DSC_0032 W Sobotę 25 marca 2017r. łódzki Widzew podejmował na stadionie przy al. Piłsudskiego drużynę Pelikana Łowicz. Goście przed rozpoczęciem spotkania zajmowali 6 miejsce w tabeli III Ligii Widzew natomiast był na 4 pozycji.

Spotkanie odbywało się w atmosferze małego skandalu po zamknięciu jednej z trybun (tej na którą uczęszczają najzagorzalsi fani Łódzkiego zespołu). Po hucznej inauguracji stadionu Policja wystąpiła do wojewody Zbigniewa Raua z wnioskiem o zamknięcie stadionu na dwa mecze. Licytacja zakończyła się na zamknięciu trybuny co mogło sprawić kłopot włodarzom Widzewa. Zamknięte sektory w całości opanowane są przez posiadaczy karnetów. W obliczu zaistniałej sytuacji fanów trzeba było „porozsadzać” w innych rejonach stadionu. Wcale to na złej jakości dopingu, a wręcz przeciwnie. Dla paru tysięcy mieszkańców miasta i okolic „Serce Łodzi Bije Właśnie Tu”. Może warto o tym przed kolejnymi pochopnymi decyzjami bardziej się zastanowić…

Sam mecz nie był, delikatnie ujmując, porywającym widowiskiem. Słaba gra Widzewa była motorem napędowym Pelikana który choć nie grał dobrej piłki to i tak w pierwszych minutach wyglądał lepiej od Łodzian. Skutkiem były ciągłe ataki na bramkę Wolańskiego którego w 31’ minucie uratował słupek. Lecz jak mówi stara piłkarska prawda, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, 4’ minuty później Mąka wykłada piłkę Radwańskiemu a ten technicznym „rogalem” umieszcza piłkę przy lewym słupku bramki strzeżonej przez golkipera Pelikana – Nowaka. Bramka osłabiła ataki Łowiczan, do przerwy gra się wyrównała.

Bez zmian rozpoczęli piłkarze obu drużyn drugą część spotkania. Taktyka gospodarzy polegała na odpieraniu ataków gości i nastawieniu się na kontry. Sytuacje do strzelenia bramki miał Mąka. W pierwszym przypadku zagubił się jednak w sytuacji sam na sam a kilka minut później podanie od Radwańskiego w ostatniej chwili przechwytuje Nowak. W 65 minucie powinno być 2:0 dla Widzewa, ale Krzywicki marnuje doskonałą sytuację sam na sam. W 81 minucie Bogołębski schodzi z boiska za drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę.  W 87 minucie Okuniewicz powinien podwyższyć wynik ale zmarnował kolejną stu procentową okazję. W ostatniej minucie meczu wreszcie bramka dla Widzewa. Kamiński, który wszedł za Mąkę w 63’ ustala wynik spotkania 2:0.

Kolejne 3 punkty zostają w Łodzi, ale gra nie zachwyciła…. Pozostaje się cieszyć, że na nowym stadionie Widzew jeszcze nie stracił bramki, choć przy skuteczniejszym przeciwniku oby to się nie zmieniło. Nie ma co ukrywać, że mecz ten można było zarówno wygrać 3-4:0 jak i również 0:2 przegrać. Wciąż czekamy na przekonujące, wiosenne zwycięstwo kilkoma bramkami.  Kolejny mecz piłkarze Widzewa Łódź rozegrają na wyjeździe z Concordią Elbląg (2 kwietnia o godzinie 12:00). 

joomplu:121247

Widzew Łódź – Pelikan Łowicz 2:0 (1:0)

Widzew Łódź: Patryk Wolański, Marcin Kozłowski, Sebastian Zieleniecki, Bartłomiej Gromek (Patryk Baran 90’), Mateusz Michalski, Przemysław Rodak (Sebastian Olczak 80’), Maciej Kazimierowicz, Daniel Mąka (Dawid Kamiński 63’), Adam Radwański, Marcin Krzywicki (Piotr Okuniewicz 70’).

Pelikan Łowicz: Michał Nowak, Piotr Gawlik, Bartosz Broniarek, Daniel Bończak, Tomasz Bogołębski, Przemysław Bella, Mateusz Kasprzyk (Michał Adamczyk 88’), Kamil Kuczak (Fabian Woźniak 75’), Wojciech Wojcieszyński, Rafał Parobczyk (Arkadiusz Ciach 61’), Jurij Hłuszko(Mateusz Majewski 76’)

Żółte kartki: Gromek, Radwański (Widzew),  Bogołębski x2 (Pelikan)
Czerwona kartka: Bogołębski (Pelikan)

/fot. Przemysław Sujka

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
NEYMAR_JRS_FIVE_2017_Ede_Fot._Piotr_Szewc-6
Neymar Jr’s Five (foto)
IMG_1085_kopiuj
Widzew Łódź – Sokół Aleksandrów Łódzki 2:1 (foto)
widzew_d_-_polonia_warszawa_00_20100828_1532700188
Widzew Łódź – Polonia Bytom 3:1

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*