24wrzesnia_073Sztuka Ameryki Południowej zawitała do Łodzi. Brazylijska artystka Regina Silveira pokazała  w Atlasie Sztuki swoje dwie prace zatytułowane Głębia i 1001 dni.

  

To, że w Polsce sztuka Ameryki Łacińskiej leży na marginesie zainteresowania wiadomo nie od dziś. Dlatego ilość gości na wernisażu wystawy (24 września) Reginy Silveiry była imponująca. Rozpoczęcie przewidziane było na godz. 19, ale już znacznie wcześniej pojawili się pierwsi goście. W podwórzu, w którym znajduje się Atlas Sztuki mogli oczekiwać otwarcia ekspozycji, smakując Hiszpańskie wino i oddając się rozmowom. Jeśli ktoś miał chęć, mógł wejść wcześniej (zanim pojawił się tłum) i w spokoju przyjrzeć się instalacjom artystki. Dodatkowo do oglądania gorąco zachęcał prezes Atlasa Sztuki Jacek Michalak, co było niezwykle miłe.  

Wystawa zainaugurowała ósmy rok działalności galerii. Artystka zaprezentowała dwie instalacje, z których jedna, zatytułowana Głębia, odnosiła się to przestrzeni wyznaczonej granicami, dającej poczucie stabilizacji, natomiast druga, 1001 dni, odnosiła się do czasu i przemijalności, a także dawała możliwość przejścia w przestrzeń nieograniczoną żadnymi ramami. Obie instalacje ściśle współgrały z wnętrzem Atlasu Sztuki, w którym ważną rolę odegrały okna w kształcie łuków. W Głębi wyznaczały perspektywę, a w 1001 dni stały się przejściem w przestrzeń przemijalności czasu. Głębia wzbudzała największe zainteresowanie, gdyż uświadamiała jak duże złudzenie wzrokowe może wywołać perspektywa.

 
24wrzesnia_076
 
Stając na podeście miało się wrażenie spoglądania w głębię ograniczoną ścianami pełnymi okien. Jeśli ktoś chciał mógł pochodzić po instalacji stając się automatycznie jej częścią. Obraz z wnętrza był kamerowany, więc ludzie stojący na zewnątrz budynku mogli oglądać instalację wzbogaconą o zmieniające się elementy, którymi byli sami zwiedzający. W ten sposób powstawał efekt zawieszenia w powietrzu ludzi stąpających po instalacji. I1001 dni może nie była aż tak zdumiewająca, ale jej atutem była możliwość doznań natury duchowej, gdyż na czterech oknach wyświetlany był obraz nieba przechodzącego od dnia do nocy, czemu towarzyszyły dźwięki przypominające odgłosy życia. W takiej atmosferze łatwo o refleksje.
 
_DSC0022_copy
 
Każda z instalacji była prezentowana w dwu oddzielnych pomieszczeniach. Ciekawym było rozwiązanie, które uniemożliwiało bezpośrednie przejście z jednego pomieszczenia do drugiego. Odbiorca wychodząc z jednego miejsca musiał obejść budynek dookoła by wejść do drugiej instalacji. W niektórych wywoływało to konsternację, w innych uśmiech na twarzy.

Wystawa dwóch ekspozycji Reginy Silveiry, to z pewnością ważne wydarzenie w kalendarzu kulturalnym Łodzi. Warto pójść i nie wierzyć oczom. Wystawę można oglądać do 7 listopada w Atlasie Sztuki ul. Piotrkowska 114/116.

 
Wystawa Reginy Silveiry w Atlasie Sztuki Wystawa Reginy Silveiry w Atlasie Sztuki Wystawa Reginy Silveiry w Atlasie Sztuki
Wystawa Reginy Silveiry w Atlasie SztukiWystawa Reginy Silveiry w Atlasie Sztuki Wystawa Reginy Silveiry w Atlasie Sztuki Wystawa Reginy Silveiry w Atlasie Sztuki

/fot. 1-5 M. Bałczewski, 6-7 mat.pras.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_9946
XII Międzynarodowy Plener Form z Wikliny i Sztuki Land Art’u (foto)
Zerwane więzi 2.0 w Galerii WY (foto)
Akrecje II (foto+wideo)
2 komentarze
  • mgmb
    27 września 2010 at 13:36

    “Głębia” była fajna, co do drugiej instalacji wydawała mi się dość wtórna. Po relacjach z FB widzę, iż wiele osób miało podobne odczucia

  • Arcadious
    27 września 2010 at 12:33

    Anamorfoza zawsze zadziwia 🙂

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*