Na rogu ul. Pomorskiej i Wschodniej powstaje mural upamiętniający kultową knajpę Kokolobolo, komfortowe mieszkania komunalne, lokale dla lokalnych przedsiębiorców i świetlica dla dzieci. To właśnie tu bywał legendarny Ślepy Max ze swoją szajką.

Nie ma łodzianina, który nie znałby Ślepego Maxa. Łódzki Al Capone, żydowski Robin Hood czy Janosik z Bałut na stałe wpisał się do historii miasta Łodzi i inspiruje do dziś. I na jego cześć, i knajpy w której bywał czyli Kokolewole powstaje na ścianie kamienicy mural. Mural zostanie zakończony w ciągu 3 miesięcy – mówi Maciej Balcerek, projektant, pomysłodawca muralu

W parterowym budynku przy ulicy Pomorskiej 11 w latach trzydziestych XX-wieku – znajdowała się piwiarnia Icka Leipcigera o nazwie „Kokolewole” (później nazwę zmieniono na „Kokolobolo”), w której przesiadywał łódzki Al Capone – Ślepy Max.

Stały bywalec piwiarni Ślepy Max to postać charakterystyczna i niepokorna. W jego życiorysie fakty mieszają się z legendą. Dzisiaj po Bornsztajnie pozostało zaledwie kilka dokumentów i dwa zdjęcia. 19 września 1929 roku na rogu ulic Pomorskiej i Wschodniej, tuż przy piwiarni doszło to starcia Ślepego Maxa z jednym z przeciwników. Zdarzenie odbiło się szerokim echem w łódzkiej prasie.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_4352
PrezentAkCJA na OFF Piotrkowskiej (foto)
Trwa remont Pałacu Scheiblera (foto)
18052013_020
Noc Muzeów 2013 w Łodzi (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*