IMG_9535W siódmej kolejce 1 Ligi Widzew zremisował czwarty mecz na własnym stadionie.  Widzewiacy przystępując do meczu z Miedzią Legnica chcieli w końcu zwyciężyć na własnym boisku, zaś Miedź chciała przerwać fatalną passę porażek na wyjeździe. Tym drugim założenie się udało zdobywając pierwszy wyjazdowy punkt.

Łodzianie przystąpili z jedną zmianą w składzie – za kontuzjowanego Cristiana Del Toro zagrał od pierwszej minuty Mateusz Janiec. Goście również musieli zmienić wyjściową jedenastkę, gdyż Kevina Lafrance  został powołany na mecz reprezentacji Haiti z Chile. W miejsce Haitańczyka wyszedł na boisko w podstawowym składzie Tomasz Midzierski.

W pierwszej części spotkania łodzianie zagrozili w 8. minucie meczu, kiedy to Broź chyba chciał centrować w pole karne, a wyszedł z tego strzał na bramkę. Piłka po interwencji bramkarza trafiła w poprzeczkę bramki. W 17. minucie meczu goście po raz pierwszy w tym meczu mogli objąć prowadzenie. Po szybkim wyjściu z kontry i dograniu do Łobodzińskiego, który chciał zagrać na czystą pozycję, ale został uprzedzony przez golkipera łodzian Hamzićia. Pod koniec pierwszej połowy, w 45. minucie Widzew znów zagroził bramce gości. Wrzesiński dośrodkował  piłkę w pole karne do Brozia, który główkował z pięciu metrów- ten strzał udanie obronił bramkarz miedziowych, Aleksander Ptak.

W drugiej połowie nieudolność gry piłkarzy Widzewa momentami usypiała kibiców na stadionie, jak i złościła nieporadnością do wyprowadzenia i wykończenia akcji, aby wygrać mecz. Przez dziesięć minut nic się nie działo na boisku i żadna drużyna nie dążyła do zmiany rezultatu. Najlepszą sytuacje mieli łodzianie w 59. minucie meczu. Kasprzak wykonując rzut wolny trafił piłką pod nogi Nowaka. Stoper łodzian podawał wzdłuż pola karnego, ale ani Duda, ani Broź, którzy zamykali akurat akcję, nie zdążyli dostawić nogi i tzw. wbić  piłkę w bramkę.  Trener  Tylak pięć minut  później zdjął Brozia.  Kibice zaczęli domagać się wejście na boisko masażysty, który już zaliczył debiut w Widzewie (w ostatnim sparingowym meczu z Reprezentacją Polski U-18).

IMG_9558

Czym bliżej końca meczu, tym coraz bardziej złościli się oglądający spotkanie łódzcy fani i zaczęli gwizdać,  czy też już co po niektórzy zaczęli opuszczać stadion. Kibiców Widzewa ten wynik niesatysfakcjonował, gdyż chcieli w końcu zwycięstwa na swoim stadionie.  Był to już czwarty remis Widzewa w meczu u siebie i drugi pod rząd. Po meczu fani wyrazili swoje nie zadowolenie i po raz kolejny domagają się zmiany trenera, gdzie  skandowano okrzykami: „Chcemy trenera, a nie jakiegoś frajera”.

Był to słaby mecz w wykonaniu obydwu drużyn. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów i zadowolił tylko sztab szkoleniowy z Miedzi Legnica: Wojciech Stawowy: „Punkt na wyjeździe jest jednak zawsze punktem, ale jeśli chodzi o grę poza domem, to nie widzę w niej progresu. Podsumowując – to było średnie spotkanie, bez większych okazji. Wynik uważam za sprawiedliwy.”

Trener Widzewa Włodzimierz Tylak: „Przede wszystkim po kolejnym meczu jest nam bardzo smutno i przykro, że znów nie udało nam się wygrać. Myślę, że było widać, że piłkarze bardzo chcą, starają się. Ale jednak w decydujących momentach wkrada się jakaś nerwowość. Może to brak cwaniactwa, wyrachowania, doświadczenia? To są bardzo młodzi zawodnicy. Myślę, że to był lepszy mecz od tego ze Stomilem. Graliśmy bardziej ofensywnie, ale zabrakło nam kropeczki nad i. Wygrana na pewno podbudowałaby zespół, w końcu uwierzyłby w siebie. Kilka razy podczas meczu kibice spod zegara wyzywali Tylaka i tak samo było już po meczu. Co na to trener Widzewa? – W piłce nożnej przeżyłem już tak dużo… Nie chcę i nie będę tego komentował.

Widzew Łódź – Miedź Legnica 0:0

Widzew: Hamzić – Kozłowski (78, Injac), Nowak, Pidwirnyj, Mroziński, Wrzesiński, Kasprzak, Augustyniak, Broź (64, Dosljak), Janiec, Duda.
Rezerwowi: Krakowiak, Czapliński, Kasperkiewicz, Injac, Rozwandowicz, Dosljak,  Ławniczak.
Miedź: Ptak – Zgarda, Midzierski, Woźniczka, Cierpka, Bartoszewicz, Garuch, Feruga (46, Kakoko), Szczepaniak (90, Machaj), Szymański (73, Lenkiewicz), Łobodziński.   Rezerwowi: Budzyński, Koen, Kakoko, Machaj, Lenkiewicz, Tanżyna.
Żółte kartki: Kozłowski, Janiec, Pidwirnyj, Injac, Duda (Widzew), Feruga, Zgarda, Bartoszewicz (Miedź)
Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin)
Widzów: 4 000 tys.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
_MG_3857
Widzew Łódź – Świt Nowy Dwór Maz. 2:0 (foto)
15
ŁKS Łódź – Arka Gdynia 0:2 (foto)
0003
Sokół Aleksandrów Łódzki – Widzew Łódź 0:2 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*