image_4_38002208W piątek, 14 grudnia w Atlas Arena wystąpi legendarna grupa Smokie, która wystąpi wraz z orkiestrą symfoniczną. Dzięki tej współpracy znane utwory nabrały nowej wartości. Ich aranżacja z pewnością przypadnie do gustu wszystkim fanom tego ponadczasowego zespołu.

Pierwsi członkowie i założyciele Smokie – wokalista Chris Norman, basista – Alan Silson  i gitarzysta – Terry Utley poznali się jeszcze w szkole – St. Bedes Grammar School w Bradford, Yorkshire, gdzie stworzyli grupę The Yen. Po ukończeniu edukacji zaczęli podróżować i grać  w małych klubach i pubach robotniczych. Mimo starań, ciężkiej pracy i wysyłania nagrań demo, udało im się nagrać, już jako Kidness, zaledwie kilka singli, ale nie zaistnieli dla szerszej publiczności. Na sławę przyszło im jeszcze poczekać. Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy poznali Billa Hurley’a, człowieka który profesjonalnie podszedł do ich kariery i nawiązał współpracę  z producentami hitów glam rocka – Mikem Chapmanem i Nickym Chinnem.

W 1975 roku grupa przyjęła ostatecznie nazwę Smokie i w końcu rozpoczęła prawdziwą karierę. Pierwszym singlem, który podbił Wielką Brytanię był If You Think You Know How To Love Me. Gdy uplasował się na trzeciej pozycji brytyjskiej listy przebojów, zaczął sprzedawać się w milionowych nakładach na całym świecie. Przez następne pięć lat grupa podróżowała po całym świecie, odbierając na niemal każdym koncercie złote i platynowe płyty, za takie przeboje jak: Don’t Play Your Rock’n’Roll To Me, Living Next Door To Alice, czy Oh Carol.

W 1982 roku Chris Norman postanowił rozpocząć karierę solową. Po czteroletniej przerwie, na prośbę znajomego muzyka, grupa zagrała koncert charytatywny, który ku zdziwieniu członków Smokie okazał się wielkim sukcesem. Artyści zaczęli zastanawiać się nad powrotem na dużą scenę. Chris Norman nie był w stanie połączyć kariery solowej z występami w grupie, ale polecił na swoje miejsce Alana Bartona, który już wkrótce pełnił rolę wokalisty w odrodzonym Smokie, zespole który ponownie zaczął cieszyć się ogromną popularnością.

W 1989 roku zespół Smokie nagrał Boulevard of Broken Dreams – album, który np. w Norwegii utrzymywał się ponad rok na liście dziesięciu Top Płyt, w tym trzy miesiące na pierwszym miejscu. Kolejne krążki i trasy koncertowe potwierdzały tylko ich popularność – to był bardzo udany powrót. Niestety w 1995 roku zdarzył się tragiczny wypadek, w którym zginął Alan Barton. Grupa stanęła w obliczu największego kryzysu od początku działalności. Członkowie stracili nie tylko front mana, ale przede wszystkim przyjaciela. Wiedzieli jednak, że jeśli nie zaczną grać od razu, to nie zaczną w ogóle. Przy wsparciu mediów i fanów, postanowili kontynuować działalność.

Zaprosili na przesłuchanie Mike’a Crafta i już po pierwszym utworze wiedzieli, że to właśnie on napisze kolejny rozdział w historii Smokie. I napisał go doskonale. Zjednał sobie sympatię dotychczasowych  fanów i zdobył wielu nowych wielbicieli. Mike nagrał wspólnie ze Smokie wiele rewelacyjnych albumów, jak Wild Horses, Collection, czy Uncovered.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
alkoholica
AlcoholicA w Iron Horse
maprom
Agata Maria Świętoń Quartet w Szafie
limboski
Limboski w Wytwórni

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*