W piątek, 25 czerwca w Domu Literatury w Łodzi zaprezentowano spektakl Nos według Mikołaja Gogola. Jego reżyserem jest Michał Rzepka, a na scenie pojawił się Piotr Cejnóg.

Czy ktoś z Was zastanawiał się kiedykolwiek co by zrobił, gdyby pewnego dnia obudził się pozbawiony nosa? A taki właśnie wypadek opisuje Mikołaj Gogol w swoim opowiadaniu. Nos Majora Kowalewa; „Był tak długi i ruchliwy, że potrafił dotknąć go koniuszkiem dolnej wargi; ów nos stanowił najwrażliwszą i najistotniejszą cząstkę jego powierzchowności.”

Nos zniknął. Odszedł. Nie ma go rano. Nie ma go również wieczorem. Przechadza się w uniformie wysokiej rangi urzędnika. Jest radcą stanu. Nos to ego. Każdy z Nas je posiada. Co jeżeli zniknie? Jaka farsa, komedia czy dramat może z tego wyniknąć?

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_1488_kopia
Letnia Scena Monopolis – ZUS… (foto)
IMG_9109_kopia
Poczekalnia Kaczmarski/ Tymański w Teatrze Nowym (foto)
IMG_9824
Wołanie Miasta Teatru Pinokio (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*