IMG_22W piątek 17 lipca 2015 roku, o godzinie 18 na obiekcie szkoły SMS Łódź przy ul. Milionowej. Widzewiacy pokonali Żyradowiankę Żyrardów 2:1, po trwający dwa dni okresie przygotowawczym. Było to historyczne zwycięstwo RTS Widzew Łódź.

Mecz dla obydwu zespołów był piłkarsko na tym samym poziomie czwartoligowym. Pierwszą bramkę w tym meczu strzelili goście. Bramka zdobyta w ciągu niespełna kwadransa meczu przez testowanego zawodnika Żyrardowianki – Bartłomieja Książka. Widzew próbował ambitnie walczyć do końca o korzystny wynik w pierwszej połowie.  Po podaniu w polu karnym, doskonałą sytuację nie wykorzystał Świątkiewicz. Piłka po jego oddanym strzale trafiła w słupek bramki gości. Od początku drugiej połowy gra łodzian wyglądało dużo lepiej. W 49 minucie meczu stało się… wpadł historyczny gol dla nowego odrodzonego Widzewa przez Michała Czaplarskiego. Jako pierwszy zdobył bramkę trzydziestoletni  wychowanek obecnego klubu. Był to strzał z około trzydziestu metrów w tzw. okienko bramki. Druga bramka w meczu wpadła w krótki okresie czasu. W 57 minucie meczu po dośrodkowaniu w pole karne Świątczaka, piłka w pada do bramki po niefortunnym wybiciu obrońcy Żyrardowianki i gol samobójczy.

Widzew Łódź – Żyrardowianka Żyrardów 2:1 (0:1)
Bramki: Czaplarski (49 min.), samobój (57 min.) – Książek (14.min)
Widzew: Sokołowicz – Pietras, Polit, Gilarski, Olejnik, Rachubiński, Gradecki, Czaplarski, Kaźmierowski , Pietrasiak, Świątkiewicz. W spotkaniu wystąpili również: Chachuła, Bartos, Dudała, Kiwak, Kurzawa, Maczurek, Wójcicki, Fornalczyk, Kasperczak.
Widzów: 150 osób (w tym czterdziesto osobowa grupa z Żyrardowa fan klub kibiców Widzewa).

Gra w całym meczu nie wyglądała dla oka kibica najlepiej, ale jak sam trener Obarek  skomentował w wypowiedzi po meczowej: –  Gdybyśmy tak grali w lidze, jak dzisiaj, to bym się ze wstydu spalił. Widzew to jest przecież wielka firma, musi grać, jak należy. Nie lubię kłamać. Przyznam szczerze nie znam imion i nazwisk  wszystkich swoich zawodników. Chwała im za to, że dzisiaj wygrali. W szatni powiedziałem, że gramy tylko i wyłącznie o zwycięstwa, remis jest porażka. Ja nie powiedziałem, że gwarantujemy awansu, gramy o awans. Najważniejszy jest pierwszy mecz mistrzowski, po pierwszy będzie drugi. Dotąd do póki będę w klubie, wszystkie mecze będą najważniejsze  sparingowe i ligowe, gdyż to jest Widzew. 

Kto z zespołu test zaliczył i na pewno zostanie – trener Obarek: – Z tej całej grupy prawie trzydziestu graczy muszę podziękować dwudziestu. Mam już następnych w kolejce. Myślę, że sześciu zawodników zostanie.: bramkarze Michał Chachuła i Michał Sokołowicz, Damian Gilarski, Michał Czaplarski, Mariusz Rachubiński i Igor Świątkiewicz. Do tego dojdzie  jeszcze kilku chłopaków plus pięciu porządnych piłkarzy, m.in. znanego już kibicom ówcześnie występującego w ekstraklasie w tym klubie, 24- letniego Princewill Okachi.

Szkoleniowiec również podkreśla, gdzie pracuje i kiedy kończy wyselekcjonowanie drużyny: – Widzew to jest firma, potężna firma. Na Lechię zbiorę już taki zespół, który będzie grał.

Trener Obarek podkreśla pozytywy w drużynie i jaka panuje dotychczas atmosfera:  – Co mnie dzisiaj ucieszyło w meczu, iż chłopaki wchodzili w ślizgami na tej sztucznej murawie. Mieli odwagę, to trzeba mieć to „coś” już w sobie. Nie każdy zawodnik ma odwagę. Oni wiedzą , że grają w Widzewie. Z godziny na godzinę atmosfera robi się super. Nawet do domu się nie chcą wyjść. Oni mają rodziny, dziewczyny. Ostatnio musiałem, ich już wyganiać z stąd – śmiech trenera Obarka.

joomplu:94585 
Drugi sparing: Stal Głowno – Widzew Łódź

Drugi mecz łodzianie rozegrali już następnego dnia w sobotę. Mecz odbył się w Głownie z tamtejszą Stalą. Pierwsza połowa zakończyła się remisem bezbramkowym. Zaraz po przerwie w 47 minucie Marcin Kiwak z Widzewa strzałem głową zmienił wynik spotkania na1:0 dla łodzian. Radość zawodników Widzewa trwała krótko, gdyż w 49 minucie meczu Przemysław Gibała doprowadził do remisu 1:1. Mecz był ogólnie wyrównany i wynik remisowy sprawiedliwy. Warto dodać, iż gra na boisku toczyła się w wysokim upale ponad 32-stopnie. Oby dwa mecze dały odpowiedź trenerowi Obarkowi w wyselekcjonowaniu zawodników z  obecnej kadry, którzy będą walczyć o awans do III ligi.

Zawodników Widzewa czeka teraz ciężka praca, gdyż od poniedziałku mają już dwa razy dziennie  treningi. W środę piłkarze Widzewa rozegrają trzecie spotkanie kontrolne z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Spotkanie nie wiadomo gdzie zostanie rozegrane. Następnie w planie są dwa kontrolne mecze MKS Tuszyn i LZS Justynów.
 
Stal Głowno – Widzew Łódź 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 – Kiwak (47 min.), 1:1 – Gibała (49 min.).
Widzew: Chachuła – Dudała, Różycki, Ratkowski, Wodnicki – Grzelak, Bartos, Marcioch, Gilarski – Kaźmierowski, Kasperczak.
Rezerwowi: Aiteka, Kiwak, Wątorowski, Sokołowicz, Kozieł, Kralkowski, Pieńkowski, Sadowski, Rakowski, Mospinek, Leonow.

Komunikat od klubu Reaktywacji Tradycji Sportowych oraz trenerów grup młodzieżowych, pracujących dotychczas w upadającym RTS Widzew Łódź S.A.:

W dniu 21 lipca 2015 roku (wtorek) o godzinie 20.00 na SMS przy ul. Milionowej odbędzie się spotkanie z trenerami i kierownikami grup młodzieżowych, pracujących dotychczas w upadłej spółce Widzew Łódź. Spotkanie będzie miało charakter zamknięty.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
ŁKS Łódź – Lech Poznań 0:1 (foto)
Widzew Łódź – Górnik Polkowice 4:2 (foto)
IMG_00062
Widzew Łódź – Zawisza Pajęczno 2:0 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*