Ufo._Kontakt_fot._1Pierwotnie pomysł na Ufo. Kontakt Wyrypajew miał zrealizować pod postacią filmu, aczkolwiek produktem końcowym okazał się dyplomowy spektakl teatralny. Przypuszczalnie ten obrót wydarzeń przyczynił się do wejścia na drogę autodestrukcji.

Konstrukcja tego przedstawienia jest bardzo prosta, prawdopodobnie zbyt prosta, a przez to przewidywalna i monotonna, zwyczajnie nużąca. Dziewięciu studentów oddaje głos osobom z odmiennych państw i kontynentów, które przeżyły kontakt z UFO i chciałyby o tym opowiedzieć. Tak naprawdę nie chodzi bezpośrednio o fakt obcowania z pozaziemskimi stworzeniami, lecz o kwestie usilnie metafizyczne. Postaci próbują podzielić się z przybyłymi swym duchowym przesłaniem, przesadnie eterycznymi mądrościami życiowymi. W związku z tym docieranie do sedna wszechświata i istnienia ludzkiego, wywody na temat sensu życia i miejsca człowieka w świecie.

Początkowe sceny ciekawią, poruszając intrygujące kwestie odnośnie dążeń jednostki ludzkiej i tego jak fascynująco cele poszczególnych person się różnią, stoją na przeciwległych biegunach. Później przeradza się to jednak w jednorodną masę, raz wygłoszone frazy powtarza się i przemiela na krocie rodzajów w mało absorbujący sposób. Wrażenie to dopełnia ostatnia, dziesiąta postać – student szkoły filmowej wcielający się w producenta. Zakończenie ma obnażać wcześniejsze opowieści, rozpocząć dialog na temat realności, właściwych sensów, roli aktora. Tego, że nie trzeba dociekać kompatybilności, faktyczności wszelkich opowieści ze światem, historie nie muszą być kalką rzeczywistości, chodzi przecież o czytanie między wierszami, o czerpanie dogłębnych esencji, treści niewypowiedzianych dosłownie. Wszystko to jednak przez swą formę wydawało się przeintelektualizowane, jakby widzom na siłę przekładać istoty, rzucać wszystko na tacy, zamiast próbować przedrzeć się delikatnie do ich świadomości. Metoda zaprzeczała kwintesencji.

Ufo_Kontakt_fot._2

Scenografia złożona z krzesła postawionego na środku sceny miała wspomagać tworzenie bliskiej relacji między widownią a aktorem. Był on sam, bez zbędnych rekwizytów, przedmiotów, nie mógł zakryć się umiejętnościami fizycznymi, posiadał tylko historię do opowiedzenia. Jeśli miała to być intymność, szczerość i bezpośredniość to wysoce narzucona, wręcz wymuszona, a przez to chyba zatracona. Dialog nie został nawiązany. Przesłanie zostało nadmuchane do niebotycznych rozmiar, pożarło samo siebie, treść przerosła formę.

UFO. KONTAKT
(PWST Kraków)

Tekst i reżyseria: Iwan Wyrypajew
Przekład: Agnieszka Lubomira Piotrowska
Scenografia i kostiumy: Marta Zając
Aranżacja muzyczna: Ygor Przebindowski
Asystenci reżysera: Olga Omeljaniec, Mikita Valadzko
Joga: Piotr Künstler
Projekcje: Franek Przybylski
Obsada: Łukasz Kabus, Maria Kania, Wiktoria Kulaszewska, Jasmine Polak, Julia Sobiesiak, Adrian Wajda, Radosław Walenda, Michał Wanio, Jakub Wróblewski, Mikołaj Dróżdż
Koprodukcja: Teatr Studio im. St. I. Witkiewicza w Warszawie i PWST

/fot. mat.pras.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
komisariat
Zwariowany komisariat – recenzja
spiski_-_foto_bartlomiej_dmochowski_20121029_1644046807
Spiski w Teatrze Powszechnym – recenzja
8
Wejście smoka. Trailer – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*