We wtorek, 11 lutego, w Atlas Arenie odbyła się kolejna edycja Orlen Cup. Widzowie mogli przyglądać się zmaganiom sportowców na dystansie 60 m, 60 m przez płotki, skoku wzwyż, skoku o tyczce i rzutem kulą. Dodatkową atrakcją były zawody w pełzaniu niemowlaków i konkurencje dziecięce.

W finale biegu na 60 metrów wyrównaną walkę stoczyli Richard Kilty oraz Mike Rodgers. Wpadli na metę niemal jednocześnie – uzyskali czas 6.66, ale minimalnie lepszy był ten pierwszy. Z dobrej strony zaprezentowali się Polacy – trzeci był Przemysław Słowikowski (6.69), czwarty Remigiusz Olszewski (6.71). Najlepszą sprinterką łódzkiego mityngu została Ukrainka Wiktoria Ratnikowa, która czasem 7.32 poprawiła rekord życiowy. Druga była Katarzyna Sokólska (7.39), trzecia Maria Popowicz-Drapała (7.41).

Dużo emocji przyniosły biegi przez płotki. Walką do ostatnich metrów popisały się Klaudia Siciarz oraz Pia Skrzyszowska. Ta druga ponownie w tym sezonie poprawiła najlepszy wynik w Europie wśród juniorek doprowadzając go do poziomu 8.05. Minimalnie szybsza była halowa rekordzistka świata U20, czyli Siciarz. Wygrała finał czasem 8.04, o włos pokonując młodszą koleżankę z reprezentacji. Kolejny dobry start w tym sezonie odnotował Damian Czykier. Po bardzo dobrym występie na Copernicus Cup w Toruniu, na rozłożonej w Atlas Arenie bieżni zawodnik białostockiego Podlasia pokonał 60 metrów przez płotki w 7.58. Polak zdecydowanie pokonał halowego mistrza Europy Cypryjczyka Milana Trajkovica oraz przegrał tylko o 0.01 sekundy z dobrze dysponowanym w Łodzi Węgrem Valdo Szucs.

W konkursie kulomiotów początkowo, niespodziewanie, prowadził Portugalczyk Francisco Belo, który w pierwszej próbie machnął 20.18. Bukowiecki przebudził się w trzeciej kolejce. Uzyskał 21.54 i w obliczu niemocy rywali – drugi Michał Haratyk w najlepszej próbie uzyskał 20.95 – wygrał zmagania na Orlen Cup Łódź 2020.

Znakomita próba Konrada Bukowieckiego na 21.54 oraz pełne emocji biegi na 60 metrów przez płotki były ozdobą mityngu Orlen Cup Łódź 2020. Świetne sportowe widowisko śledziło z trybun 6500 kibiców. Kamila Lićwinko kolejny raz świętowała sukces w Atlas Arenie. Tym razem znakomita polska zawodniczka pokonała poprzeczkę zawieszoną na wysokości 1.93. Solidarnie 5.60 zaliczyli w konkursie skoku o tyczce Paweł Wojciechowski oraz Robert Sobera. Mający mniej strąceń były mistrz świata został sklasyfikowany na drugim miejscu. Zwycięzcą zmagań tyczkarskich został Sam Kendricks. Amerykanin zaliczył w Atlas Arenie 5.80.

/fot. MB

/fot. Natalia Zdziebczyńska

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Biegniemy na pomoc 2020
bieg_plakat
Bieg charytatywny Daj piątaka na dzieciaka
lcjrun
Nordea LCJRun 2015

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*