unspecifiedOd 24 marca do 4 czerwca w Muzeum Sztuki w Łodzi będzie można oglądać ekspozycję Stephena Kaltenbacha – Nieposłuszny konceptualizm. Kurator wystawy: Paweł Polit, koordynatorka: Martyna Dec. Otwarcie wystawy – 24 marca o godz. 18.

Specyfikę jego twórczości określa tzw. „protokół zaprzeczeń” – od pół wieku Stephen Kaltenbach kwestionuje stereotypowe poglądy dotyczące dzieła sztuki, kontekstu jego prezentacji czy postaci artysty. Przekonają się o tym odwiedzający wystawę Stephen Kaltenbach. Indeks możliwości w Muzeum Sztuki | ms1 w Łodzi. To pierwsza w Polsce tak obszerna prezentacja twórczości amerykańskiego artysty.

Stephen Kaltenbach jest pionierem i jednym z najbardziej płodnych artystów sztuki konceptualnej w Stanach Zjednoczonych. Od lat 70. jego dzieła wchodziły w skład przełomowych dla tego nurtu wystaw, a na co dzień można zobaczyć je między innymi w zbiorach Museum of Modern Art w Nowym Jorku, w San Francisco Museum of Modern Art, w Walker Art Center w Minneapolis, w Berkeley Art Museum/Pacific Film Archive czy Kroller-Muller Museum w Otterlo w Holandii.

Wierny zasadzie zaprzeczania konwencjom artystycznym, w drugiej połowie lat 70. Kaltenbach wcielał się okazjonalnie w role fikcyjnych artystów, których nazwał Es Que? oraz Clyde Dillon. Uprawiali oni programowo „słabą” sztukę. Powołał do życia także postać Regionalnego Artysty (Regional Artist), budującego swoją karierę w środowisku kalifornijskim. To on sformułował potem refleksje artysty na temat kondycji geopolitycznej współczesnego świata. Plansze z cyklu Złe pomysły (Bad Ideas, od 2002) obrazują zaś idee, które – zdaniem Kaltenbacha – nie powinny zostać zrealizowane.

Wszystkie prace włączone do ekspozycji są przejawem postawy nieposłuszeństwa Kaltenbacha wobec zastanych norm poprawności artystycznej i składają się na tytułowy „indeks możliwości”, czyli nieustanne poszukiwanie w sztuce rozwiązań alternatywnych.

– Jednym z wątków ekspozycji jest dążenie do neutralizowania widzialnych kwalifikacji dzieła. Manifestuje się ono m.in. w pracach rzeźbiarskich zmierzających do zatarcia własnej odrębności wobec otaczających przedmiotów oraz w konstrukcjach z cyklu „Alteracje pomieszczeń” (‘Room Alterations’, 1967-1969), w których zanikanie obiektu rzeźbiarskiego dokonuje się równolegle z modyfikacją przestrzeni architektonicznej  – zapowiada kurator wystawy Paweł Polit. – Tendencja do zintegrowania dzieła z przestrzenią dotyczy także „Obrazów ściennych”, których stopień szarości jest niemal nieodróżnialny od bieli ścian – dodaje Polit.

Inną grupę prac stanowią Kapsuły czasu (Time Capsules, od 1967), określone regułą zatajenia części informacji. Na cykl ten składają się zamknięte pojemniki metalowe, niewielkich rozmiarów, na których wyryte są wzmianki dotyczące ich zawartości lub instrukcje dla adresatów dotyczące czasu odpieczętowania. Początkowo przedmioty te przekazywane były przez artystę w darze poszczególnym osobom lub instytucjom i funkcjonować miały niezależnie od obiegu instytucjonalnego i komercyjnego dzieł.

Wiele prac, które zaprezentowane zostaną na ekspozycji, wychodzi poza instytucjonalne kanały przepływu informacji. Do tej grupy zaliczają się wykonane z brązu Plakiety chodnikowe (Sidewalk Plaques, 1968-1969). Wtopione w betonowe chodniki, zdaniem Kaltenbacha, „wyprowadzały muzeum na ulicę i zmieniały to, co działo się na ulicy w dzieło sztuki”. Zamysł uwolnienia dzieła od zależności i kontekstu instytucjonalnego wypowiadają również enigmatyczne „mikromanifesty” publikowane na stronach reklamowych magazynu „Artforum” (1968-1969). Z kolei prace z cyklu Nowoczesne draperie (Modern Draperies, 1967) w sposób przewrotny pokazują możliwość minimalizowania zaangażowania artysty w nadawanie projektowi określonego wyglądu i oddania tej kompetencji w ręce instytucji wystawienniczych.

/fot. mat.pras.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Dom Mody Limanka – Mieszkanie w ms2
Nieznalska_LechiaGdansk.20102011
Dorota Nieznalska w Galeria Manhattan
Galerie w Łodzi

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*