Paintball – recenzja

paintballBardzo słaby film reklamowany jako kolejne wybitne dzieło kina akcji rodem z Hiszpanii. Nie dosięga do pięt ani Kwarantannie, ani REC.

 

Witajcie na największym placu do gry w paintball, wasza gra rozpoczyna się – tak można pokrótce przedstawić początek tego filmu. Grupka ośmiu śmiałków pragnie zabawić się strzelając do innych z pistoletów wypełnionych kulkami z farbami. Muszą zdobyć sześć flag. Wszystko idzie dobrze, do momentu, gdy okazuje się, ze przeciwnik posiada ostrą amunicję i próbuje wybić całą grupę.

Paintball to typowa produkcja z cyklu „trzeba przetrwać”. Nie ma w niej nic odkrywczego, a całość jest strasznie linearna i przewidywalna. Nie poprawia humoru pseudopolski język, jakim posługuje się jeden z uczestników gry. Po prostu niespełna półtorej godziny ucieczki przez las i kolejne wybijanie paintball’istów.

Czy warto pójść na tę produkcję? Nie. W najlepszym razie można obejrzeć w TV4 po 23, gdy będą puszczać to w telewizji. W kinie nie warto tracić pieniędzy. Obraz niczym was nie zaskoczy, nie wywoła przerażenia, a raczej śmiech. Szkoda czasu.

{jumi [media/reklama.htm]}

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pomóż nam

Strefa filmu

Repertuar kin

Zobacz na co warto iść do kina. Więcej »

Premiery

Nie zapomnij o najciekawszych premierach filmów. Więcej »

Informator

ABC każdego miłośnika filmu. Adresy, ceny biletów, itp. Więcej »

Polecamy