IMG_001W sobotę, 27 lutego, na obiekcie CHKS Łódź, piłkarze RTS Widzew Łódź rozegrali kolejny mecz kontrolny podczas zimowych przygotowań, a przeciwnikiem była druga drużyna Dolcan Ząbki. Rywal łodzian po rundzie jesiennej zajmuje piętnaste miejsce w tabeli  IV ligi (grupa mazowiecka – południe). Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1 dla Widzewa, gdzie już po pierwszej połowie meczu łodzianie prowadzili już 3:0. Bramki dla Widzewa strzelali Robert Kowalczyk dwie i po jednej Michał Bondara i Tomas Pochyba, a honorowego gola dla Dolcanu strzelił Sebastian Grzymkowski. 

Szkoleniowiec łodzian Marcin Płuska wystawił w tym meczu zawodników, którzy w mniejszym wymiarze czasu występowali w dwóch ostatnich meczach kontrolnych. Skład  uzupełnili zawodnicy,  którzy będą walczy o awans do Centralnej Ligi Juniorów. Przypomnijmy, iż łodzianie przez siedem dni przebywali na obozie przygotowawczym w Krośnie, gdzie  przygotowywali się do  rundy wiosennej. W tym czasie podopieczni Płuski najpierw udali się do Mielca i wzięli udział w „Turnieju Dawnych Mistrzów”, w którym zajęli ostatnie, czwarte miejsce. Następnie rozegrali na Podkarpaciu jeszcze dwa mecze sparingowe z trzecioligowcami m.in.: z  Karpaty Krosno i Stal Rzeszów. W pierwszym meczu z  Karpatami uzyskali wynik remisowy 1:1, zaś w drugim meczu pokonali Stal 3:0.

Trener Płuska podsumował wyjazd na Podkarpacie: – „Na początku wystąpiliśmy w „Turnieju Dawnych Mistrzów”, gdzie mimo porażek nasza gra już wygląda w miarę dobrze. Mecz z Karpatami i ze Stalą, uważam za dobry poziom i również taki chcemy prezentować w lidze. Stal Rzeszów jest wiceliderem i będzie chciała wywalczyć awans do drugiej ligi. Jestem takiego zdania, iż wolę grać z drużynami o klasę wyżej, gdyż łatwiej zobaczyć błędy które popełniamy. Wygrywając 5:0 czy 6:0 z przeciwnikiem słabszym, to później żyje się w jakiejś bajce”.

 Szkoleniowiec łodzian dał wolne w sobotnim sparingu z Dolcanem  tym zawodnikom, którzy są przemęczeni m.in.: Adrian Budka, Michał Czaplarski, Bartłomiej Gromek, Kamil Tlaga, Mariusz Zawodziński, Przemysław Rodak i Michał Sokołowicz. Warto dodać, że po raz pierwszy trener Płuska zmodyfikował taktykę meczową, w której zdecydował się na wystawienie dwóch napastników. Duet napastników w tym meczu tworzyli Kowalczyk i Bondara, którzy wypadli pozytywnie. Miejmy nadzieje, że  wiosną również ten duet będzie zdobywał zwycięskie bramki dla Widzewa.

Po meczu oficjalny portal klubu: łaczynaswidzew.pl, podał informacje o zakontraktowaniu na pół roku Sebastiana Zielenieckiego. 21- letni zawodnik występuje na pozycji obrońcy i jest wychowankiem SMS Łódź. Występował w drużynie narodowej U-17 i wyjechał do włoskiego Cremonese (trzecia liga). Pod koniec zeszłego roku, po wyleczeniu kontuzji więzadeł, rozstał się z klubem i wrócił do Polski.

Kolejny  sparing Widzew rozegra 5 marca na wyjeździe z KS Opatówek. Będzie to pierwszy zimowy mecz rozegrany na naturalnej nawierzchni. Ostatni sparing łodzianie rozegrają z Unią Skierniewice (V liga). Inauguracyjny mecz rundy wiosennej RTS Widzew Łódź rozegra 19 lub 20 marca z Zawiszą Pajęczno na stadionie Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Łodzi.  

