Alicja42Twórcy Teatru Arlekin nie mogli wybrać lepszego tekstu, za pomocą którego zaproszono by najmłodszych widzów do baśniowej i onirycznej podróży w niezwykły, nieznany i bajkowy świat Alicji w krainie czarów wyreżyserowany przez Waldemara Wolańskiego.

Premiera przedstawienia, która odbyła się 23 marca na tymczasowej scenie Teatru Lalek Arlekin, została poprzedzona wręczeniem specjalnej nagrody za całokształt pracy artystycznej w dziedzinie teatru lalek dla Zdzisława Owsika. To dzięki takim ludziom można było tego wieczoru podziwiać prawdziwą sztukę lalkarstwa zaprezentowaną wystawieniem Alicji w krainie czarów na podstawie tekstu Lewisa Carrolla.

Pomimo upływu niespełna stu pięćdziesięciu lat od premiery książki Carrolla, dzieci, jak i ich rodzice mogą współcześnie zanurzyć się w przyjemną nierealność świata, do którego trafia Alicja. Wraz z nią widzowie zostają wciągnięci do króliczej nory, by następnie przeżywać nadzwyczajność sytuacji oraz magii nietypowych zdarzeń.

Tekst powieści został w niewielkim stopniu zmieniony, jednak jego odbiór wydaje się być lepszy oraz znacznie bardziej atrakcyjny dla widza. Niewątpliwie, wpływ na to ma uwspółcześnienie języka, powodując tym samym znakomity humor oraz rozrywkę – a co najważniejsze, jest on zrozumiały dla najmłodszych, których reakcje były natychmiastowe na dobry żart, ironię i potyczki słowne bohaterów. Ponadto, w części muzycznej spektaklu autorzy wykorzystali nawet elementy charakterystyczne dla muzyki hip-hopowej.

joomplu:50547

Jednak mniejsza o historię powieści, która jest wszystkim powszechnie znana, bowiem najistotniejsza staje się tutaj technika oraz wielka sztuka lalkarstwa, która została zaprezentowana. Już w pierwszych minutach spektaklu można było odczuć kunszt oraz wysoki poziom wydarzenia. Wykonanie lalek, a przede wszystkim mistrzowska gra aktorów dała się we znaki najmłodszym widzom, będącym wyraźnie zaangażowanymi oraz pochłoniętymi historią Alicji oraz baśniowych postaci, pojawiających się na tajemniczej drodze dziewczynki. Ta, niestroniąca od ciętego języka oraz wojowniczego charakteru, przyciąga sympatię oraz urok widzów. Postaci towarzyszące głównej bohaterce nie odstępują jej „technicznemu wdziękowi”, perfekcji wykonania oraz przedstawienia. Nawet żywe rośliny, mówiące dziwne stworzenia ożywione, jak i nieożywione, swoją kreacją powodowały uśmiech na twarzach publiczności. Jest to mistrzostwo w każdym ich calu.

Oprócz lalek znamienną rolę odegrała bogata scenografia oraz dekoracja, zmieniająca się w szybkim tempie i dopracowana w najmniejszych szczegółach. Ich wykonanie było podstawą do możliwości przeniesienia się w nierealną, baśniową przestrzeń spektaklu, który swoją aurą obejmuje głowy oraz wyobraźnię najmłodszych. Tradycyjność scenograficzna została dopełniona w ciągle towarzyszącej w tle animacji komputerowej, która wzmocniła odbiór wizualny oraz dopomogła dziecięcej wyobraźni i jej fantazji.

Drodzy rodzice: chcąc pokazać swoim dzieciom magię teatru, czar wykreowany sztuką lalkarstwa oraz pozwolić im na doznanie bajki na ziemi – wyjście do Teatru Lalek Arlekin na Alicję w krainie czarów jest obowiązkowe.

/fot. mat.pras. 

PRZECZYTAJ INNE RECENZJE TEATRALNE

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
999_movingtbarakhd
ŁSB: Moving Target – recenzja
opowiesci_o_zwyczajnym_szalenstwie_tcn-plakat
34. FST: Opowieści o zwyczajnym szaleństwie – recenzja
pocalunek
Pocałunek – recenzja
3 komentarze
  • Krzyś lat 47
    11 stycznia 2015 at 20:30

    arcymistrz spłodził kolejne “arcydzieło” o żabce. Błagam, niech ktoś w końcu podda ocenie twórczość tego pana . Niech przestanie zaśmiecać łódzką scenę lalkową. Co na to Wydział Kultury? 😮

  • Bogusia
    8 maja 2013 at 20:17

    Ciekawa jestem, czy twórca recenzji aby na pewno wsłuchał się w słowa opisanej sztuki. Niestety, nie zgodzę się z pozytywną oceną. Wypowiedzi typu: “bachorze, zamknij się , jesteś stuknięta, walnięta”, bulwersowały, zamiast zachwycać literacką poprawnością. Dzieciom też nie przypadły do gustu- kontrowersyjne wypowiedzi nie wywoływały wybuchu śmiechu, bo zapewne taki był zamysł autora. … odbiór wydaje się być lepszy …. ?!! Drodzy Rodzice, przemyślicie, dopytajcie innych, zanim weźmiecie swoje dziecko na to przedstawienie. 🙁

  • Karol
    26 marca 2013 at 17:41

    “Tekst powieści został w niewielkim stopniu zmieniony, jednak jego odbiór wydaje się być lepszy oraz znacznie bardziej atrakcyjny dla widza.”

    Z recenzji pani Brzezińskiej wynika, że pan Wolański przecudownie poprawił jednego z największych mistrzów literatury dla dzieci. Gratuluje pani Brzezińskiej. No i panu Wolańskiemu (arcymistrzowi). 😮

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*