IMG_3423Sobotni mec,z 30 maja, pomiędzy Widzewem Łódź, a Chrobrym Głogów zakończył się remisem 1:1. Był to ostatni mecz Widzewa w Byczynie występujących w roli gospodarzy. Strzelcami bramek w tym spotkaniu byli dla Chrobrego Damian Piotrkowski 23 min., natomiast dla Widzewa Veljko Batrovic 73 min.

Dla łodzian ten mecz był tylko o honor, zaś dla gości mecz o tzw. „pietruszkę”. Głogowianie już wcześniej zapewnili sobie pewne utrzymanie. Łodzianie spadli z I ligi już tydzień wcześniej, kiedy nie przystąpili do meczu z Zagłębiem Lubin. Prezes Cacek podjął decyzję sam o oddaniu spotkania walkowerem, a zawodnikom i trenerowi pozostało się jedynie dostosować.

Widzew kończył mecz w dziewiątkę. Pierwszą czerwoną kartkę 56 min. otrzymał Kwiek za drugą żółtą kartkę. Widzewiak chciał wślizgiem wybić piłkę spod nóg bramkarza, trafił w nią, ale nie wiedzieć czemu sędzia Złotnicki widział to inaczej jako  niebezpieczny faul. Druga czerwona kartka i kończąca sezon  Mrozińskiego –  90 minucie ostre wejście i od razu czerwoną kartę otrzymuje kapitan zespołu.  Warto odnotować, iż w osłabieniu łódzki zespół o dziwo więcej stwarzał akcji niż goście i do tego wszystkiego udało się im strzelić bramkę i zremisować mecz.  

joomplu:91361

Wypowiedz po meczu:

Ireneusz Mamrot – trener Chrobrego: „Przede wszystkim zacznę od tego, że było to nasze najsłabsze spotkanie w tej rundzie. Doceniam grę Widzewa, bo była naprawdę bardzo dobra. Oczywiście lepiej oceni to trener Stawowy. Źle podziałał na nas ten tydzień, gdy mieliśmy już zapewnione utrzymanie i  to nas rozkojarzyło. Mieliśmy za dużo strat i graliśmy słabo. Widzewowi gratuluję dobrego spotkania i powiem szczerze, że jestem zdziwiony, że tak grający zespół spada z I ligi.”

Wojciech Stawowy – trener Widzewa: Dziękuję trenerowi za miłe słowa. Mogę dziś pogratulować piłkarzom serca i ambicji, woli walki. Nawet grając w dziesięciu i dziewięciu, byliśmy drużyną, która dążyła do tego, by wygrać. Mogę żałować tylko, że takiej ambicji nie było w wielu wcześniejszych meczach, gdy była jeszcze szansa uratować ligę. Wtedy moglibyśmy osiągać lepsze wyniki.

Trener Widzewa Stawowy również odniósł się do przyszłości klubu: „Z ligi spadliśmy wcześniej, nie przez brak wyjazdu do Lubina. Oczywiście była matematyczna szansa, ale to wcześniejsze mecze zadecydowały o spadku. Wierzę głęboko, że pojedziemy do Grudziądza wyobrażam, choć wiem, że sytuacja klubu jest trudna, a w przyszłym sezonie będziemy walczyć o awans do I ligi. Innego scenariusza sobie nie wyobrażam, choć wiem, że sytuacja klubu jest trudna.

W tygodniu mieliśmy spotkanie z prezesem Cackiem, ale dla siebie zostawię to, o czym mówiliśmy. Nie mam przyzwolenia, by mówić o tym. Sytuacja jest trudna, ale każdą, nawet najtrudniejszą sytuację można pozytywnie rozwiązać. Bardzo na to liczę, że wszyscy zewrzemy szyki i będzie na tyle dobrze, że będziemy mogli zagrać w drugiej lidze. Bardzo na to liczę. Czy tak będzie? Stuprocentową pewność mam tylko co do tego, że kiedyś umrę”. 

Mówiąc o nowym rozdaniu miałem na myśli wyłącznie kwestie szkoleniowe, bo za nie odpowiadam. Będę chciał przebudować drużynę, a dzisiejsze ruchy personalne, brak Nowaka i wielu zawodników w kadrze meczowej, można uznać za zaczątek tej przebudowy. Pewne decyzje już podjąłem, ale wybaczcie Panowie, że ich tutaj nie zdradzę.”

joomplu:91333

Widzew Łódź – Chrobry Głogów 1:1 (0:1)
0:1 23′ Piotrowski
1:1 73’ Batrović
Widzew:
Krakowiak – Kimura, Kasperkiewicz (93′ Brodziński), Mroziński, Wrzesiński – Zgarda (64′ Janiec), Nishi, Rozwandowicz– Rybicki, Batrović, Kwiek
Rezerwowi: Perdijic – Kozłowski, Nowak, Janiec, Brodziński.
Chrobry:
Janicki – Ziemniak (71′ Pisarczuk), Byrtek, Bogusławski, Samiec – Gąsior (58′ Michalec), Hałambiec – Piotrowski, Hudyma, Szopa (77′ Zając) – Sędziak
Rezerwowi: Rzepecki- Kiełb, Michalec, Pisarczuk, Zając.
Żółte kartki: Kwiek, Batrovic, Zgarda (Widzew) – Szopa, Byrtek (Chrobry)
Czerwone kartki: Kwiek (za dwie żółte), Mroziński (za faul)
Widzów: 224 osób.

Ciekawostką dla kibiców Widzewa jest również pozytywna wiadomość, iż na nowo założony klub TMRF Widzew wygrał w swojej grupie i awansował do A klasy. W ostatnim meczu zremisował z Kolejarzem Łódź 1:1. Fani Widzewa wspierali zawsze swoich kolegów z drużyny TMRF w większej liczbie niż na każdym meczu jaki był rozgrywany przez zespół Widzewa w Byczynie. 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_8560
Postępy prac na budowie nowego stadionu przy al. Piłsudskiego 138 (foto)
Z podwórka na stadion po raz dziewiętnasty
LksLech-31
ŁKS Łódź – Lech Poznań 0:5 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*