IMG_2187Gdy nie  można wygrać, należy mecz zremisować. Widzewowi, mimo że przegrywał z Lechem Poznań dwoma bramkami, udało się doprowadzić do remisu. Jeden punkt pozostał w Łodzi.

Od pierwszych minut goście prowadzili grę, jednak to gospodarze mogli mieć pierwszą dobrą szansę na zdobycie bramki. W 20. minucie “poszła” kontra, jednak Kaczmarek źle podał do Urdinova. Od tego momentu łodzianie zaczęli grać śmielej. Niestety na nic się to nie zdało – w 34. minucie Łukasz Teodorczyk zagrał do niekrytego Arboledy i zrobiło się 1:0 dla Lecha. W pierwszej połowie jeszcze Urdinov uderzył głową w poprzeczkę, a goście sprawdzili formę Wolańskiego. Na przerwę łodzianie schodzili z jednobramkową stratą.

W 54. minucie Krystian Nowak nie przeciął podania Linettego do Teodorczyka, a ten wpakował piłkę do bramki. Potem nastał czas nieciekawej gry. Wreszcie, w 70. minucie Alex Bruno podał Kaczmarkowi i zrobiło się 1:2. Osiem minut później był już remis. Kaczmarek dośrodkował, a Eduards Visnakovs wyprzedził Arboledę i uderzeniem głową pokonał Gostmoskiego. Goście próbowali, jednak Widzew bronił się z całej siły i wynik nie zmienił się do końca meczu.

joomplu:68242

Widzew Łódź – Lech Poznań 2:2 (0:1)

Gole: 70. Kaczmarek, 78. Visnakovs (Widzew) – 34. Arboleda, 54. Teodorczyk (Lech)

Widzew Łódź: Wolański, Stępiński, Mroziński, Nowak, Urdinov, Lafrance, Cetnarski (46. Alex Bruno), Kaczmarek, Batrović (76. Gela), Mikita, E. Visnakovs

Lech Poznań: Gostomski, Możdżeń, Wołąkiewicz, Arboleda, Douglas, Trałka, Linetty, Pawłowski (21. Claasen), Hamalainen, Lovrencsics, Teodorczyk (79. Kownacki)

Żółte kartki: Urdinov (Widzew), Douglas, Wołąkiewicz, Trałka (Lech)

/fot. Łukasz Przybylak

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
sipr_071012-9843
Widzew Łódź – Pogoń Szczecin 1:3 (foto)
DSC_0205-001
GKS II Bełchatów – RTS Widzew Łódź 0:3 (foto)
Widzew Łódź – GKS Katowice 1:1 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*