IMG_0806Po 10 edycjach przerwy Sharks wracają do Wielkiego Finału Superligi. W finale I ligi zmierzą się Los Parkiet Cykliners z Rozjuszonymi Leniwcami, natomiast najlepszymi drużynami II ligi są Dzikie Świnie oraz ŁKSG.

Superliga

Dokładnie pięć lat temu Sharksi po raz ostatni cieszyli się ze zdobycia tytułu – od tego czasu kilka razy byli blisko gry w finale, jednakże zawsze ktoś lub coś stawało im na drodze. Tym razem taką przeszkodę stanowił City Studio Basket Squad, pięciokrotni mistrzowie Superligi. Choć Ci ostatni mieli w pamięci dość słaby sezon (4 wygrane i 3 porażki) rzutem na taśmę udało im się zająć drugie miejsce w grupie. W ćwierćfinale spotkali się z kolegami z drugiej drużyny City Studio i poradzili sobie z nimi bez większego wysiłku wygrywając 64:30.

Od początku tego półfinału zawodnicy nie szczędzili łokci oraz mocnych fauli. Pod koszem oglądaliśmy przepychanki duetów Sil-Matecki oraz Wyrzykowski-Wypych. Żaden z nich nie odpuszczał również w kolejnych fragmentach meczu, co skończyło się faulami niesportowymi pierwszej dwójki. Po pierwszej kwarcie na tablicy widniał remis 10:10. Było jasne, że żadna z drużyn nie odpuści i będziemy świadkami niezwykle zaciętego spotkania. W pierwszej połowie meczu trener Rekinów został ukarany przewinieniem technicznym za podważanie decyzji sędziów. W drugiej kwarcie skuteczniejsi i spokojniejsi w ataku byli gracze Miastowych, którzy wypracowali na koniec kwarty trzypunktowe prowadzenie. Po trzeciej odsłonie meczu powiększyli przewagę do 5 punktów. Na początku czwartej kwarty po celnych rzutach Łukasza Sila i Roberta Kowalskiego wydawało się, że drużyna Artura Siejki musi zapomnieć o grze w ostatnim meczu sezonu. Robert Defeciński miał problemy ze skutecznością i faulami, a agresywnie kryty przez Adriana Bednarczyka nie mógł rozdzielać piłek do wolnych partnerów. Wtedy ważne rzuty zza łuku trafił Wypych oraz Defeciński, a przeciwnicy zamiast grać długie akcje oddali trzy niecelne rzuty z gry. Sharksi celnie kończyli swoje akcje oraz nie mylili się na rzutach wolnych. Na trzy sekundy przed końcem City Studio zebrali piłkę na bronionej desce i oddali rzut rozpaczy ze swojego pola obrony, który okazał się niecelny. Tym samym Sharksi zagrają w majowym finale.

Elbudplast z kolei dość łatwo poradził sobie z jedną z najmłodszych ekip w Superlidze. Choć przed tym półfinałem wiele osób obstawiało „zmianę warty” młodego zespołu Z Kimś, doświadczeni zawodnicy Elbudplastu pokazali, jak ważne jest doświadczenie w playoff. Maciej Marcjanek zdobył dla zwycięzców 11 punktów natomiast Piotr Kacprzak do 9 oczek dołożył aż 16 zbiórek oraz 3 asysty. Wśród pokonanych Maciej Zaucha uzbierał 8 punktów.

I liga

W finale tej klasy rozgrywkowej zmierzą się ponownie Cyklinersi z Leniwcami. W fazie grupowej ich mecz był jednym z najbardziej zaciętych, a po niezwykle emocjonującej końcówce Los Parkiet okazali się lepsi o jeden punkt. Dla podopiecznych Artura Sibery już teraz jest to największy sukces w historii występów zespołu. Z kolei Rozjuszone Lewnice po raz kolejny meldują się w finale i ich celem jest końcowa wygrana i awans do Superligi. Zapowiada się ciekawa rywalizacja Piotra Lewandowskiego oraz Roberta Podgórskiego. Pierwszy z nich notuje średnio podwójną zdobycz w punktach i zbiórkach w każdym meczu. Jego przeciwnik wyróżnia się natomiast dobrą grą w obronie. Czy o końcowym sukcesie zadecyduje zespołowa gra, czy też to indywidualne występy przechylą szalę na korzyść jednej z ekip? O tym wszystkim dowiemy się już w najbliższą środę.

II liga

W finale drugiej ligi spotkają się również zespoły, które rywalizowały ze sobą w rundzie zasadniczej. W szóstej kolejce meczów ŁKSG pokonał Dzikie Świnie 58:54. W tamtym spotkaniu nie do zatrzymania był Marcin Stępień oraz Szymon Barys, który zdobyli łącznie 31 punktów. Czy tym razem Dzikie Świnie zrewanżują się za minimalną przegraną w XXXV edycji? Aż trzech graczy tej drużyny notuje ponad siedem zbiórek w każdym meczu – czy wytrzymają napór szerokiego składu ŁKSG?

Ciekawie zapowiada się również mecz o trzecie miejsce, w którym zagrają Piaski z Diversio. Obydwa zespołu grali już w I lidze i zrobią wszystko, aby ponownie wystąpić na parkietach wyższej klasy rozgrywkowej.

Więcej informacji na cnba.pl. Mecze odbywają się we wtorki, środy i czwartki w godzinach 18:30 – 22:00 w hali KS Społem Łódź przy ul. Północnej 36.

Organizator: stowarzyszenie CNBA
Partnerzy i sponsorzy: Urząd Miasta Łodzi, Basketzone.pl, All Star Klubokawiarnia, Zet-Kreska, Radio Eska, City Studio Body & Fitness, Fundacja MG13, KS Społem Łódź, Łódzki Związek Koszykówki
Partner techniczny: Spalding

/fot. Rafał Wolski

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
M-Styl_final.jpg_
Finał CNBA: M-Styl – Basquet Squad 53:45
IMG_0386_tn
Eurobasket Woman: Czarnogóra – Turcja 44:56 (foto)
lks_lodz
ŁKS Sphinx Petrolinvest Łódź – Siarka Tarnobrzeg 57:72

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*