umrzeczesmiechuW Dzień Kobiet, 8 marca o godz. 19:15 w Teatrze Małym w Manufakturze rozpocznie się prapremiera sztuki Umrzeć ze śmiechu autorstwa Paula Elliota.

Historia zaczyna się prozaicznie i smutno niestety. Z grona czterech przyjaciółek „na śmierć i życie”, które od kilkudziesięciu lat spotykają się na partyjkę ulubionego brydża odchodzi Mary. Spytacie Państwo dokąd? Ano tam, gdzie każdy z nas odejdzie kiedyś nieuchronnie pozostawiając za sobą jedynie wspomnienia. Opuszczone i zrozpaczone Connie, Milli i Lena nie są w stanie pogodzić się z utratą tej czwartej, która nie tylko zaburza im rytm uroczych przyzwyczajeń, ale też czyni „z zaświatów” całą serię „psikusów” mogących zwalić z nóg nawet najtwardszego policjanta albo umięśnionego macho, a co dopiero kruche kobietki. Zatem pytanie zadane w tytule tej notki staje się zasadne i odpowiedź na nie będzie wcale prosta. Jest to jedyna komedia od lat, która wcale nie kończy się happy endem, co nie znaczy, że się kończy smutno.

Kolejne pokazy, 10, 11 marca i 7 i 8 kwietnia o godz. 19:15.   

Autor – Paul Elliot
Tłumaczenie – Bogusława Plisz-Góral
Reżyseria i scenografia – Mariusz Pilawski
Ruch sceniczny – Kazimierz Knol
Współpraca techniczna – Krzysztof Andrysiak i Janusz Piaseczny

Występują –
Loretta Cichowicz
Teresa Makarska
Dominika Lichy
Agnieszka Stańczyk
Witold Łuczyński

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
lillahouse
The Game starts now w Klubie Wytwórnia
ryl_2015_baner7
XV Festiwal Teatrów Przedszkolnych im. Henryka Ryla
tajemnicekwiatu
Tajemnice kwiatu paproci w Teatrze Zamiast

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*