Przed nami kolejna edycja projektu LDZ Alternatywa. W czwartki lipca i sierpnia od godz. 21 w Fabryce Sztuki wystąpią najciekawsi przedstawiciele muzyki alternatywnej. Wstęp wolny.

Dodatkowo w tym roku odbędzie się LDZ Bifor – 10 lipca przy Tymienieckiego wystąpi SKiCKi-SKiUK.

SKICKI-SKIUK to nie projekt jazzowy, to zespół. Nie lubią porównań z innymi muzykami, chyba że do wyimaginowanego wyniku współpracy Wayne’a Shortera z Led Zeppelin. Albo do Franka Zappy. Sami postrzegają się jako Power Rangers, bo spotykając się razem transformują się w niepowstrzymywalnego jazzowego Megazorda… Mają nie tylko talent i umiejętności, które pozwoliły im na zdobycie uznania i nagród na festiwalach i konkursach, ale też niespotykaną, totalnie zespołową energię, którą generują na scenie. Energię, która zdecydowanie ich wyróżnia, za którą kocha ich publiczność. Prawdopodobnie to dlatego po zdobyciu Grand Prix Konkursu na Indywidualność Jazzową 52. Festiwalu Jazz Nad Odrą Leszek Możdżer zaprosił właśnie ich do nagrania debiutanckiego albumu CHRARUMIMIA (wydanego w czerwcu 2018r.) łączącego elementy jazzu, bluesa i rocka.

11 lipca – P.Unity
P.Unity to dziesięcioosobowy, warszawski projekt osadzony w funkowej stylistyce. Zainspirowani działalnością artystów spod znaku Parliament/ Funkadelic, mniej popowymi dokonaniami Prince’a czy koncertowym dorobkiem D’Angelo i Soultronics, muzycy chcą odczarować obraz funku rozumianego dziś często jako easy-listeningowe brzmienie rodem z dyskotek statków wycieczkowych. Funk P.Unity to nie cekiny i brokatowe dzwony – to ukłon w stronę psychodelicznego oblicza George’a Clintona i brudnych brzmień Sly & The Family Stone, to bardziej nieuchwytny nastrój niż czysto techniczne określenie gatunkowe. Zespół buduje swoje brzmienie czerpiąc również z dorobku licznych spadkobierców funkowej stylistyki – od hiphopowych gigantów jak Snoop Dogg czy A Tribe Called Quest, przez neosoulową scenę spod znaku Soulquarians, po beatowych i elektronicznych innowatorów skupionych wokół labelu Brainfeeder. Nie brakuje też wpływów jazzu, na którym wychowała się spora część grupy.

P.Unity funkcjonuje w niemal niezmienionym składzie od 2014 roku. Zespół ma na koncie dobrze przyjętą EPkę „Mango” (2017), która otworzyła grupie drzwi na wiele polskich scen. Materiał dotarł również do legendy polskiego jazzu – Michała Urbaniaka, który zaprosił P.Unity do współpracy przy ostatnim albumie projektu Urbanator Days – „Beats & Pieces”. Na krążek trafiły dwa utwory zaaranżowane i nagrane przez zespół – „P.Lex” i „Wasabi Vibe” i zostały docenione przez polskie media. Na początku października 2018 r. nakładem U Know Me Records, zespół nagrał swój pierwszy długogrający album „Pulp”. Mimo wciąż powiększającego się dorobku studyjnego grupa najpewniej czuje się w warunkach koncertowych.

18 lipca – JAVVA
JAVVA to zespół taneczny zrodzony z bitu, gitar i namiętnych mikropsychoz. Muzycy, znani z takich formacji, jak: Hokei, Xenony, Alameda 2, 3, 4 i 5, T’ien Lai, Helatone, Duży Jack, Tropy, Contemporary Noise Quintet czy Something Like Elvis, postanowili zagrać muzykę inspirowaną avant rockiem oraz post punkiem, zapatrzoną w stronę afrykańskich miast, wsi i złomowisk. Eksplorują niezbadane rejony wysuszonej rdzą, tanecznej psychodelii. Muzycy JAVVY postanowili zderzyć ze sobą ekspresję z precyzją, energię i spontaniczność z doświadczeniem oraz hałas z wykwintnymi melodiami. Efektem jest coś uplasowanego pomiędzy afro-punkiem a noise-szwindlem. Muzyka do pracy z metalem.

25 lipca – Wczasy
Duet Wczasy łączy w swojej muzyce polską zimną falę z synth-popowymi przebojami w stylu lat 80. i 90. Wyraziste i emocjonalne polskie teksty, przebojowość, autorskie teledyski oraz żywiołowe koncerty sprawiły, że o Wczasach zrobiło się ostatnio głośno wśród fanów polskiej muzyki alternatywnej. Debiutancka płyta Wczasów pt. „Zawody” wydana w 2018 nakładem wytwórni Thin Man Records podbiła serca wielu słuchaczy i recenzentów, a przez niektórych odebrana została nawet jako manifest pokoleniowy. Płyta trafiła do różnych podsumowań najlepszych polskich płyt 2018 roku.

1 sierpnia – Polmuz
Zespół został powołany przez saksofonistę Michała Fetlera (Jazz Band Młynarski-Masecki, Tsigunz Fanfara Avantura). Polmuz realizuje autorskie, radykalne interpretacje muzyki ludowej Wielkopolski. Punktem wyjścia do powstania projektu były płyty szelakowe z nagraniami pochodzącymi z rejestracji terenowych z lat 20. i 30. XX wieku. Nagrania zostały potraktowane jako materiał źródłowy, służący rozwijaniu otwartych, częściowo improwizowanych form. Do projektu zaproszeni zostali muzycy reprezentujący znacząco odmienne nurty muzyczne i wrażliwość – awangardowy jazz, ethno, folk, współczesną muzykę poważną i eksperymentalną, surową elektronikę, muzykę improwizowaną oraz noise i hardcore.

