Kibice z utęsknieniem oczekiwali na powrót piłkarzy na boisku. Niestety fani Łódzkiego Klubu Sportowego wciąż nie mogą czuć się zadowoleni. 30 maja na własnym stadionie przegrali z Górnikiem Zabrze 0:1.

Jedyną bramkę meczu strzelił w 36. minucie Giórgos Giakoumákis. To bardzo komplikuje sytuację łodzian, którzy po 27 kolejce wciąż zajmują ostatnie miejsce w Ekstraklasie.

Kolejny mecz ŁKS zagra 7 czerwca na wyjeździe z Rakowem Częstochowa. Przy al. Unii piłkarze pojawią się 10 czerwca w pojedynku z Jagiellonią Białystok.

ŁKS Łódź – Górnik Zabrze 0:1 (0:1)
Gole: 36. Giakoumákis

ŁKS: Malarz – Grzesik, Gracia, Dąbrowski, Vidmajer (83. Klimczak) – Pirulo (66. Domínguez), Srnić, Trąbka, Wolski (76. Sekulski), Ratajczyk – Wróbel.
Górnik: Chudý – Vassilantonópoulos, Wiśniewski, Bochniewicz, Janža – Jirka (89. Koj), Procházka, Manneh (72. Matuszek), Giakoumákis (72. Krawczyk), Jiménez – Angulo.
żółte kartki: Dąbrowski (ŁKS) – Giakoumákis (Górnik)

/fot. mat. prasowe Łódzkiego Klubu Sportowego

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
_MG_1192
Widzew Łódź – MKS Ełk 2:1 (foto)
IMG_0056
Widzew Łódź – Polonia Piotrków Trybunalski 2:0 (foto)
DSC_0027
Widzew Łódź – Huragan Morąg 3:1 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*