isaaW czwartek, 16 kwietnia o godz. 18 w Galerii Re:Medium rozpocznie się wernisaż wystawy Jana Grzegorza Issaieffa – Kim jest człowiek?. Ekspozycję będzie można oglądać do 6 maja br. Jej kuratorem jest Krzysztof Jurecki.

Rysunek w tradycyjnym sensie jest, obok malarstwa, podstawową formą wypowiedzi łódzkiego artysty. (…) Służy on zarówno celom ściśle artystycznym, a jednocześnie pozwala artyście kontrolować misterne linie wykonywane tuszem, które w jego wydaniu tworzą szereg precyzyjnych układów rysowanych bardzo blisko obok siebie. W ostatecznym rezultacie powstaje wyjątkowy układ kompozycyjny, niełatwy do wykonania, gdyż jeden niewłaściwy ruch powoduje zniweczenie całości. Ewolucja formy w zakresie tej techniki w latach 80. przeszła z ekspresji i deformacji z elementami malarskiego traktowania faktury w stronę efektu graficznego, polegającego na zapełnieniu całego pola obrazowego spokojnie kreślonymi liniami, bez tła z „pustym polem” obrazowym (…).

Issaieff od samego początku aż do chwili obecnej zgłębia temat nieokreślonego czasowo początku czyli a.r.c.h.e. – człowieczeństwa, cywilizacji, kultury, a może wszystkiego razem? Ale jego wymiar jest uniwersalny i ponadczasowy, dotyczy zarówno dawnej prehistorii, jak i czasów nam współczesnych. Aktualny jest do czasu, do kiedy będziemy traktować „homo sapiens” jako „homo religiosus”. (…)

W malarstwie, komplementarnym do rysunku, Issaieff realizuje ideę tworzenia obrazów najczęściej o kompozycji dynamicznej, ale nieraz przeciwnie – o kompozycji spokojnej, z hieratycznymi postaciami emanującymi kontrastem zestawień kolorystycznych, które stopniowo stawały się coraz bardziej uabstrakcyjnione (ok. 2004-2007), by powtórnie powrócić do zmonumentalizowanych form, obecnie ludzkich lub zoomorficznych lub niejednoznacznych do identyfikacji. Granica między światem „wyższym” (ludzkim) a „niższym” (zwierzęcym) jest tu płynna. Ideą jego sztuki jest ukazywanie podstawowych zasad tworzących istotę i esencję życia, tego pierwotnego, w tym ludzko-zwierzęcego, którego naczelną zasadą jest wieczny „pęd życia” („Élan vital”), nieokreślone bliżej współistnienie istot, rywalizacja, ale także walka. Wszystkie ukazane formy, pomimo swego dynamizmu, są zastygłe w „zamrożonym” kadrze fotograficznym.

Postaci początkowo o cechach sztuki ekspresjonistycznej, potem także surrealistycznej, wykazujące też nawiązania do form znanych z rysunku, łączą się ze sobą lub pozostają odosobnione/samotne. Zdecydowana kolorystyka obrazów opiera się na kontraście walorowym: czarny-czerwony, niebieski-zielony, ale w wielu partiach jest bardzo wyrafinowana, składając się z licznych warstw. Warto zwrócić uwagę, że dynamiczne kompozycje wirujących form, zarówno figuratywnych, jak też abstrakcyjnych, ukazane na płaskim tle (…). Malarska forma A.R.C.H.E. poniekąd stała się ulotna i niematerialna, figuralna i bliska abstrakcji. Ale prawie wszystkie obrazy tworzą określony język malarstwa, co świadczy, że artysta stworzył własny styl.

Krzysztof Jurecki, fragmenty tekstu do katalogu wystawy

Jan Grzegorz Issaieff – ur. 8 kwietnia 1953 roku w Łodzi. Samouk narodowości rosyjskiej. Twórczość w zakresie poezji (lata 70. I 80.) oraz rysunku i malarstwa od końca lat 70. Wiersze publikował: w „Osnowie”, „Odgłosach” i „Radarze”. Od początku swej twórczości plastycznej, czyli od końca lat 70. artysta rozwija tylko dwa cykle: „A.R.C.H.E. – TANIEC” (figuracja) oraz „Misterium” (abstrakcja), do którego w ostatnim czasie przywiązuje mniejsze znaczenie. Artysta metafizyczny, zarówno w poezji, jak i w rysunku i malarstwie, próbujący sięgać do tradycji ikony.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Art Mural Challenge
krzeslak
Marta Krześlak w Galerii Re:Medium
Funerał Anny Orłowskiej w Galerii Bałuckiej

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*