To była kompromitacja. W sobotę, 13 czerwca na własnym stadionie Widzew przegrał z przedostatnią drużyną II Ligii, Legionovą Legionowo 1:2.

W drużynie gospodarzy zawiodło wszystko, a w szczególności chęć do gry i gra do końca. Nie mający nic do stracenia goście doprowadzili do remisu w 88 minucie, a w doliczonym czasie strzelili decydującego gola.

Chociaż Widzew wciąż prowadzi w lidze, to jego gra po przerwie jest fatalna i można mieć obawy, że sezon skończy podobnie, jak to było rok temu.

Widzew Łódź – Legionovia Legionowo 1:2 (1:0)
Gole: 35. Radwański – 88, 90 Podliński

Widzew: Pawłowski – Kosakiewicz, Wołąkiewicz, Tanżyna, Kordas – Gutowski (75. Prochownik), Gąsior (61. Poczobut), Możdżeń, Radwański (65. Wolsztyński), Ojamaa – Robak (75. Turzyniecki).
Legionovia: Podleśny – Bury, Zembrowski, Choroś, Maślanka – Małek (79. Będzieszak), Kluska (82. Zaklika), Koprowski, Koziara, Gancarczyk (65. Bajdur) – Trubeha (60. Podliński).
Żółte kartki: Wołąkiewicz – Maślanka.

/fot. mat.pras. Widzew Łódź – widzew.com, wideo WidzewTV

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
DSC04492
ŁKS Łódź – GKS Katowice 0:1 (foto)
Garbarnia Kraków – Widzew Łódź 1:3 (foto)
Polska – Japonia U-20 4:1 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*