„Prototyp” – przez nas ujmowany jako koncept, który może stanowić punkt wyjścia dla praktycznych rozwiązań pozwalających przekształcać rzeczywistość – stworzył ramę dla programu wystawienniczego Muzeum Sztuki w Łodzi w 2019, a ślady myślenia prototypowego można było odnaleźć także w pozostałych działaniach instytucji. W świecie Muzeum kontynuowało promocję twórczości Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego, przybliżając ją międzynarodowej publiczności m.in. za pomocą idei „prototypu”. W kraju nowy, cykliczny projekt zatytułowany „Prototypy” otworzył pole do testowania tego pojęcia na muzealnych zasobach, wpisując Muzeum w porządek eksperymentu. W jego ramach zaproszeni artyści i artystki oraz kuratorki i kuratorzy w twórczy sposób eksploatowali zarówno kolekcję, jak i przestrzenie muzealne – zamieniane w butik odzieżowy, instrument muzyczny, czy salę warsztatową służącą do pracy z wyobraźnią ekologiczną lub z choreografią ludzkiej cielesności. Gdyby spojrzeć na działalność ms z jeszcze innej perspektywy, rok 2019 okazałby się rokiem Katarzyny Kobro.

WOKÓŁ KOBRO: POLSKA AWANGARDA NA ŚWIECIE I ŚWIATOWA AWANGARDA W POLSCE
Wystawa „Katarzyna Kobro & Władysław Strzemiński. Een Poolse avant-garde” umożliwiła przedstawienie tytułowej pary jako czołowych artystów awangardy europejskiej. Zaprezentowanie niemal całej twórczości Kobro i Strzemińskiego w kontekście neoplastycznych prac De Stijl pozwoliło również zwrócić uwagę na drugi – obok rosyjskiego konstruktywizmu – punkt odniesienia dla ich twórczości, którym był właśnie neoplastycyzm. Ta, kolejna już, monograficzna wystawa zagraniczna Kobro i Strzemińskiego, rozwijała wątki z wcześniejszych ekspozycji interpretujących twórczości pary awangardystów w kontekście wspomnianej idei „prototypu” i wychodzącej od niej koncepcji „realnej utopii”, rozumianej jako idealna rzeczywistość, do której dążenie może stymulować kreację praktycznych rozwiązań tu i teraz. Prace Kobro i Strzemińskiego w Hadze obejrzało ponad 120 tysięcy odwiedzających, a w paryskim Centrum Pompidou, gdzie były one prezentowane jeszcze w pierwszych tygodniach 2019 roku – ponad 100 tysięcy gości z całego świata.

Współpracy z zagranicznymi placówkami Muzeum zawdzięcza też zbiorową wystawę „Komponowanie przestrzeni. Rzeźby awangardy”. Jej kuratorki zbudowały wspólnotę obiektów, która stała się kontekstem pozwalającym na nowo czytać twórczość Katarzyny Kobro. Pokazanie prac artystki obok rzeźb współczesnych jej uznanych twórczyń i twórców – jak m.in. Barbara Hepworth, Naum Gabo, Alexander Calder, Antoine Pevsner, Jean Arp, Alexander Archipenko czy Julio Gonzales – pozwala śledzić, jak myślenie o przestrzeni, ruchu i cielesności odcisnęło się w rzeźbie awangardowej. Ideową przewodniczką po owych rzeźbiarskich eksperymentach jest Kobro.

Zwiedzający „Komponowanie przestrzeni” zapewne dostrzegli, że ze światowego tour do Polski nie wróciła jedna z prac Kobro – „Kompozycja przestrzenna (5)”. Od tego roku przez kolejnych pięć rzeźba będzie bowiem współtworzyć najnowszą odsłonę stałej ekspozycji w MoMA (The Museum of Modern Art) w Nowym Jorku. Polska konstruktywistka jest prezentowana w części „Abstrakcja i utopia” w towarzystwie prac takich gigantów światowego modernizmu, jak Malewicz, Lissitzky czy Rodczenko.

Z postacią Kobro związana jest również kolejna wystawa „R. H. Quaytman. Słońce nie porusza się. Rozdział 35”. Do pewnego stopnia stanowi ona spłatę „długu” zaciągniętego przez jedną z najważniejszych współczesnych amerykańskich artystek, R. H. Quaytman, u wielkiej awangardowej rzeźbiarki. Koncepcja Kobro, w ramach której rzeźby były „prototypami” mogącymi służyć do tworzenia rozwiązań racjonalizujących organizację ludzkiej przestrzeni, okazała się swego rodzaju „prototypem” również dla Quaytman, inspirując jej własne eksperymenty z przestrzennością obrazu. Pomogła Quaytman ożywić medium malarstwa i pokazać, że nadal może być ono narzędziem krytycznej analizy wizualnej rzeczywistości, mimo że natura otaczających nas obrazów radykalnie się zmieniła.

