romanpolanskiCzasami człowiek musi.. ma potrzebę, aby się wypowiedzieć. Artysta ma ten przywilej, że może uczynić to  za pomocą dzieł, jakie tworzy. Jednak czasem okazuje się to być za mało, aby wszystko jasno wyrazić. Niektórzy znani ludzie robią to, na przykład na łamach kolorowej prasy, czy w popularnych programach telewizyjnych.  Polański postanowił osobiście wypowiedzieć się wprost i wyczerpująco.

W najnowszym swoim obrazie Polański nie jest jednak, jak zwykle to bywa, reżyserem – jest jego głównym bohaterem. Chociażby z tego powodu film ten jest inny od wszystkich jego pozostałych produkcji. Ma on formę rozmowy. Rozmowy niezwykle ciekawej, jaka toczy się pomiędzy tytułowym bohaterem, a Andrew Braunsbergiem, który jest jego wieloletnim przyjacielem i współpracownikiem. Większa część dialogu odbywa się w czasie, kiedy Polański przybywa w Szwajcarii w areszcie domowym. To bardzo osobiste spotkanie dwojga bliskich sobie ludzi, podczas którego jest miejsce na to, by swobodnie opowiedzieć właściwie o całym życiu – o jego najboleśniejszych momentach, jak i chwilach wielkiego zwycięstwa i szczęścia.

Opowieść rozpoczyna się od czasów dzieciństwa, kiedy tuż przed samą wojną polsko-żydowska rodzina Polańskiego przybywa do Polski z Paryża, gdzie Roman się urodził. Motywy z tego okresu wielokrotnie ukazane są w późniejszych obrazach reżysera. Podczas wojny traci, między innymi matkę, która – jak się później dowiaduje – była wówczas w ciąży. Polański opowiada o swoim pierwszym, pełnometrażowym filmie „Nóż w wodzie” – w Polsce odrzuconym, niezrozumianym i fatalnie ocenionym. W 1962 roku, gdy film wchodzi na ekrany, Polański rozwodzi się po 3 latach swojego pierwszego małżeństwa i wkrótce po porażce, zarówno zawodowej, jak i osobistej, wyjeżdża za granicę. Niedługo potem dowiaduje się, że poza Polską film odniósł spektakularny sukces i tak rozpoczęła się międzynarodowa kariera Polańskiego.

Właściwie trudno ocenić, czy więcej o Romanie Polańskim pisano w kontekście jego dokonań na polu artystycznym, czy też na temat jego życia prywatnego. Jeżeli ktoś zainteresowany jest  postacią reżysera nie tylko ze względu na sukcesy w dziedzinie światowej kinematografii – oto historia życia Polańskiego z pierwszej ręki.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
W_ciemnoci
W ciemności – recenzja
spectre
Spectre – recenzja
dziewczynawtramkach
Dziewczynka w trampkach — recenzja
1 Komentarz
  • J.F.
    20 maja 2012 at 15:05

    Dla tych, którzy na temat Romana Polańskiego chcieliby jeszcze więcej – w Muzeum Kinematografii w Łodzi przy pl. Zwycięstwa można przyjrzeć się całej serii plakatów, ilustrujących dorobek reżysera.

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*