:124349

Trzy punkty zostają w Łodzi, nadzieje Widzewiaków na awans odżywają. W następnej kolejce łodzian czeka trudny (i daleki) wyjazd do Ełku. Drużyna MKSu gra w kratkę, w sobotę pokonała na wyjeździe „czerwoną latarnię” III Ligii Motor Lubawę lecz wcześniej na własnym boisku uległa Świtowi Nowy Dwór Mazowiecki 0-4. Od środowych derbów wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie wykluczone, że walka o awans będzie rozstrzygała się pomiędzy trzema drużynami z czuba tabeli aż do ostatniej kolejki.

Widzew Łódź – Kaczkan Huragan Morąg  3:1
(Bramki: Kamiński 28’, Michalski 70’, Tlaga 90+’ – 54’ Galik)
Składy:
Widzew: Wolański – Kozłowski, Nowak, Zieleniecki, Gromek, Rodak, Michalski (83’ Budka), Radwański, Mąka (74’ Tlaga), Okuniewicz (86’ Krzywicki), Kamiński
Huragan: Lawrenc – Szawara, Lipka, Bogdanowicz, Podhorodecki, Zajączkowski, Galik, Mlonek (75’ Konczewski), Lenart, Chiliński (46’Przybylski), Karłowicz (85’ Stefanowicz)
Żółte kartki:
Gromek (Widzew) – Podhorodecki, Lipka, Bogdanowicz (Huragan)

/fot. Przemysław Sujka

Jeden komentarz do “Widzew Łódź – Huragan Morąg 3:1 (foto)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *