Piłkarze Widzewa Łódź w piątek 10 września w  8. kolejce Fortuna 1 liga, pokonał przed własną publicznością beniaminka GKS Katowice 3:1. Mecz przyciągnął sporo kibiców, gdzie zasiadło prawie komplet publiczności, w tym też nie zabrakło fanów gości w liczbie 858 osób. Łodzianie w tym sezonie jeszcze nie ponieśli porażki przed własną publicznością i tą serię podtrzymali. Mamy za sobą coraz więcej treningów i lepiej rozumiemy grę, jesteśmy coraz bardziej powtarzalni. Wierzymy, że to będzie nasz dobry występ – zapowiadał przed spotkaniem trener widzewiaków  Janusz Niedźwiedź.

Pierwszy gol dla łodzian padł przed końcem pierwszej  połowy. Bramka została strzelona dość przypadkowo, piłka po strzela Letniowskiego odbiła się od nóg Bartosza Guzdka i zmyliła bramkarza. W drugiej Widzew krótko rozegrał rzut rożny i zaskoczył bramkarza GKS-u. Trzecia bramka – autorstwa Mateusza Michalskiego to był strzał z  około 20 metrów, a interweniujący Kudła nie zdołał odbić piłki. W ostatniej minucie wymiarowego czasu goście zdobyli gola, po w rzutce w pole karne i strzałem głową Oskara Repki. Szkoda straconego gola przez Widzew, ale najważniejsze, że wygrana stabilizuje formę  piłkarzy i przybliża do pierwszego miejsca w tabeli.

Przed meczem na rozgrzewce kontuzji doznał bramkarz Jakub Wrąbel i między słupkami zastąpił go Konrad Reszka, dla którego był to drugi występ w pierwszej drużynie.

Na meczu był obecny były zawodnik GKS Katowice i były król strzelców łódzkiego klubu Marek Koniarek (w sezonie 1995/96 zdobył 29 bramek, w tym czasie zdobył z Widzewem Mistrzostwo Polski).  59 – letni  „Koniar” odwiedził muzeum i rozdawał  kibicom autografy i pozował do foto. Następnie obserwował  mecz na żywo z trybun. Kibice Widzewa dziękowali „Koniarowi” za to co kiedyś zrobił dla Widzewa, a klub w podziękowaniu dał klubową koszulkę z nr 9, gdzie wtedy z takim numerem występował na boisku.  

Widzew zagra na wyjeździe z GKS Tychy, niedziela 19 września o godzinie 12:40.

Wypowiedzi po meczu trenerów (z portalu: Widzew.com):

Janusz Niedźwiedź (Widzew Łódź):Dziś, przy tak żywiołowym dopingu, nie wyobrażałem sobie innego scenariusza. To, co mi się podobało w drugiej połowie to fakt, że nie dawaliśmy odpoczynku rywalowi. W pierwszej części meczu jeszcze trochę nam brakowało, ale po przerwie już wszystko funkcjonowało poprawnie. Żałuję tej straconej bramki, bo nie lubię tracić goli, choć to była ładna wrzutka i dobre wykończenie. Gratuluję Konradowi Reszce dzisiejszego spotkania – to była dla niego trudna sytuacja, a wybronił się z niej świetnie. Kuba Wrąbel poczuł ból na rozgrzewce i zaznaczył, że nie może wybijać piłki, więc musieliśmy podjąć szybką decyzję. Konrad był gotowy i spisał się bardzo dobrze.

Rafał Górka (trener GKS Katowice):  Po przegranym meczu nie pozostaje nic innego niż pogratulować rywalom i niekiedy warto ugryźć się w język. Mieliśmy na początku meczu dobre sytuacje bramkowe, ale jeśli nie wykorzystuje się takich okazji, to zwykle płaci się za to wysoką cenę. Po stracie drugiej bramki byliśmy bardzo niedojrzali i to o to będę miał największe pretensje, choć muszę jeszcze usiąść na spokojnie do analizy tego spotkania. Atmosfera tego meczu była na pewno bardzo przyjemna i dobrze było obejrzeć takie widowisko, ale dla mnie nie płynie z tego tak wiele pozytywów jak dla Widzewa.

Widzew Łódź – GKS Katowice  3:1 (1:0)

1:0 – Bartosz Guzdek 45′
2:0 – Juliusz Letniowski 57′
3:0 – Mateusz Michalski 67′
3:1 – Oskar Repka 90′

Widzew Łódź:  Konrad Reszka – Paweł Zieliński, Krystian Nowak, Daniel Tanżyna, Patryk Stępiński (87′ Michał Grudniewski) – Dominik Kun, Juliusz Letniowski (80′ Patryk Mucha), Marek Hanousek, Karol Danielak (84′ Daniel Villanueva) – Mateusz Michalski (80′ Filip Becht) – Bartosz Guzdek (80′ Marria Montini).

GKS Katowice: Dawid Kudła – Zbigniew Wojciechowski, Michał Kołodziejski, Grzegorz Janiszewski, Grzegorz Rogala – Bartosz Jaroszek (80′ Oskar Repka), Rafał Figiel – Damian Pawłas (69′ Arkadiusz Woźniak), Adrian Błąd (80′ Piotr Samiec-Talar), Krystian Sanocki (61′ Patryk Szwedzik) – Filip Szymczak (69′ Filip Kozłowski)                 

Żółte kartki: Bartłomiej Jaroszek (GKS)

tekst i foto Przemysław Sujka

 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
sipr160313-8899
Widzew Łódź – Zagłębie Lubin 0:0 (foto)
IMG_6790
Widzew Łódź – Omega Kleszczów 2:1 (foto)
IMG_0030
TMRF Widzew Łódź – Kolejarz Łódź 4:1 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*