widzew_11Widzewiacy gromiąc na swoim stadionie Górnika Zabrze pokazali, że już w tym sezonie powinni grać w Ekstraklasie.

 

 

Nieodpowiedzialne zachowanie PZPN, który prawdopodobnie przypłaci to surowym wyrokiem i karami pieniężnymi dla związku, spodobało że Widzew przez kolejny rok musiał męczyć się w 1 lidze.

Łodzianie chcieli godnie pożegnać się ze swoimi kibicami. Przez cały mecz dość wyraźnie dominowali, goście muszą się cieszyć, że stracili tylko trzy bramki.

Widzew zaatakował od pierwszej minuty. Dobre akcje zmarnowali Sernas i Robak. Gdyby nie dobra forma Nowaka łodzianie mogliby prowadzić po kwadransie trzy do zera.

Pierwsza bramka padła dopiero piętnaście minut później. Po dośrodkowaniu Grzelczaka zamieszanie spowodowane przez zabrzańskich obrońców. Do piłki dopadł Kuklis i strzelił gola.

W 39. minucie było już dwa do zera. Tym razem po odbiciu strzału Robaka przez Nowaka dobiegł Sernas i pokonał bramkarza gości.

Na początku drugiej połowy Widzew powinien strzelić trzecią bramkę. Niestety Robaka w ostatniej chwili zatrzymał Pazdan. Na szczęście dla najlepszego strzelca 1 ligi w 58 minucie ten sam Pazdan pomylił się, dzięki czemu Widzew prowadził już 3 do 0.

Po strzeleniu trzech bramek Widzew zaczął grać ostrożniej i dociągnął wynik do końca. Przy kilku dobrych transferach łodzianie mogą być w Ekstraklasie postrachem najsilniejszych dziś drużyn w Polsce.

Widzew Łódź – Górnik Zabrze 3:0 (2:0)
Gole: 29. Kuklis, 39. Sernas, 58. Robak

Widzew:
Mielcarz –  Ben Radhia, Ukah, Szymanek, Dudu Paraíba, Ostrowski (75. Oziębała), Broź, Kuklis (81. Durić), Sernas, Grzelczak (70. Lisowski), Robak.

Górnik: Nowak – Kamiński (56. Danch), Banaś, Pazdan, Magiera, Przybylski, Strąk, Cebula (77. Gajewski), Szczot, Zahorski, Świątek (69. Pitry).

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Zapisy_Z_Podworka_na_Stadion_o_Puchar_Tymbarku-fot.Cyfra1
Zapisy do XVIII edycji Turnieju Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku
Mecz kontrolny: Widzew – KKS Kalisz 1:2 (foto)
pzpn
Polska U20 – Szwajcaria U20 w Łodzi

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*