Widzew Łódź – Puszcza Niepołomice 1:0 (foto)

Piłkarze Widzewa Łódź  w sobotę 16 kwietnia rozegrali mecz z Puszczą Niepołomice w 28 kolejce Fortuna 1 Liga. Widzew pokonał Puszczę 1:0, jedyną zwycięską bramkę uderzeniem głową „szczupakiem” w doliczonym czasie gry zdobył Hiszpan Daniel Villanueva. Akcja bramkowa rozpoczęła się od centry z rogu Radosława Gołębiowskiego, piłka leciała nisko nad murawą, a strzałem głową zdobył Villanueva na wagę trzech punktów.

Widzew zajmują drugie miejsce w tabeli, z 53 punktami zapewniające sobie bezpośredni awans do ekstraklasy. Trzecia jest Arka Gdynia dwa punkty mniej i Korona Kilce już cztery punkty traci do łodzian.  

Drużyna Widzewa w Fortuna 1 liga rozegra kolejny mecz na wyjeździe z GKS Jastrzębie 23 kwietnia o godzinie 15:00.

Wypowiedzi po meczu obu trenerów drużyn:

Janusz Niedźwiedź (trener Widzewa): – Myślę, że wszystkim spadł kamień z serca. Cały czas parliśmy do przodu, ale już wcześniej mogliśmy strzelić gole. Niestety nadzialiśmy się też na kontratak Puszczy, ale nasz bramkarz stanął na wysokości zadania. Na pewno jesteśmy zadowoleni z tego, że po raz kolejny w końcówce strzelamy bramkę.

To jest ważne, że walczymy do końca i chcemy zwyciężać, nawet w obliczu różnych przeciwności losu i tego, że nie zawsze gra się super układa. Mieliśmy momentami kilka niepotrzebnych strat, wkradała się też nerwowość. Myślę, że na święta sprawiliśmy kibicom prezent w postaci trzech punktów. Dziękuję wszystkim za wsparcie, wiarę do końca i życzę Wesołych Świąt.

Tomasz Tułacz (trener Puszczy): -Trochę nam tego szczęścia dzisiaj zabrakło. Mimo, że to Widzew miał przewagę w posiadaniu i operowaniu piłką, to mogliśmy pokusić się tu o sprawienie niespodzianki. Nie chcieliśmy pozwolić Widzewowi grać, ale z upływem minut kosztowało nas to dużo zdrowia i było widać w końcówce, że zawodnikom brakuje sił. 

Mimo porażki, choć rzadko to robię, chcę pochwalić moich zawodników. Jestem przekonany, że jeśli będziemy mieć taką chęć i takie serce do gry to zrealizujemy swoje cele. Tylko znowu tracimy bramkę obok której ciężko przejść obojętnie, ale taka jest piłka. Musimy jak najszybciej dojść do siebie, choć te święta będą dla nas smutne – czytamy na łamach oficjalnej witryny klubowej widzew.com

Widzew Łódź – Puszcza Niepołomice 1:0 (0:0)

1:0 – Dani Villanueva (‘90+3)

Widzew Łódź: Henrich Ravas – Patryk Stępiński, Marek Hanousek, Martin Kreuzriegler – Karol Danielak, Patryk Lipski, Dominik Kun, Fabio Nunes (75’ Radosław Gołębiowski) – Ernest Terpiłowski, Normann Hansen (75’ Dani Villa) – Bartosz Guzdek (46’ Paweł Zieliński)

Trener: Janusz Niedźwiedź

Puszcza Niepołomice: Gabriel Kobylak – Jakub Bartosz, Łukasz Sołowiej, Kamil Kościelny, Sebastian Górski (57’ Konrad Stępień) – Wojciech Hajda (83’ Kacper Cichoń), Piotr Mroziński – Hubert Tomalski (83’ Bartosz Włodarczyk), Jakub Serafin, Łukasz Wroński (46’ Grzegorz Aftyka) – Szymon Kobusiński 

Trener: Tomasz Tułacz

Żółte kartki: Wroński, Hajda, Kobusiński, Serafin (Puszcza) oraz Kun, Kreuzriegler, Lipski, Danielak (Widzew)

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 13 728.

/fot i tekst Przemek Sujka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *