04zwlokaNa zakończenie tegorocznej edycji Festiwalu Nowa Klasyka Europy Teatr im. Stefana Jaracza zaprezentował premierowo swój spektakl pt. Zwłoka. To klasyczna farsa z jednej strony mówiąca o mechanizmach władzy, z drugiej o tworzeniu rzeczywistości przez wszechobecne mass media.

Wielki generalissimus umiera. Dyktatura Franco chyli się ku upadkowi. Jednakże premier – ekscelencja (Andrzej Wichrowski – oklaski za kreację) wciąż ma nadzieję na przetrwanie. Stacja Intensywnej Terapii, na której czele stoi doktor Arkanoff (Mariusz Witkowski) ma za zadanie podtrzymać umierającego przy życiu. W tym czasie należy zmienić wszystko co tylko się da, aby Państwo funkcjonowało jak należy. Na scenie pojawiają się kolejne postacie – bezwzględny Möller (Przemysław Kozłowski), dobroduszny Goldbaum (Mariusz Saniternik) czy też rodzina umierającego. Szaleństwo trwa – umieranie przeciąga się i zaczyna być transmitowane w telewizji. Fikcja staje się rzeczywistością – aktor uczy kardynała jak odprawiać modlitwę. A w tle intryga knuta przez ekscelencję. Gdzieś tam pojawiają się echa holokaustu, gdzieś marzenia o przyszłości.

joomplu:82993

Zwłoka to adaptacja politycznej sztuki Friedricha Dürrenmatta. Nie jest to jednak ostra, głęboka satyra pokazujące mechanizmy władzy (chociaż nie brak tu jednak smaczków), a raczej jarmarczna, niezobowiązująca, lekka i przyjemna rozrywka, od której nie należy wymagać niczego więcej. To po prostu klasyczna farsa, w której twórcy bawią się „nicią przeszłości i teraźniejszości”. Nie brak tu chóru wziętego z klasyki – dziewięć martwych kobiet – matka, babka, prababka, ich córki – które dopowiadają wszystko. Nie brak, niestety, również elementów współczesnych – telefonów komórkowych czy telewizora LCD. One zaburzają nieco odbiór całości.

W oryginalnym tekście nie pojawia się również dziennikarka (Urszula Gryczewska). Na nieszczęście jej epizod jest jednym z najsłabszych, Waldemar Zawodziński nie mówi nic nowego o mediach, czego nie wiemy. Także nie robi to z sposób zabawny, a toporny.

Oglądając Zwłokę widz czuje się niczym na rollercosterze. Nieco nudny początek z czasem rozkręca się. Kolejne sceny i zabawne sytuacje pasują do całości i wciągają. Nagle następuje przerwa i znów należy natrudzić się, aby „wejść w spektakl” – fragmenty związane z transmisją telewizyjną na szczęście bledną przy dość ciekawej i niejednoznacznym zakończeniu spisku. Nie potrzebnie reżyser i scenarzysta uwypuklił rolę mediów, mógł skoncentrować się głownie na władzy i jej problemach. Może jednak zadecydował, ze w sumie to jedno i to samo.

joomplu:82987

ZWŁOKA

reżyseria, scenografia, opracowanie muzyczne WALDEMAR ZAWODZIŃSKI

przekład Zbigniew KRAWCZYKOWSKI
kostiumy Maria BALCEREK
reżyseria światła Waldemar ZAWODZIŃSKI
sufler, inspicjent Ewa BOJANOWSKA

OBSADA

Ekscelencja Andrzej WICHROWSKI
Goldbaum Mariusz SANITERNIK
Arkanoff Mariusz WITKOWSKI
Möller Przemysław KOZŁOWSKI
Kardynał Mariusz SIUDZIŃSKI
Arcybiskup Bogusław SUSZKA
Nostromanni Piotr KRUKOWSKI
Konfident Radosław OSYPIUK
Student Karol PUCIATY
Żigolak / Ministrant Michał FLORIAŃCZYK
Księżna von Saltovenia Barbara MARSZAŁEK

Książę von Saltovenia Maciej MAŁEK
Sylwia Agnieszka SKRZYPCZAK
Księżna von Valdopolo Dorota KIEŁKOWICZ
Książę von Valdopolo Mariusz SŁUPIŃSKI
Dziennikarka TV Urszula GRYCZEWSKA

Rosagrande Milena LISIECKA
Rosabella Bogusława PAWELEC
Rosa Paweł PACZESNY
Rosarosa Marcin ŁUCZAK
Rosaflora Iwona KARLICKA
Rosalaura Ewa WICHROWSKA
Rosaberta Grażyna WALASEK
Rosablanka Ewa AUDYKOWSKA-WIŚNIEWSKA
Rosanegra Agnieszka KOWALSKA

 zdjęcia Greg Noo-Wak

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
INTERNETy_A_MIASTO_L
Miasto Ł – recenzja
IMG_2485
RE:AKCJE – recenzja spektaklu
Wariat i zakonnica – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*