searexOrange IMAX proponuje kolejną produkcję edukacyjną prezentującą historię prehistorycznych gadów, tym razem zamieszkujących morza. Niestety nie jest to do końca udany twór.

  
Ichtiozaury czy plezjozaury. Wszystkie one zginęły po uderzeniu meteorytu 65 milionów lat temu. IMAX przenosi nas w przeszłość pokazując czym te stwory były, jak żyły, kiedy, jak wyglądały, co jadły, jak się rozmnażały. Wszystko to przy narracji XVIII-wiecznego naukowca.

Problem w tym, że Sea Rex 3D. Podróż do prehistorycznego świata to raczej czterdziestominutowy wykład, niż kinowa opowieść. Nie widzimy tu historii, a cykl wypowiedzi, często nieżyjących już, naukowców w otoczeniu nie wody, a muzeum. Więcej tu trójwymiarowych słupków, wykresów, niż pływających gadów.

Produkcja ciekawa, jako ściąga przed klasówką, ewentualnie dla fascynatów dinozaurami. Reszta może się nieźle wynudzić.Dużo informacji, niewiele fajerwerków.

 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
miloscpofrancusku
Miłość po francusku — recenzja
Rammbock
Rammbock – recenzja
adwokat
Adwokat – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*