1kOd 12 maja w Atlasie Sztuki można oglądać wystawę fotografii Rafała Milacha zatytułowaną „Odmowa”. Jest jedną z wystaw towarzyszących 16. edycji Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi.

Artysta tematyką transformacji w krajach powstałych po rozpadzie Związku Radzieckiego i w Europie Środkowo-Wschodniej interesuje się od początku swojej kariery artystycznej. W pierwszym swoim projekcie zatytułowanym „Szare” z 2002 roku Rafał Milach skoncentrował się na pokazaniu zmian pejzażu śląskich miast oraz życia ich mieszkańców. Kolejną serię zdjęć „Wunderland” z 2006 roku poświęcił centrum handlowemu zlokalizowanemu na granicy austriacko-czeskiej, które pomimo zmian prawnych skutkujących likwidacją tego typu obiektów przetrwało i stało się wyjątkowym miejscem. W 2009 roku w swoim następnym projekcie – reportażu z Ukrainy zatytułowanym „Czarne Morze betonu” artysta pokazał zmiany jakie nastąpiły w krajobrazie nadmorskim Morza Czarnego w następstwie aktywności człowieka, którego działania warunkuje sytuacja polityczna związana z rozpadem Związku Radzieckiego i tworzeniem się nowej państwowości. Dwa lata później w kolejnej pracy „7 Rooms” poprzez pokazanie fragmentów życia siedmiu trzydziestolatków mieszkających w Moskwie, Krasnojarsku i Jekaterynburgu Rafał Milach opowiedział historię o ludziach urodzonych w Związku Radzieckim ale współcześnie żyjących w putinowskiej Rosji. W 2014 roku w projekcie „The Winners” artysta fotografując zwycięzców przeróżnych konkursów organizowanych na Białorusi przez tamtejsze władze pokazał wymiar propagandy białoruskiego systemu.

Rafał Milach swoją najnowszą wystawę zatytułowaną Odmowa postrzega jako „próbę wizualnego przedstawienia różnych systemów kontroli i wywierania nacisku”. Dodaje przy tym, że „W proces formatowania i przesuwania znaczeń oraz tworzenia nowych ideologii wpisują się zarówno niewinne gesty, jak i sprawdzone zabiegi socjotechniczne. W zależności od regionu różnią się intensywnością, skalą i metodami, natomiast wszystkie służą konkretnej utopijnej wizji narzucanej przez aparat władzy. Jedynym odnotowanym podczas realizacji przez artystę projektu przypadkiem zaburzenia tego schematu był incydent w białoruskim kołchozie Krejwańcy, gdzie oracz Walerij, miejscowy przodownik pracy, mimo wyraźnego polecenia przełożonych, odmówił współpracy z fotografem”.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
sfkfotofestiwal
Fotofestiwal 2011 – Anita Andrzejewska – Patrząc (foto)
3003_007
Budapeszt i Zakole Dunaju w Kinematografie (foto)
05022013_145
Marek Ładyński – Islandia-Maroko (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*