IMG_3019Gdzieś tam, na jednej z odległych planet istoty ją zamieszkującą wyzbyły się snu. Dziś zwierzęta dzienne mogą bawić się również w nocy, nocne także za harcować za dnia. Jednak księżniczka – Lamaila i książę Namadilu mimo tego nie mogą się spotkać. Gdy ta się budzi, ten zasypia i odwrotnie. Jednakże ten stan rzeczy  trwa tylko do pewnego dnia.

Właśnie tego dnia, w którym Księżniczka Dnia zostaje nagle w środku nocy obudzona przez śmiesznego stwora mieszkającego w głębinach bagna Gulgacza i zakochuje się w napotkanym Księciu Nocy.

Tak rozpoczyna się najnowsza premiera Teatru Wielkiego w Łodzi. Sztuka Lamaila to opowieść rodzinna, skierowana do młodszego odbiorcy i przez taki pryzmat należy ją interpretować, jako barwną, lekką historyjkę dla dzieci.

To co przykuwa uwagę już od pierwszych chwil, to niezwykłe kostiumy, barwne, mieniące się za dnia i nocy szaty, szalone postacie, maszkarony, do tego przyjemna dla oka scenografia i niezła muzyka. Przeplatające pokazy baletowe utwory wykonywane przez młodych piosenkarzy przypominają te z disney’owskich bajek. Bo Lamaila to właśnie taka, mieniąca się mnóstwem kolorów, bajeczka.

joomplu:120994

Sztuka w reżyserii Macieja Pawłowskiego jest po prostu ładna. Widać, że twórcy nie poskąpili na realizację. Takie postacie jak Harrat, Gulgacz czy Sawora tworzą magiczną, niezwykłą otoczkę tej dość prostej historii.

Od strony opowieści mamy do czynienia z czymś dla zdecydowanie młodszego widza, dosadniej można by rzec, że jest to jedynie powód kolejnych scen – tańców, pokazów kostiumów czy scenografii. Zabaw gigolaków, podstępnych kukłaków, odrażających kubikusów, a wśród nich miłosnych rozterek trójkąta – Lamaila, Namadilu i Sawora. W oparach muzyki i baletu.

joomplu:120983

Lamaila jest ładna wizualnie, w formie treści nieco niedopracowana, ograniczająca się do kilku podstawowych schematów znanych z bajek, chociażby wspomnianego powyżej Disney’a. To niezobowiązująca, jednakże bardzo kolorowa podróż dla zdecydowanie młodszego młodszego widza.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
hotelminister
Hotel Minister w Teatrze Powszechnym – recenzja
kopciuszek3
Kopciuszek w Teatrze Pinokio – recenzja
cyberiada_20150409_1976837111
Cyberiada w EC-1 – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*