We wtorek, 21 sierpnia na stadionie Orła rozegrano dziewiątą rundę Drużynowe Mistrzostwa Polski Juniorów na żużlu. Zawody z 22 punktami wygrały Cash Broker Stal Gorzów i ROW Rybnik.

Kolejne miejsca zajęli: Betard Sparta Wrocław – 20, Get Well Toruń – 19, Orzeł Łódź – 17, forBET Włókniarz Częstochowa – 15, Falubaz Zielona Góra – 9.

Najszybszym biegiem okazał się piąty pojedynek, który z czasem 60.18 wygrał Igor Kopeć-Sobczyński, najgorszym był kolejny wyścig, którego zwycięzca, Damian Pawliczak, wygrał z czasem… 64.76. Kopeć-Sobaczyński okazał się najlepszym zawodnikiem całych zawodów, zwyciężył w każdym z czterech wyścigach, w których startował.

Ponieważ na torze pojawili się juniorzy nie obyło się bez błędów, często kończących się upadkami. W sumie widzieliśmy ich siedem. Najgroźniej było w trakcie piątego biegu, kiedy na tor upadł Aleks Rydlewski. Z powodu awarii nie włączyła się sygnalizacja przerywająca zawody, toteż zawodnik z Torunia musiał uciekać za bandę, aby jadący kierowcy w niego nie wjechali.

Także źle było podczas ostatniego wyścigu. Najpierw na wyjściu z pierwszego łuku upadł Dul, a w powtórce na tor przewrócił się Majchrzak.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
11orzell
Orzeł Łódź – Włókniarz Częstochowa 44:46 (foto)
DSC_1479
1/4 IMP na żużlu w Łodzi (foto)
orzelkolejarz
Orzeł Łódź – Kolejarz Opole 60:30 (foto+wideo)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*