Do 25 sierpnia w Pasażu Rubinsteina można oglądać niezwykłą wystawę fotografii autorstwa Wojciecha Plewińskiego. Prace pochodzą z 1957 roku i przedstawiają uchwycone okiem obiektywu codzienne życie we Włoszech.

„Sztuka prania sztuki” („Art of Washing Art”) to wystawa połączona z performensem. Zbiór zdjęć umieszczony na płótnach został „wyprany” w pralce, dzięki czemu zyskał na walorach estetycznych uzyskując głębię i kontrast. Ze zdjęciami będzie można wchodzić w interakcję.

„Itala ‘57” to zbiór zdjęć powstały podczas wycieczki Związku Polskich Artystów Fotografików, w ramach której dojechaliśmy aż do Neapolu. Po drodze zwiedziliśmy różne lokalizacje, w tym spędziliśmy 4 dni w Rzymie. Samo podróżowanie było uciążliwe, bo oprócz ruchu męczyły nas również bagaże, jednak to wszystko wywoływało na mnie duże wrażenie i „ciśnienie” – czułem w głowie duży nacisk sugerujący, że muszę zdać relację z tego co widzę, możliwie najlepiej jak potrafię, aby później pokazać to w kraju. Z perspektywy czasu widzę, że świadomość odcięcia nas od możliwości podróżowania w tamtych czasach, mocno mnie mobilizowała. Myślę, że skupienie i koncentracja, jakie temu towarzyszyły, zaowocowały dość sensownymi zdjęciami. Koncentrowałem się na kompozycji, sytuacjach które widziałem i działaniu trochę jak w transie. To trwało dwa miesiące, a jesienne Włochy były puste, bez turystów, przez to efekt jest prawdziwszy – to Włochy takie, jakimi naprawdę były. Oni żyli swoim życiem, a ja to mogłem zauważyć i sfotografować.

Wojciech Plewiński jako jeden z pierwszych fotografów uwiecznił powszednie życie Włochów, ukazując aspekty wcześniej niedostrzegane przez obcokrajowców. Zdjęcia podkreślają wagę codziennych nawyków, które budują nasze wspomnienia. W 1957 roku artysta udał się na pierwszą w swoim życiu wyprawę fotograficzną za granicę. Wojciech Plewiński studiował architekturę, jednak to nie ona była celem jego fotografii. Odłączywszy się od grupy kilkudziesięciu uczestników, postanowił sam szukać tematów do swoich prac – w ten sposób, po wykonaniu ponad 200 zdjęć, powstał wyśmienity cykl „Włochy 1957”, który ukazuje codzienne życie miast włoskich oglądanych okiem 29-letniego warszawiaka mieszkającego na co dzień w Krakowie. Wiele z nich ukazuje pranie wiszące nad ulicami, w oknach, nad kanałami Wenecji. Zdjęcia Wojciecha Plewińskiego to nie tylko sztuka patrzenia na świat sprzed 62 lat, ale Sztuka, która jest ciągle świeża i wciąż działa na zmysły odbiorcy. Prezentuje subtelną egzotykę, wielką kulturę wiecznych Włoch, włoską modę elegancko ubranych mężczyzn oraz pięknych i zadbanych kobiet.

Partnerem wydarzenia jest firma Whirlpool Corporation. Wystawa była już prezentowana w Warszawie oraz w Radomsko, a we wrześniu trafi do Wrocławia – czyli będzie lub była dostępna w każdym mieście, w którym ten producent AGD prowadzi swoją działalność.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
3. Festiwal Sztuka i Dokumentacja – dzień drugi (foto+wideo)
TD1
“Łódzkie odcienie szarości” Tomasza Desperaka (foto)
milan_veliky_-_opowieci_wiatem_malowane_20120721_1612646618
Milan Veliky – Opowieści światłem malowane (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*