policjazastepczaFilm rozpoczyna się od pościgu fenomenalnych policjantów –  Christophera Dansona (Dwayne Johnson) i P.K. Highsmith  (Samuel L. Jackson) za złodziejami. Są silni i zdecydowani. To prawdziwe gwiazdy. Problem w tym, że „Policja zastępcza” nie opowiada ich historię.

Gdzieś na marginesie policyjnego życia egzystują Allen Gamble (Will Ferrell) i Terry Hoitz (Mark Wahlberg). Allen to niezbyt rozgarnięty biurokrata, który godzinami wypisuje papierki, Terry to znerwicowany detektyw, któremu zdarzyło się postrzelić jedną z amerykańskich gwiazd sportu. Są z tego znani i wyśmiewani. Traf chce, że i oni wychodzą na ulicę bronić prawa i porządku.

Jak widać „Policja zastępcza” korzysta z pewnych, znanych schematów. Dwie postacie o odmiennych temperamentach – to na tym gównie bazuje cała sfera komediowa. Zaskakujące w filmie jest to, że z czasem mniej w nim humoru, a coraz więcej klasycznego filmu detektywistycznego. Widz mimowolnie wciąga się w intrygę, całość ogląda się nader przyjemnie.

Smaczkami są role drugoplanowe postaci znanych z kryminałów m. in. Evy Mendes, która jak zwykle gra piękną ukochaną policjanta, tylko trochę inaczej.

Ogólnie „Policja zastępcza” pozytywnie zaskakuje. Nie jest to głupkowata komedyjka (chociaż momenty i takie bywają), a kino sensacyjne z elementami humoru. Klasyczne kino sensacyjne, tacy współcześni Miami Vice ze szczyptą dowcipu.

Polecam tym, którzy szukają rozrywki w kinie. Nic poza tym.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
essential
Essential Killing – recenzja
7344688.3
Poznaj naszą rodzinkę – recenzja
madeinpoland
Made in Poland – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*