PROTOTYPY 01, 02, 03: ARTYSTYCZNO-KURATORSKI EKSPERYMENT
W 2019 roku w ms zainicjowany został cykl wystaw „Prototypy” mający na celu stworzenie katalogu sposobów, na jakie można używać muzealnej kolekcji. Cykl ten to zarazem eksperyment w podejściu do podstawowej misji Muzeum Sztuki, jaką jest pośredniczenie między zbiorami a publicznością. Misja ta jest bowiem tym razem realizowana przy wykorzystaniu praktyk i środków artystycznych. W pierwszym roku trwania eksperymentu Muzeum zaprosiło do współpracy kolektyw Dom Mody Limanka, zespół artystów pracujących m.in. z dźwiękiem: Barbarę Kingę Majewską, Michała Liberę i Konrada Smoleńskiego, oraz kolumbijską artystkę eksplorującą obszar kobiecego aktywizmu i ekologii – Carolinę Caycedo.

Efektem współpracy były wystawy: „Prototypy: Dom Mody Limanka. Nowa Kolekcja” – autorski showroom w przewrotny sposób wzorowany na modnych sklepach odzieżowych i prezentujący ubrania uszyte na podstawie dzieł z kolekcji ms, „Prototypy 02: Codex Sub Partum” – 8-tygodniowy projekt, na który złożyło się 8 muzycznych „ekwiwalentów” 8 prac z kolekcji ms, i „Prototypy 03: Carolina Caycedo i Zofia Rydet. Raport troski” – dialog artystki z pracami Rydet ukazujący, jak opieka nad najbliższym otoczeniem może przeobrazić się w proekologiczne, obywatelskie działania.

PRACA Z WYOBRAŹNIĄ
Cykl „Prototypy” oddał funkcję kuratora i kuratorki w ręce twórczyń i twórców, by przetestować krytyczny potencjał gestów artystycznych, z kolei zbiorowa wystawa „Zjednoczona Pangea” testowała, jak można spożytkować sztukę dla kształtowania wyobraźni ekologicznej. Zaprezentowane na wystawie prace stanowią wyraz poszukiwań nowych form współzamieszkiwania planety przez różne istnienia – nie opartych na eksploatacji, a na poczuciu wzajemnej zależności, współodpowiedzialności i troski o to, co wspólne. „Zjednoczona Pangea” zaprasza do próby wyobrażenia sobie ziemskiej wspólnoty jako jednego gospodarstwa domowego.

RETROSPEKTYWNA REINTERPRETACJA
Wystawa „Marek Chlanda. Studium posłuszeństwa”, artysty, którego twórczość na różne sposoby wiąże się z historią Muzeum Sztuki w Łodzi, powstała jako twórcze przepracowanie artystycznej autobiografii. Prace pochodzące z różnych okresów twórczości artysty – w tym wcześniej niepokazywane szkicowniki, rysunki, zapisy osobistych performensów – w połączeniu z pracami powstałymi specjalnie na potrzeby łódzkiej wystawy zostały ujęte w całość stanowiącą projekt – prototyp – życia ujętego w regułę totalnej pedagogii.

MUZEUM ZAUWAŻONE
Na koniec warto wspomnieć także o nagrodach. Muzeum Sztuki w Łodzi otrzymało wyróżnienie w najważniejszym polskim konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku Sybilla w kategorii „Zarządzanie” – „za usprawnienie zarządzania zasobami ms poprzez rewitalizację infrastruktury kompleksu ms1”, a w ramach przeglądu Muzeum Widzialne, organizowanego przez Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów, nagrodzone zostało czterokrotnie: za identyfikację wizualną wystawy „Peer-to-Peer. Praktyki kolektywne w nowej sztuce”, za katalog wystawy „Marek Chlanda. Studium posłuszeństwa”, za publikację „Ofelie. Ikonografia szaleństwa” oraz za kampanię promocyjno-marketingową zrealizowaną we współpracy z Pan Tu Nie Stał. Efekty tej ostatniej wyróżniono pierwszą nagrodą.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
07._Igor_Krenz_Sanyofikacja_detal_2017_preview
Montaże. Debora Vogel i nowa legenda miasta w ms2
Studiując naturę. Malarstwo Sotera Jaxy-Małachowskiego w Galerii Willa
Wystawa Jana Czarnego w Galerii Willa

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*