lks-ruch-233ŁKS po raz czwarty w tym sezonie zmienił trenera. jednak drużyna prowadzona tym razem przez Tomasza Wieszczyckiego zagrała tak, jak na początku tego sezonu.

Od pierwszych minut groźniej wyglądali goście, którzy już w 7. minucie strzelili pierwszą bramkę. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Zieńczuka bramkarza ŁKS pokonał Piotr Stawarczyk. Warto podkreślić, że jest to były piłkarz Widzewa i nie jedyny z łódzką przeszłością, który w sobotę strzelił gola Velimirovicowi.

ŁKS długo nie był w stanie otrząsnąć się po straconej bramce. Dopiero w 23. minucie Mięciel z dwunastu metrów posłał piłkę nad Peškovicem. Dwie minuty później ładna kontra gospodarzy. Po dograniu piłki przez Kaczmarka do pustej bramki nie strzelił Szałachowski. Jeszcze po akcji Saganowskiego zagotowało się w polu karnym Ruchu, jednak potem przewagę znów mieli goście.

Ponownie na początku drugiej połowy niemrawa gra łodzian zakończyła się ich stratą gola. Znów dośrodkował Zieńczuk, a tym razem gola strzelił Gordzicki.

To jeszcze nie koniec. W 64. i 66. minucie ŁKS ponownie stracił gola. Najpierw bramkę strzelił kolejny były Widzewiak, Arkadiusz Piech. Katem łodzian okazał się znany z ŁKS-u Paweł Abbott.

joomplu:28527

ŁKS Łódź – Ruch Chorzów 0:4 (0:1)

Gole: 7. Stawarczyk,50. Grodzicki, 64. Piech, 66 Abbott

ŁKS: Velimirović – Kašćelan, Łabędzki, Pruchnik, Romańczuk, Szałachowski (59.  Bykowski), Kłus (59. Smoliński), Łukasiewicz, Mięciel (77.  Stefańczyk), Kaczmarek, Saganowski.

Ruch: Peškovič- Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Burliga, Zieńczuk, Lisowski, Szyndrowski, Abbott (67. Jankowski), Janoszka (86. Grzyb), Piech (90. Grzelak).

Żółta kartka: Lewczuk (Ruch).

/fot. Łukasz Jakubiak www.stopkadr.pl

Zobacz także:

ŁKS – Podbeskidzie 2:1 (foto)

ŁKS – Legia Warszawa 3:1 (foto)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
DSC_044727
ŁKS Łódź – Huragan Morąg 1:0 (foto)
ligabiznesu
Liga Biznesu zagra po raz dziesiąty
Piąty zwycięski sparing Widzewa (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*