ZLESNY_foto_Greg_Noo-Wak_6Czasami recenzent siadając przed pustą kartką, choć posiada moc powiedzenia wszystkiego, chciałby tej czystości nie dotykać nawet literą. Bo czym będą jego błahe słowa w porównaniu z targającymi nim uczuciami wycieńczającymi, które w ciągu całego spektaklu narastają, by ostatecznie wykwitnąć w monument rozmiarów nie do opisania? Tak też dzieje się, gdy pisać należy o sztuce Złesny.

Istnieje ryzyko, że będę nieobiektywna, a to dlatego, że jestem zniewolona charyzmą tychże studentów czwartego roku. Powoduje to, że każde starania tej grupki osób oceniam może zbyt wzniośle. Na moje szczęście jednak trzymają się spektakli dobrych, przez co wywody moje nie są zbyt konfabulowane.

Złesny to mętlik, to chaos, natłok i szarpanina. I choć te określenia wydają się być obarczone sensami pejoratywnymi to dla mnie wstrząs tej postaci jest pożądanym i paradoksalnie najprzyjemniejszym doznaniem.

Ponad dwie godziny studenci wypełniają niekończącą się historią złożoną z własnych i zapożyczonych imaginacji. Szatkują ją na małe kawałki, w każdym zawierając maksimum wrażeń. Widza wrzuca się na karuzelę, która już od pierwszych chwil rozpędza się do niewyobrażalnych prędkości, mieszając obserwatorom w trzewiach. Gra pulsuje na  ekstremach, rozpina się na skrajnościach. Częstuje się przybyłych, czasem nachalnie, to znowu delikatnie, feerią doznań. Jest groteskowo, poważnie, makabrycznie, smutno i figlarnie. Emocjami się zalewa i podpala, wdziera wprost do gardła.

Agata Duda-Gracz musi być ryzykantką. Nietrudno, chcąc połączyć wszystko, ostatecznie stworzyć koślawą i mizerną konstrukcję, która sili się na bycie wszechstronnym arcydziełem. Jak się jednak okazuje, rzucanie na głęboką wodę nie zawsze kończy się tragicznie, tym bardziej, jeśli ma się jedenastu wspólników, znających się na ratowaniu jak nikt.

Nie każdy wytrzyma to natężenie, przesycenie rangi bomby atomowej. Wielbiciele ciężkostrawnych pozycji powinni jednak zostać urzeczeni.

joomplu:48520

Złesny

scenariusz, reżyseria i scenografia: Agata Duda-Gracz
asystent reżysera: Agata Schweiger
ruch sceniczny: Tomasz Wesołowski
reżyseria światła: Dariusz Adamski
multimedia: Karol Rakowski
muzyka oryginalna: Maja Kleszcz, Wojtek Krzak
zdjęcia: Grzegorz Nowak
występują: Piotr Bondyra, Paulina Gałązka, Małgorzata Goździk, Adrianna Janowska-Moniuszko, Karolina Kamińska, Julia Konarska, Konrad Korkosiński, Damian Kulec, Antoni Milancej, Aleksandra Posielężna, Marcel Sabat

/fot. mat.pras. – Greg Nowak

PRZECZYTAJ INNE RECENZJE TEATRALNE

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Boska_komedia_2
Nowa Klasyka Europy: Boska Komedia i Raj – recenzja
dwoje_biednych_rumunw_mwicych_po_polsku_20130318_1914866542
Letnia Scena: Dwoje biednych Rumunów… (foto)
ICH_CZWORO_TJ_foto_Greg_Noo-Wak_8
Ich czworo w Teatrze Jaracza – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*