Ponadsezonowość bez pogoni za szybkimi trendami, etyczna produkcja, tkaniny z certyfikatami lub ocalone przed wyrzuceniem – powody, dla których 12 marek zdobyło w tym roku Rekomendacje MODOPOLIS, były różne. Wszystkich rekomendowanych łączy jednak przekonanie, że moda powinna powstawać w poszanowaniu dla ludzi i środowiska. Na ogłoszonej dziś liście rekomendacji są tak znane nazwiska jak Tomasz Armada czy Dominika Ciemięga, ale i początkujący projektanci. Spośród wyróżnionych wybrany zostanie zwycięzca Grand Prix Porsche Centrum Łódź i nagrody w wysokości 10 tysięcy złotych, którego poznamy 19 listopada.

Moda zrównoważona to naturalny wybór dla osób, które w swoich decyzjach konsumenckich kierują się świadomością ekologiczną i społeczną odpowiedzialnością. Podpowiedzią, gdzie szukać ubrań i dodatków powstających zgodnie z tą filozofią są właśnie Rekomendacje MODOPOLIS.

 – Różnorodność zgłoszonych projektów pokazuje, że trend mody odpowiedzialnej rośnie z roku na rok, inspirując twórców do nowych rozwiązań. Z kilkudziesięciu nadesłanych aplikacji z całego kraju wyłoniliśmy 12 marek, których działania zaprezentujemy online, a także w listopadzie w czasie Dnia Modopolis, kiedy poznamy zwycięzcę Grand Prix Porsche Centrum Łódź – mówi Maria Sobczyk z Fabryki Sztuki w Łodzi, dyrektorka MODOPOLIS.

Rekomendację Modopolis otrzymał w tym roku Tomasz Armada, uznany przez amerykański magazyn Vogue za jednego z najciekawszych niezależnych projektantów mody młodego pokolenia. Tomasz projektuje i własnoręcznie tworzy unikatowe projekty lub krótkie serie, wykonanych różnymi metodami upcyclingu w wydaniu premium ze starannie wyselekcjonowanych surowców min.: z materiałów garniturowych, lnów, welurów, żakardów, cekinów. Projektant krytykuje masową produkcję, nadmierną eksploatację ekosystemu i wyzysk pracowniczy w koncernach, dlatego ważnym aspektem jego działalności są działania edukacyjne.

Podobną filozofią kieruje się marka Aurelia&Zwei frauen należąca do dwóch sióstr: Aurelii Buczek i Izy Meronk. Ich projekty – głównie kimona i sukienki – powstają z tkanin pozyskanych z drugiej ręki: second handów, zbiórek charytatywnych czy prywatnych zbiorów klientów. Raz na kwartał w ramach akcji „Sharing is caring” nadwyżkę produkcyjną projektantki oddają do rąk klientek, których nie stać na zakup.

Idea upcycklingu przyświeca też marce Ciemięga Trash Couture. Dominika Ciemięga sama projektuje, szyje i sprzedaje. Odnawia ubrania pozyskane od znajomych, rodziny, klientek i obserwatorek. Z banerów reklamowych potrafi uszyć torebkę i kurtkę, z lnu koszulę. W social media promuje ideę zrównoważonej mody i opowiada o środowiskowych skutkach masowej produkcji ubrań.

W duchu zero waste działają Dwa Borsuki, czyli Wojciech Ostrowski i Sebastian Wareluk. Od pięciu lat szyją workoplecaki, torby, nerki, do stworzenia których wykorzystują tkaniny pochodzące ze szwalni, w których są wyrzucane. Odbierają skrawki tkanin od tapicerów, dekoratorów wnętrz, małych pracowni krawieckich, ale także drukarni, z których wykorzystują banery.

Z kolei Furora Małgorzaty Wiatr stawia na naturalne i eksperymentalne materiały. Jest jedyną marką na świecie, tworzącą ręcznie robione swetry z takich materiałów jak mięta, kukurydza, wodorosty czy… w 100% biodegradowalna sproszkowana perła. Kiedy okazało się, że certyfikowane wełny nie występują w gotowych motkach, tylko jako czesanka, Małgorzata postanowiła nauczyć się prząść wełnę na kołowrotku.

Kolejny z rekomendowanych – Huba – szyje z naturalnych materiałów torebki, które nazywa „hubami” ponieważ przypominają kształtem huby drzewne. Właścicielka marki, Anita, szyje torby tylko wtedy, kiedy dostaje zamówienie, a swoją maszynę zasila energią słoneczną przy użyciu paneli fotowoltaicznych.

Kolejna rekomendowana – Julia Kromolicka, jest pasjonatką formy i koloru. Zajmuje się projektowaniem i tworzeniem tkanin, materiałów eksperymentalnych, ubiorów, kostiumów i dodatków. Tworzy ubrania na autorskie na zamówienie, prowadzi warsztaty z naturalnego barwienia i upcyclingu ubrań, współpracuje z projektantami, artystami, firmami. Wykorzystuje różne techniki krawieckie i naturalne barwienie tkanin bez sztucznych, toksycznych barwników.

Natalia Czyżak – założycielka marki Lovlin zafascynowana szlachetnością naturalnych materiałów, odczarowuje stereotypy związane z lnem, pokazując jego nowe, kobiece oblicze. Szczególną uwagę zwraca na system przedsprzedaży – produkuje tylko tyle, ile jest to potrzebne.

Luckyhandmade specjalizuje się w bezemisyjnej produkcji swetrów, powstających z naturalnych włókien. Zatrudnia osoby na emeryturze oraz takie, które mogą pracować tylko w domu ze względu na niepełnosprawności. Materiały do produkcji swetrów dostarczane są bezpośrednio do szyjących.

Działająca od 6 lat marka Rett Frem produkuje biżuterię ze srebra, które w znaczącej części podchodzi z recyklingu. Najmniejszy odpad z produkcji biżuterii jest zbierany i przetapiany. Uruchomili, również usługę skupu biżuterii, którą używają na nowo.

Za marką Second hunt kryje się Zuzanna Przywecka, które zajmuje się tworzeniem ubrań z materiałów z drugiej ręki. Mama Zuzanny szyje dla firmy second hunt głównie z pościeli, zasłon, kap, narzut, z których powstają kimona, koszule, torebki, kurtki.

tulle Justyny Tulskiej produkuje swetry powstające ze starannie wyselekcjonowanych,certyfikowanych przędz, pozyskiwanych etycznie. Dzięki użyciu wysokiej jakości materiałów ubranie jest trwałe i przy odpowiedniej pielęgnacji służy przez lata. Rzemieślniczy proces tworzenia pomaga dopracować każdy projekt.

 

Wszystkie marki nagrodzone Rekomendacją zobaczyć można w kanałach społecznościowych i na stronie www.modopolis.pl. Ich prezentacja to zapowiedź DNIA MODOPOLIS, który odbędzie się 19 listopada. Tego dnia ogłoszony zostanie zwycięzca tegorocznej edycji Modopolis, który otrzyma Grand Prix Porsche Centrum Łódź i nagrodę w wysokości 10 tysięcy złotych.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
fashion
Włoska stylistka na Fashion Week Poland
Gala BRA Day 2018 (foto)
Caryn_Franklin_1
Fashion Revolution Day

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*