Brutalne interpretacje Polmuza są futurystyczną wizją polskiej muzyki ludowej, wprost nawiązującą jednak do amatorskiego sposobu uprawiania muzyki sprzed stu lat – kolektywnej, pierwotnej improwizacji, z dużą dawką obrzędowego transu oraz niepokojącą narracją, budowaną w oparciu o wielkopolskie motywy ludowe. W 2018 roku ukazało się debiutanckie wydawnictwo zespołu pt. “Drzewiej”. Składa się ono z dwóch albumów, zawierających ten sam repertuar w znacząco odmiennych wykonaniach. Polmuz jest laureatem Pierwszej Nagrody oraz Nagrody Specjalnej na Nowa Tradycja – Festiwal Folkowy Polskiego Radia 2018.

8 sierpnia – Cykada
Cykada to zespół uznanych muzyków na scenie londyńskiej, grających w takich grupach jak m.in. Myriad Forest, EZRA Collective, Maisha, Where Pathways Meet, Family Atlantica i Don Kipper. Kręgosłupem projektu są muzycy związani z nie istniejącym już Myriad Forest: basista Jamie Benzies wraz z odpowiadającym za elektronikę Tilé Gichigim-Lipere. Chwilę później dołączył do nich perkusista Tim Doyle aka Chiminyo. Trębacz Axel Kaner-Lidstrom, saksofonista James Mollison oraz “secret weapon” Gitarzysta Javi Pérez uzupełniają zespół. Tilé posiada wyjątkową i niezbędną rolę w zespole – oprócz grania na klawiszach, programuje, przetwarza i modyfikuje dźwięki instrumentów, co jest ogromnym czynnikiem w tworzeniu charakterystycznego brzmienia zespołu.

Unikalny vibe Cykady jest znakiem rozpoznawczym członków zespołu. Niepowtarzalność jest ich kluczowym aspektem w procesie twórczym. Cykada to energetyczna bomba o niepowtarzalnym stylu. W zgrabny sposób łączy odległe bieguny, świat analogów rozbity jest elektroniką, wschodnie wpływy przeplatają się z zachodnimi, a harmonizujące i nostalgiczne momenty z parkietowymi bombami. Wydaje się, że Zachodnia Afryka po prostu graniczy z Europą Wschodnią, gdzie turecka muzyka przybija piątkę Flamenco, a wszystko to opakowane jest fundamentami londyńskiej sceny klubowej. Tak wiele inspiracji sprawia wrażenie niemożliwości ich zjednoczenia, jednak Cykada umiejętnie tego dokonuje, tworząc warstwy dewastacji, piękna i intrygi.

22 lipca – Innercity Ensemble
Innercity Ensemble to międzymiastowy kolektyw zawiązany w Bydgoszczy w roku 2011. Grupę tworzą muzycy z bogatą przeszłością, grający aktualnie w takich grupach/projektach jak m.in.: Hati, Stara Rzeka, Alameda Organisation, Jachna/Buhl, Kapital, T’ien Lai, TROPY. Zespół działa od początku w niezmiennym składzie: Radek Dziubek, Rafał Iwański, Wojtek Jachna, Rafał Kołacki, Artur Maćkowiak, Tomek Popowski i Kuba Ziołek. Muzyka Innercity Ensemble to konglomerat wieloletnich doświadczeń oraz wzajemnych interakcji i poszukiwań wokół tego, co słychać na skraju gatunków takich jak jazz, krautrock, elektronika i muzyka etniczna z różnych stron świata. Zespół nagrywa improwizowane sesje, których najciekawsze fragmenty trafiają na wydawane regularnie płyty. Album pt. III wydany w listopadzie 2016 nakładem Instant Classic w corocznym rankingu 100 najlepszych płyt prestiżowego, brytyjskiego portalu The Quietus „III” wylądowała na trzeciej pozycji.

29 lipca – Mała Orkiestra Dancingowa
Mała Orkiestra Dancingowa pod dyrekcją Noama Zylberberga gra wczesny polski pop, bez nostalgii rekonstruując dźwięki ukryte pod szumem starej płyty. Dwunastoosobowy skład wykonuje muzykę dwudziestolecia międzywojennego zgodnie z duchem czasów, z której pochodzi. Korzystając z oryginalnych nagrań, orkiestra przygotowuje aranżacje utworów w takiej postaci, w jakiej zostały skomponowane i wykonuje je zachowując wierność stylowi. W 2018 roku, orkiestra wydała swój debiutancki album.

Warszawa okresu międzywojnia była miastem kosmopolitycznym, otwartym na eksperymentowanie i chłonącym zewnętrzne wpływy. W jednym momencie warszawskiej publiczności prezentowano kabaret rodem z Berlina i Paryża, austriackie operetki, nową muzykę amerykańską, tańce latynoskie, czy bliższą odbiorcy muzykę polską, żydowską i romską. Ten wielokulturowy ferment przyczynił się do narodzin nowego, niepowtarzalnego stylu polskiej muzyki popularnej. W ciągu zaledwie dekady powstało tysiące świetnych utworów, z których większość została dawno zapomniana.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Novika-11
Novika, Lex i Smolny w Łączniku
benjamin-piat
Benjamin Piat w Szafie
KAT & Roman Kostrzewski w Magnetofonie

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*