mysiagenciNa ekrany kin powraca Stefan Malutki- mysz, która wymienia mleczne zęby dzieci na złote monety. W animacji pt.” Mysi agenci” Stefan jest przemęczonym, zapracowanym kapitanem statku. Jego misja wymiany mleczaków staje się coraz trudniejsza, codziennie na świecie rodzą się tysiące dzieci.

  
Lucasowi zaczyna ruszać się ostatni mleczny ząb. Chłopiec oczekuje więc, że i tym razem Stefan Malutki go nie zawiedzie i schowa pod poduszkę złotą monetę. Plany tej wymiany krzyżują przymusowe wakacje. Mama – pianistka musi wyjechać za miasto, by dać koncert. Zabiera więc swoje dzieci do willi niejakiego Don Podlova. Lucas obawia się, że gdy wyjedzie Stefan nie znajdzie go i nie wymieni zęba na monetę.  Pobyt w magicznym domku z dala od miasta, nie tylko dla chłopca staje się przygodą związaną z polowaniem na myszy…

Film widzimy z dwóch perspektyw, z dwóch odmiennych światów. Pierwszy to ten rzeczywisty – reprezentowany przez pianistkę i jej dzieci. Drugi to świat Stefana i jego mysich przyjaciół. W dość krótką i nieskomplikowaną historię wpleciony jest również wątek miłosny Loli i Stefana.

Film „Mysi agenci” pozbawiony jest humoru i akcji, a bohaterowie nawet wizualnie nie przypadli nam do gustu. Oglądając mieliśmy wrażenie, że film został zrobiony bez pomysłu i na siłę. Gdyby nie popcorn i komentarze dzieci na sali – byłby to seans nie do zniesienia.

 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
ostatniwladca
Ostatni Władca Wiatru – recenzja
babadook
Babadook – recenzja
kapitanphilips
Kapitan Phillips – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*