Piłkarze Widzewa Łódź  7 maja rozegrali mecz na własnym stadionie z Resovią Rzeszów w 32. kolejce Fortuna 1 Liga. W sercu łodzi kibice w tym meczu przeżyli szok! Dość dawno fani czerwono – biało – czerwonych nie widzieli,  aż pięciu goli tylko szkoda, że jeden wpadł tylko dla Widzewa. Jedyną bramkę honorową na otarcie łez łódzkich kibiców strzelił w doliczonym czasie Bartłomiej Pawłowski, a niestety cztery z nich zdobyli goście: Dawid Kubowicz, Bartłomiej Wasiluk, Rafał Mikulec i Paweł Wojciechowski.

Podopieczni trenera Janusza Niedźwiedzia mogą też mówić o dużym szczęściu i są ciągle wiceliderem w tabeli, gdyż rywal za plecami Arka Gdynia ponownie nie wykorzystuję szansy na wyprzedzenie łodzian. Arka grając mecz u siebie przegrywa z Miedzią Legnica 0:2. Dzięki temu rezultatowi Widzew ma  nadal dwa punkty przewagi nad trzecią Arką, a cztery punkty nad czwartą Koroną Kielce. Jeszcze kibiców Widzewa czekają dwa mecze i zapewne będzie nerwowo. Oby łódzka drużyna podołała i awansowała bezpośrednio do PKO Ekstraklasy.

Warto dodać, że Resovia pod koniec sezonu rozdaje karty w walce o awans do Ekstraklasy. W poprzedniej kolejce  Resovia takim  samym wynikiem jaki padł w Łodzi ,pokonała Arkę 4:1. Drużynę z Rzeszowa trenuje pochodzący z Łodzi Dawid Kroczek, który był trenerem SMS Łódź i ostatnio prowadził trzecioligowy klub Sokół Aleksandrów. Obecnie w Resovii nie brakuje też zawodników, którzy występowali łódzkich klubach.

Kolejny mecz w Fortuna 1 liga, Widzew rozegra wyjazdowe spotkanie z Miedzią Legnica 15 maja godzina 12:40.

Wypowiedzi po meczu obu trenerów drużyn:

Dawid Kroczek (trener Resovia Rzeszów): – W pierwszej kolejności chciałbym pogratulować drużynie i sztabowi szkoleniowemu za to spotkanie, bo naprawdę im te gratulacje się należą za dobry mecz. Sztab przygotował się bardzo dobrze do tego spotkania, co przełożyło się na wynik końcowy. Ostatnie mecze też mieliśmy niezłe, bo ograliśmy Arkę, strzelając cztery bramki. Tu też przyjechaliśmy z zamiarem zdobycia trzech punktów. Mecz był bardzo ważny dla nas. Także dla mnie, bo jestem z tego miasta.

Byliśmy zespołem zdecydowanie lepiej zorganizowanym. Szybko zdobyliśmy bramkę, dołożyliśmy drugą. Zagraliśmy bardzo zdyscyplinowani, jeśli chodzi o nasze działania w obronie. Taki też był zamysł. Wiedzieliśmy, że Widzew będzie większą liczbę zawodników angażował się w akcje ofensywne. Cieszę się, że nas zespół pokazuje, jaki ma potencjał.

Janusz Niedźwiedź (trener Widzewa): – Gratulacje dla Resovii. Dla nas wynik jest tragiczny i nie ma co tego ukrywać. Dziękuję kibicom za to, co robili przez całe spotkanie. Pokazaliście dzisiaj klasę. My nie daliśmy rady. Nie szukamy żadnych usprawiedliwień, ale trzeba pamiętać, że to nie koniec. Widzew się nigdy nie poddaje i tak samo będzie teraz, nawet po tej porażce.

Ta drużyna ma charakter i duszę. Wiele razy to pokazaliśmy i tak będzie w następnych dwóch meczach. Wierzę, że ta drużyna sięgnie po to, na co zasługuje i pracuje ciężko od prawie roku –czytamy na łamach oficjalnej witryny klubowej widzew.com.

Widzew Łódź – Resovia Rzeszów 1:4 (0:2)

0:1 – Dawid Kubowicz (’3)

0:2 –  Bartłomiej Wasiluk (’31)

0:3 – Rafał Mikulec (’52)

0:4 – Paweł Wojciechowski (’61)

1:4 – Bartłomiej Pawłowski (‘90+1)

Widzew Łódź: Henrich Ravas – Patryk Stępiński, Marek Hanousek (81’ Radosław Gołębiowski), Martin Kreuzriegler (65’ Krystian Nowak) – Karol Danielak, Patryk Lipski (81’ Paweł Zieliński), Dominik Kun, Fabio Nunes (56’ Juliusz Letniowski) – Ernest Terpiłowski, Normann Hansen (56’ Dani Villa) – Bartłomiej Pawłowski.

Trener: Janusz Niedźwiedź.

Resovia Rzeszów: Branislav Pindroch – Bartosz Jaroch, Dawid Kubowicz, Aleksander Komor (6’ Rafał Mikulec, 83’ Kornel Rębisz), Radosław Adamski – Josip Soljić, Bartłomiej Wasiluk – Kamil Antonik (62’ Sebastian Strózik), Marek Mróz (62’ Damian Hilbrycht), Bartłomiej Eizenchart – Paweł Wojciechowski (62’ Jakub Wróbel).

Trener: Dawid Kroczek

Żółte kartki: Pawłowski (Widzew); Soljić, Stróżik, Mikulec (Resovia)

Sędziował: Łukasz Szczech (Kobyłka)

/fot. Natalia Zdziebczyńska, text i fot. Przemysław Sujka

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
DSC01647
ŁKS Łódź – Miedź Legnica 0:1 (foto)
Piast Gliwice – ŁKS Łódź 2:2
IMG_6084
ŁKS Łódź – Oskar Przysucha 6:2 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*