239 września odbył się mecz II rundy Pucharu Polski okręgu łódzkiego pomiędzy Startem Brzeziny, a RTS Widzewem Łódź. Po ciężkich bojach i nerwowych końcowych momentach zwyciężył Widzew 1:2. Bramki dla łodzian strzelili Gilarski i Kasperczak, zaś honorowego gola dla Startu zdobył Walczak. Zwycięstwo RTS zapewniła im awans do  kolejnej – III rundy okręgowego Pucharu Polski.

Rywal Widzewa występuje obecnie w łódzkiej klasie okręgowej i zajmuje po czterech kolejkach 13 miejsce w tabeli. Faworyta tego spotkania nie trzeba przypominać, iż Widzew to jak wiadomo znana marka, jak na takich rywali z kim teraz im przystało grać nie obrażając tu nikogo. Od początku spotkania trener Widzewa – Obarek w swoim zespole wprowadził kilka zmian. W tym pucharowym meczu dał odpocząć zawodnikom z podstawowej jedenastki m.in.: Okachii i Rachubiński, zaś kontuzja wykluczyła z występu: Budkę, Fornalczyka i Polita. Dlatego  trener Obarek wprowadził podobny manewr w wyjściowym składzie jaki był ostatnio przez niego wystawiony w I rundzie Pucharu Polski z KKS Koluszki. Dublerzy wypadli wtedy tym meczu okazale, gdyż zwyciężyli Koluszki, aż 6:0. W spotkaniu ze Startem  Brzeziny dostali szansę od pierwszej minuty meczu mniej grających w ligowych spotkaniach: bramkarz Chachuła, obrońca Gradecki oraz pomocnicy Gilarski i Wielgus.

Początek spotkania przewaga łodzian i już po 4 minutach meczu 0:1 dla Widzewa. Po nieudanych dośrodkowaniu piłki przez Gilarskiego, który jak sam powiedział po meczu chciał wrzucać piłkę w pole karne, ale piłka przypadkiem przelobowała bezradnego bramkarza Startu- Jatczaka.  Następnie spotkanie przebiegało z dużą przewagą i kontrolowaniem gry przez widziewiaków. Ten sam zawodnik co strzelił pierwszą bramkę mógł podwyższyć wynik po 11 minutach meczu, ale gospodarzy ratuje słupek bramki. W 38 minucie Gilarski wrzuca piłkę w pole karne, gdzie Dudała zagrywa piłkę do Kasperczaka, a ten z bliskiej odległości strzela bramkę na 0:2. Łodzianie przeważali przez pierwszą połowę, a co ciekawe Start nie oddał żadnego strzału celnego w światło bramki Widzewa, gdzie bronił jej Chachuła. Wynik do przerwy 0:2 dla Widzewa.

joomplu:97386

Druga połowa rozpoczyna się szybko strzeloną bramką przez gospodarzy. Kontaktową bramkę strzela w 48 minucie Walczak. Widzew nie przestawał atakować, ale szczęścia zabrakło do podwyższenia wyniku meczu. Okazje były stu procentowe  67 minucie strzał był oddany w poprzeczkę przez Gilarskiego  czy też w 88 minucie Kralkowski trafia w słupek. Start Brzeziny zagroził najbardziej w doliczonym czasie gry, gdzie nie wykorzystane akcje gości mogły się zemścić. W 92 minucie Start strzela bramkę, ale sędzia główny Psikt pokazuje pozycję spaloną i gola nie uznał. Mało brakowało, a była by sensacja i dogrywka. Spotkanie kończy się  1:2 dla Widzewa po ciężkim i dramatycznym końcowym meczu. 

Warto odnotować, iż sędzią głównym  spotkania był Paweł Pskit, który sędziował na meczach w ekstraklasie, a ostatnio w I lidze. Kiedy sędzia Pskit dał znać gwiżdżąc rozpoczęcie pucharowego spotkania w Brzezinach już po upłynięciu pięciu sekund musiał gwizdnąć po raz pierwszy. Użycie tak szybko gwizdka przez sędziego było spowodowane  tym, iż zostały rzucone przez kibiców Widzewa serpentyny i confetti. Musiała nastąpić przymusowa przerwa na zbieraniem papierowych rolek, co zajęło uporządkowanie boiska około  dwóch minut.  Kibice Widzewa w tym meczu zajęli prawie 900 miejsc na trybunach, zaś z fanklubu Brzeziny została rozwinięta w drugiej połowie meczu, sektorowa flaga z  napisem WFCB co oznacza skrót (Widzew Fanklubem Brzeziny).

Start Brzeziny – RTS Widzew Łódź 1:2 (0:2)

Bramki: Gilarski (4 min.), Kasperczak (38 min.) – Walczak ( 50 min.)
Start: Jatczak – Poździej, Grzywacz, Janowski, Smuga – Lindner, Olejniczak, Swaczyna, Pabiniak, Walczak (72 min. Koperniak) – Jedynak
Rezerwowi: Jaworowski – Żurek, Skwarek,  Krauze,  Koperniak,  Ciesielski,  Miazek. Trener: Damian Gamus
Widzew: Chachuła – Pietras, Dudała, Gradecki, Milczarek (74min. Majerz) – Marcioch (46 min. Bartos), Czaplarski, Wielgus, Świątkiewicz – Gilarski, Kasperczak (46 min. Kralkowski).
Rezerwowi: Reszka –  Majerz, Bartos,  Puchalski,  Kozieł,  Kralkowski, Pieńkowski. Trener: Witold Obarek
Żółte kartki: Smuga ( Start) ,  Świątkiewicz (Widzew)
Sędzia: Pskit (Łódź)
Widzów: 999 ( w tym gości 900)

Kolejny mecz widzewiacy rozegrają na wyjeździe z Pilicą Przedbórz. Spotkanie o mistrzostwo IV ligi rozpocznie się 16 września o godzinie 16.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_001
RTS Widzew Łódź – Dolcan II Ząbki 4:1 (foto)
TME SMS Łódź rozpoczyna nowy sezon
ŁKS Łódź – Raków Częstochowa 2:0 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*