weekend33Teatr Powszechny jak dotąd świetnie radził sobie z gromadzeniem widowni zasiadającej przed sceną. Po Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych przyszedł czas na wprowadzenie nowej sztuki. Weekend na wsi jest reprezentantem gatunku komediowego. W sobotni wieczór w Teatrze przy ul. Legionów miała miejsce prapremiera tegoż spektaklu.

 
Weekend na wsi to sztuka francuskiego dramaturga Marca Camolettiego. Autor ma na swoim koncie dziesiątki utworów, które z powodzeniem wystawiane są na deskach teatrów na całym świecie. Jego słynna farsa zatytułowana Boeing-Boeing miała rekordową ilość wystawień i została wpisana do księgi Guinnessa.

Reżyserii komedii podjęli się Jarosław Staniek i Jerzy Jan Połoński. Scenografię stworzył Krzysztof Kelm. Należy dodać, że oprawa muzyczna do spektaklu była dziełem wielu muzyków, którzy w trakcie sztuki akompaniowali aktorom.

Sztuka Camolettiego doskonale wpisuje się w specyfikę jego utworów. Zarówno Boeing- Boeing jak i Z ogłoszenia to historie, które mają obnażyć słabości ludzkiego charakteru. Zamiłowanie człowieka do krętactwa i obłudy oraz niechęć przyznania się do winy kumulują się na scenie w formie farsy.

Akcja Weekendu na wsi toczy się w podparyskim domu Bernarda i jego żony Jacquelin. Do domu na wsi przyjeżdża Robert, który posłużyć ma za alibi Bernarda. Jego zadaniem jest odwrócenie uwagi od kochanki Bernarda- seksownej Brigitte. Plan wydaje się być przemyślany, a intryga nie do wykrycia. Jednak Bernard nie wie, że jego przyjaciel Robert od dłuższego już czasu romansuje z Jacquelin. Kiedy w domu pojawia się kochanka Bernarda, spirala kłamstw się nakręca. Pojawienie się na scenie dwóch Brigitte dekonstuuje wewnętrzny system kłamstw. Aby nie wyjść z roli, każdy z bohaterów podejmuje się nowego kłamstwa, by tylko zachować twarz i nie wyznać prawdy. Kto jest czyim kochankiem i dlaczego w piżamie czujemy się swobodniej? Odpowiedzi warto szukać w nowym spektaklu Teatru Powszechnego.

Widzowie łódzkiego teatru rozpieszczeni wyśmienitą komedią pt. Szalone nożyczki mieli duże oczekiwania wobec premierowej sztuki Weekend na wsi. Wprowadzony już od pierwszego aktu komizm sytuacyjny i sposób kreacji bohaterów dzielnie wytrzymał do przerwy. Druga połowa spektaklu, mimo wielu zabawnych sytuacji już nie dawała satysfakcji. W momencie, kiedy widz odkrywa strategie sztuki traci ona wiele na wartości.

Weekend na wsi to sztuka, która wciąga widza w wir intrygi zrodzonej z kłamstwa. Obserwujemy szaleńcze próby ukrycia prawdy, a co za tym idzie degradację moralną bohaterów. Czy jednak spełnia rolę komedii i doprowadza widza do łez? Oceńcie sami.

 
Weekend na Wsi Weekend na Wsi Weekend na Wsi

/fot.mat.prom.

 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
by_kasia_chmura_www-8851
Oś w Teatrze Powszechnym – recenzja
Wydmuszka w Teatrze Małym – recenzja
single-po-japonsku
Single po japońsku – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*