Nie_jest_mi_smutnoWyjątkowy, improwizowany spektakl na taniec, dźwięk i video, będzie można zobaczyć w sobotę, 27 lutego, w Teatrze Szwalnia. Widowisko, zatytułowane „Nie jest mi smutno, ale ubieram się na czarno” to efekt wspólnej pracy grupy łódzkich artystów zajmujących się kulturą niezależną.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Michał Fryc, który wraz z Joanną Szumacher, odpowiada za warstwę dźwiękową widowiska. Stroną wizualną zajęła się Justyna Jakóbowska, zaś tańcem Ewa Drzewiecka i Justyna Stopnicka-ChruścielArtyści działają w sposób efemeryczny, improwizują, budując na oczach i uszach odbiorców relacje. Tym samym za każdym razem tworzą inne widowisko, niemożliwe do powtórzenia w takiej samej formie.

Śmiało można powiedzieć, że fabuła spektaklu nie istnieje, a pojawia się dopiero w umyśle odbiorcy pod wpływem dźwięku, ruchu i obrazów. Forma spektaklu nawiązuje do Konstrukcji w Procesie, ruchu artystycznego zapoczątkowanego w Łodzi w latach 80′ – opiera się na tworzeniu dzieła tu i teraz na zasadzie improwizacji w odniesieniu do konkretnego, zastanego miejsca, w tym przypadku, jest to wnętrze Teatru Szwalnia.

Nie_jest_mi_smutno_ale_ubieram_si_na_czarno

Michał Fryc w “Nie jest mi smutno, ale ubieram się na czarno”, garściami czerpie z dorobku muzyki industrialnej i noise. Stara się odbyć coś na kształt dźwiękowej rozmowy z postindustrialnymi wnętrzami Teatru Szwalnia oraz kinetyką proponowaną przez tancerki. Joanna Szumacher zaś, posiłkując się nagraniami terenowymi i przetworzeniami dźwięków, balansuje na granicy ciszy i hałasu, jednocześnie dając tancerkom pole do swobodnej interpretacji.

Strona wizualna projektu, za którą odpowiedzialna jest Justyna Jakóbowska, jest w pełni abstrakcyjna i składa się z powtarzających się rytmicznie i modyfikowanych na żywo zdjęć, animacji i filmów. Artystka prezentuje obrazy przedstawiające świat realny, np. postać dziecka, czy twarz kobiety, które po chwili stapiają się w zbiór linii, punktów i pulsujących struktur. Improwizacja taneczna Ewy Drzewieckiej i Justyny Stopnickiej-Chruściel oparta jest na dużej wrażliwości na dźwięk, a także na wyczuciu obecności i ruchu drugiej osoby.

“Nie jest mi smutno, ale ubieram się na czarno” będzie można zobaczyć i posłuchać w sobotę, 27 lutego w Teatrze Szwalnia. Początek o godzinie 19. Bilety kosztują 5 zł.


PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
lopta2012
ŁóPTA 2012 – program, informacje
Teatr na Wakacje – lipiec 2018
lopta5
PraktyScena w Łódzkim Domu Kultury

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*