Warto dodać, iż przedstawienie kibicom drużyny RTS Widzew Łódź ma nastąpić 13 marca w hali sportowej łódzkiej „Anilana”.  W tym dniu kibice czerwono – biało – czerwoni będą mogli zobaczyć wszystkich zawodników, którzy mają występować wiosną. Warto dodać, iż przerwie zimowej działacze klubu pozyskali, aż piętnastu nowych zawodników, którzy mają walczyć o awans do III ligi.
Wypowiedź  po meczu Marcina Płuski (trenera drużyny Widzewa Łódź):

 – „Ciężka sytuacja Dolcanu, dlatego ten mecz stał pod znakiem zapytania. Na szczęście zebrali się i przyjechali. Cieszymy się, że mogliśmy zagrać dzisiaj z nimi ten mecz. Dla nas to była okazja, by przyjrzeć się tym piłkarzom, którzy w sparingach grali w nieco mniejszym wymiarze czasowym od pozostałych. Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu. Martwi mnie festiwal naszej nieskuteczności. Po pięciu minutach powinno być już 2:0 przy odpowiednim zachowaniu naszego skrzydłowego. Druga połowa to nasza gra podupadła. Zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Wyglądało to słabo, ale trzeba przyznać ,że wielu zawodników grało na innych pozycjach, na których dotąd nie występowało. Trzeba też pamiętać, że wróciliśmy z obozu przygotowawczego i zawodnicy są jeszcze przemęczeni i nieco rozkojarzeni. Dlatego naszym zawodnikom  zabrakło skuteczności i koncentracji w końcowych fazach”. 

joomplu:105272

Na zakończenie rozmowy szkoleniowiec łodzian zdradził plan przygotowań jaki czeka drużynę w ostatnich  dwóch tygodniach  do pierwszego meczu o  ligowego punkty:

– „Najbliższe zajęcia będą krótsze, będziemy mieli taki mikrocykl odbudujący. Nadal będziemy pracować nad mocą, dynamiką. Widzew będzie grał  szybciej, niż ze Stalą Rzeszów.  Kolejne dwa sparingi zagramy na naturalnym boisku. . Mam nadzieję, że uda nam się też znaleźć takie boisko do treningów. Zarząd nad tym pracuje ” – zakończył Płuska.

Rozmowa po meczu z napastnikiem Widzewa – Michałem Bondarą,  strzelec jednej bramki w tym meczu:
– „Było dziś widać brak paru zawodników z podstawowego składu. W drugiej połowie widać było rozprężenie w naszej drużynie, gdzie goście strzelili nam bramkę. Obóz przygotowawczym uważam, że przepracowaliśmy bardzo dobrze. Warunki wraz z boiskiem mieliśmy komfortowe. Uważam, że przygotowaliśmy się z drużyną do rundy wiosennej solidnie i będziemy w stu procentach zgrani i wywalczymy trzecią ligę”.

Napastnik Bondara został zapytany: Czy będzie skuteczny w meczach ligowych? Czy wyjściowa jedenastka jest już ustabilizowana, a może jeszcze jakieś zmiany są potrzebne?

 – „Ja osobiście będę się starał wykonywać swoją pracę dobrze. Myślę, że widać w naszej drużynie lepsze zgranie z meczu na mecz. W drużynie przyszło piętnastu nowych zawodników to też trzeba czasu, aby to wszystko poukładać. Myślę, że jeszcze mała korekta  w drużynie będzie i trener wie najlepiej kto na jakiej pozycji będzie występował”.     

RTS Widzew Łódź – Dolca II Ząbki 4:1 (3:0)

Bramki:  1:0 – Kowalczyk (’14), 2:0 – Bondara (’17), 3:0 – Kowalczyk (’26), 3:1 – Grzymkowski (’64), 4:1 – Pochyba (’80). 

RTS Widzew Łódź: Choroś (46` Reszka) –  Puchalski (67`Bartosiewicz), Bargieł, Zieleniecki (67` Bondara), Bartos (46` Gromek, 63` Bartos), Kralkowski (46` Pieńkowski), Okachi, Kozieł (46` Bończak), Bartosiewicz (46` Strus), Kowalczyk (46` Możdżonek, 73` Kralkowski), Bondara (46` Pochyba).

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_2769_kopiuj
Widzew Łódź – Ursus Warszawa 1:1 (foto)
PA070929
KS Kutno – RTS Widzew Łódź 2:0 (foto)
lks_kszo_20100313_1053773032
ŁKS Łódź – Sandecja Nowy Sącz 1:3

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*