Niestety łodzianie zaliczyli falstart. W środę, 3 czerwca, na własnym stadionie Widzew przegrał z dużo niżej notowaną Skrą Częstochowa 1:2.

Widzewiacy być może myślami są już w I lidze, jednakże pamięć o poprzednim sezonie powinna dać im do myślenia i walki na boisku. Łodzianie zagrali słabo, bez ambicji, a goście to wykorzystali. Najpierw po karnym Mesjasza, sześć minut później po golu Rumina goście prowadzili już dwoma bramkami. Na honorowe trafienie, w wykonaniu Marcela Gąsiora, łodzianie czekali aż do 87 minuty.

Z taką grą kolejny raz mogą pożegnać się z marzeniem o awansie.

Widzew Łódź – Skra Częstochowa 1:2 (0:0)
Gole: 87. Gąsior – 49. Mesjasz (k), 55. Rumin

Widzew: Pawłowski – Kosakiewicz, Wołąkiewicz (83. Mąka), Tanżyna, Kordas – Ojamaa (73. Mandiangu), Gąsior, Poczobut (56. Wolsztyński), Radwański, Gutowski – Robak.
Skra: Kos – Napora (75. Brusiło), Holik, Mesjasz, Gołębiowski – Kieca, Olejnik, Zalewski, Nocoń, Niedbała (79. Andrzejczak) – Rumin (88. Wolny).
Żółte kartki: Gąsior, Kosakiewicz – Holik.

/fot. mat.prom. Widzewa

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Widzew Łódź – Błękitni Stargard 4:2 (foto)
widzewn
Widzew Łódź – Flota Świnoujście 0:0
Finał Pucharu Polski Kobiet w piłce nożnej

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*