1_kolejka_CNBA_-_fot_Rafal_Wolski_8Pierwsze mecze w ramach kolejnego sezonu jednej z największych lig koszykówki w Polsce dostarczyły wielu emocji i niespodzianek. Ponad 500 zawodników i zawodniczek podzielonych na 48 zespołów stanęło do rywalizacji w rozgrywkach, które potrwają do 21 maja. Do największych sensacji należy uznać wygraną City Studio Basket Squadu II z M-Stylem oraz debiutantów Superligi – Gromar Bad Boys – nad Sporto.

Superliga

W najwyższej klasie rozgrywkowej czwartkowe spotkania były niezwykle zacięte. Wielokrotni mistrzowie i najbardziej utytułowana drużyna w historii ligi już w inauguracji sezonu schodziła z parkietu pokonana. M-Styl nie poradził sobie z drugim zespołem City Studio, przegrywając ostatecznie 43:49. Wśród zwycięzców bardzo dobre spotkanie zanotował Tomasz Pietruszewski, który uzyskał double – double w postaci 13 punktów i 16 zbiórek. Po drugiej stronie parkietu wyróżnił się były zawodnik Łódź Style – Przemysław Pawlak – zdobywca 15 punktów. Mistrzowie 34 edycji w pierwszej lidze – Gromar Bad Boys – udanie zadebiutowali w Superlidze, pokonując zespół lekarzy 43:37. Do odniesienia zwycięstwa nie wystarczyła dobra gra Kajetana Pstrągowskiego, któy na swoje konto zapisał 19 punktów oraz 7 zbiórek. Po drugiej stronie parkietu brylowali Artur Suchocki oraz Mieszko Kot. Obydwaj rzucili po 10 punktów, a ostatni z nich dołożył do tego 6 asyst.

I liga

Surchem Brukland w styczniu awansował do I ligi, a już na początku 35 edycji sprawił niespodziankę. Po wyrównanym spotkaniu pokonał jednym oczkiem Zimną Zalewajkę. Magic Travel w drodze powrotnej do Superligi nie miało większych problemów z aktualnymi mistrzami II ligi – Ball Dont Lie. Tylko w pierwszej połowie drużyna złożona w części z sędziów koszykówki dotrzymywała kroku rywalom. W drugiej kwarcie lepsza skuteczność Magic Travel i ich doświadczenie pozwoliło na ostateczną wygraną 64:32. Tomasz Sińczak zanotował w tym spotkaniu aż 25 punktów trafiając ponad 50% rzutów z gry.

II liga

The Pindolls mogą się cieszyć z pierwszego zwycięstwa 40:27. Gracze w charakterystycznych, różowo – błękitnych strojach pokonali młodą ekipę Looney Squad, która od niedawna uczestniczy w rozgrywkach CNBA. Kluczem do sukcesu „Pindollsów” była zespołowa gra. Należy wyróżnić Adama Biadonia, który prócz pięciu punktów skompletował 9 zbiórek i 1 blok. Dzikie Świnie pokonały zespół Będzie Dobrze 59:53. Aż czterech zawodników zwycięskiej ekipy zanotowało dwucyfrową zdobycz punktową – najwięcej Marcin Płoszajski (15). Wśród przeciwników na słowa uznania zasługuje Aleksander Maj – jego linijka statystyczna to 25 punktów, 9 zbiórek i 2 przechwyty.

Kolejna kolejka rusza już 8 marca w hali KS Społem przy ul. Północnej 36 w Łodzi. Początek meczów od godziny 18:30. Więcej szczegółów na cnba.pl.

/fot. Rafał Wolski – mat.pras.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Elbudplast mistrzem 40. edycji ligi koszykówki CNBA (foto)
IMG_0105
Widzew Łódź – CCC Polkowice 50:68 (foto)
cnbagwiazdy
Mecz Gwiazd CNBA (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*