Cezary_Bodzianowski_Onto_Lodz_fot._P._Tomczyk_1

„Drapacze chmur” są jedną z prac, które jeszcze tylko przez kilka dni można oglądać w ms1 w ramach ekspozycji „To miejsce nazywa się Jama”. W niedzielę 4 sierpnia ostatni dzień wystawy – tego dnia wstęp wolny dla wszystkich.

Cezary Bodzianowski jest (jak o sobie mówi) z zawodu malarzem, jednak publiczności dał się poznać jako autor krótkich, dyskretnych działań, nietypowych sytuacji. Mieszka w Łodzi, ale jego „zdarzenia” rozgrywają się na całym świecie: w Łodzi, Berlinie, Paryżu, Kopenhadze, Tel Awiwie, Mediolanie, Nowym Jorku czy Meksyku. Wiele z nich odbywa się w przestrzeniach publicznych: na ulicy, w sklepie, parku czy tramwaju, a czasem nawet prywatnym mieszkaniu. Artysta traktuje miasto jak wielką scenografię, a przypadkowi, nieświadomi niczego widzowie stają się częścią jego jednoosobowego spektaklu. Swoje zdarzenia Bodzianowski planuje długo i starannie, a pomysły znajdują się same podczas spacerów i podróży artysty.

Na ekspozycji w Muzeum Sztuki w Łodzi można przyjrzeć się dokumentacji filmowej i fotograficznej około 25 spośród z ponad tysiąca działań artystycznych Bodzianowskiego. To pierwsza indywidualna wystawa performera, jej kuratorem jest dyrektor Muzeum Sztuki w Łodzi, Jarosław Suchan.

Cezary_Bodzianowski_Myk_Lodz_fot._P._Tomczyk_1

Taka niecodzienna retrospektywa okazała się możliwa dzięki dokumentacji Moniki Chojnickej, żony artysty, czasem jedynego świadka zdarzeń. Wśród prac w ms1 znalazły się m.in.: „Myk”, „Duchantee”, „Tristan”, „Onto”, „Deszcz” „Moon for Two” czy wspomniane już „Drapacze chmur”. Wystawa czynna jest do 4 sierpnia. Ostatniego dnia wstęp wolny.

Także do niedzieli można jeszcze zobaczyć instalację Cezarego Bodzianowskiego „Owoce pracy”. Drzewo, które „zakwitło pracą”, czyli zostało udekorowane kolorowymi kaskami roboczymi znajduje się na terenie ogrodu Akademii Muzycznej, w pobliżu ulicy Gdańskiej.

ms1_odnowa_5_20130429_1323743663

Ekspozycji „To miejsce nazywa się Jama” towarzyszy album ze zdjęciami prac artysty. Katalog uzupełnia cześć teoretyczna. Znalazł się w niej tekst Catherine Wood, analizującej, jak Bodzianowski przekształca prozaiczne sytuacje w momenty „nierzeczywiste”. Jarosław Suchan zauważa w jego twórczości kontynuację awangardowej myśli, która artystycznym priorytetem uczyniła udział w kreowaniu rzeczywistości. Natomiast Susanne Titz opisuje, jak na sztukę polskiego artysty wpłynęły inspiracje wyniesione z wielu lat spędzonych w Antwerpii i ze spotkań z twórczością Magritte’a, Broodthaersa, surrealistów i konceptualistów. Cena katalogu to 65 zł.

Wystawa Cezarego Bodzianowskiego powoli dobiega już końca. Jednak warto zajrzeć do Sali Neoplastycznej i sąsiadujących z nią przestrzeni, bo zostały one uzupełnione o kilkanaście dzieł z Międzynarodowej Kolekcji Sztuki Nowoczesnej grypy „a.r.”. Na uzupełnionej ekspozycji można obejrzeć dzieła takich twórców, jak Henryk Stażewski, Katarzyna Kobro, Jean (Hans) Arp, Max Ernst czy Enrico Prampolini.

Uwaga! Tylko dla członków MS CLUB!

Dla klubowiczów katalog wystawy „Cezary Bodzianowski. To miejsce nazywa się Jama” w specjalnej, niższej cenie 40 zł. Zniżka obowiązuje tylko 4 sierpnia. W przypadku kolejki na wystawę w dniu finisażu, posiadacze karty ms club lub ms club student mają pierwszeństwo zwiedzania.

(Tekst – Mat. Prasowe; Fot. A.Fochtman/P.Tomczyk)

Więcej o wydarzeniach w Muzeum Sztuki na Plastrze Łódzkim!

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
rockowe_obrazki
“Rockowe Obrazki” Przemka Sikory
Wrczenie_Nagrody_ms
Bank Pekao SA laureatem Nagrody „ms” Muzeum Sztuki (foto)
Fotofestiwal: nabór na warsztaty dla kuratorów i fotografów

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*