IMG_0424W poniedziałek, 23 czerwca o godz. 17 na własnym stadionie rozpoczął się pierwszy trening Widzewa przygotowujący piłkarzy do walki w I lidze.

Przed nim na głównej płycie boiska została zorganizowana dla dziennikarzy konferencja, na której zaprezentowano nowego szkoleniowca drużyny – Włodzimierza Tylaka. Zastąpił na tym stanowisku Artura Skowronka. Przed treningiem trener spotkał się w szatni z zawodnikami i jak sam potem stwierdził przekazał zawodnikom mniej więcej takie same informacje jakie przedstawił później na konferencji.

Trener Włodzimierz  Tylak – (64 lata) wypowiedz na konferencji:                            
– „Myślę, że  zostało już wyjaśnione, dlaczego padła taka propozycja ze strony Zarządu klubu. Chodzi o to, żeby powstrzymać trend spadkowy. Żebyśmy wspólnymi siłami poszukali takich rozwiązań, by jak najszybciej odbudować się, żeby ta drużyna mogła wystartować w jak najszybszym czasie w Ekstraklasie. Chcę wnieść swoje doświadczenie, a także młodość asystentów i znajomość naszego terenu łódzkiego. Chcielibyśmy żeby historia wielkiego Widzewa rozpoczęła się ponownie z wykorzystaniem ludzi związanych z regionem. Jestem trenerem zawodowym, uczestniczę we wszystkich konferencjach szkoleniowych, trenerskich, na najwyższym szczeblu. Jestem trenerem UEFA Pro, także znam doskonale znam realia prowadzenia zajęć z seniorami”.

– „Cały czas obserwowałem drużynę Widzewa, byłem praktycznie na każdym meczu, także znam zawodników. Widzew to klub z ogromnymi tradycjami, wszyscy tutaj chcielibyśmy żeby to się stało jak najszybciej, chcielibyśmy żeby to był znowu Wielki Widzew. Tym bardziej, że w niedługim czasie będziemy mieli piękny stadion tak jak sądzę. Chcemy, aby na tym stadionie występowała drużyna, którą będziemy się mogli pochwalić jako łodzianie”.

–  „Jestem trenerem zawodowym, uczestniczę we wszystkich konferencjach szkoleniowych, trenerskich, na najwyższym szczeblu. Jestem trenerem UEFA Pro, a więc doskonale znam realia prowadzenia zajęć z seniorami”.

IMG_0364

To nie jedyna zmiana, jaka zaszła w sztabie szkoleniowym. W pracy trenerowi Tylakowi pomagać mają asystenci Jakub Grzeszczakowski i Jacek Janowski. Ten drugi będzie prawdopodobnie trenerem bramkarzy. Tylak wypowiedział  się  o swoich asystentach takimi słowami:

– „Jacek to bardzo młody i zdolny człowiek, z którym współpracuję od dawna. Znamy się więc bardzo dobrze – przestawia trener Widzewa. – Z kolei Kuba od lat związany jest z klubem, zna od dziecka wszystkich zawodników szkolących się w klubie. Obaj to młodzi i głodni sukcesu ludzie. Chcemy, aby ta drużyna jak najszybciej się skonsolidowała i żeby nie było następnego załamania, którego nie biorę pod uwagę”.

Co ciekawe, w sztabie nie ma Rafała Pawlaka, który miał być asystentem trenera Tylaka. Taka informacja podana była dwa dni wcześniej  na  stronie oficjalnej klub. Prezes Młynarczyk wypierał się, że taka informacja została podana. Dopiero gdy jeden z dziennikarzy pokazał prezesowi dowód, czyli informację z oficjalnej strony klubowej mówiącą o tym, przyznał rację i wyjaśnił: – Rozmawiamy z nim o zakresie jego obowiązków  jakie będzie pełnił. Prezes natomiast powiedział, że klub nie będzie już współpracował z  braćmi Bortnikami i Andrzejem Woźniakiem.

Na  pierwszym treningu udział wzięło 24 piłkarzy, którzy są związani z  ważnymi umowami,  zawodnicy z rezerw  i juniorzy oraz piłkarze wracających z wypożyczeń. Warto dodać, iż  również trenowali dwaj byli Widzewiacy: Michał Płotka oraz Damian Radowicz. Ten pierwszy kilka tygodni temu rozwiązał kontrakt z klubem za porozumieniem stron, zaś drugi przechodził  długą ciężką kontuzję, a ostatnio występował w trzecioligowym klubie Mechanik Radomsko. Teraz jak sami twierdzą chcą powrócić do zespołu. We wtorkowym  treningu ma wziąć udział obrońca Marcin Kikut, któremu 30 czerwca kończy się kontrakt z klubem. Do drużyny wkrótce mają pojawiać się  inni zawodnicy, którzy będą testowani i wzmocnią  zespół.

Na treningu zabrakło Alexa Bruno, Veljko Batrovica i Princewilla Okachiego. Zgłosili swoje nieobecności wynikającą z problemami z przylotami. Jeśli chodzi o Aleksejsa Visnakovsa pojawił się w klubie przed treningiem i po rozmowie z prezesem opuścił stadion. Prawdopodobnie żaden z braci nie zagra w nadchodzącym sezonie w Łodzi.

IMG_0425

W trakcie przygotowań do pierwszoligowych rozgrywek drużyna Widzewa będzie trenować na własnym obiekcie przez sześć tygodni. Drużyna rozegra w międzyczasie sparingi:

Jagiellonia Białystok (5. lipca w Gutowie Małym)
Wisła Płock (9. lipca)
Pogoń Siedlce (12. lipca w Łodzi)
Dolcan Ząbki (19. lipca w Ząbkach)
Avia Świdnik (26. lipca w Świdniku)

Wczoraj były piłkarz Widzewa Bartłomiej Pawłowski (pomocnik), przeszedł pomyślnie testy medyczne w klubie Lechia Gdańsk i podpisał trzy letni  kontrakt z opcją przedłużenia na rok. Klub z Wybrzeża zapłaci łodzianom  za ten transfer sumę ok. 400 tysięcy euro oraz procent od ewentualnego kolejnego transferu.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Widzew Łódź – Legia Warszawa 0:1 (foto+wideo)
ks_d_-_mks_kluczbork_21_20100911_1923221505_160_80
Śląsk Wrocław – ŁKS Łódź 4:0
Polska U-20 – Tahiti U-20 5:0 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*