ukasz_miniRock’N’Roll jest w cenie. Szczególnie ten w wydaniu młodych ‘wariatów’, którzy na przypływ energii narzekać nie mogą. Sprawców scenicznej demolki nie mogło zabraknąć również w naszej rubryce. Przepytywaliśmy już ich basistę, teraz więc czas na wokalistę. W tym tygodniu gościmy Łukasza Drewniaka – wokalistę i gitarzystę zespołu The Washing Machine.

Łukasz Drewniak jest sprawcą całego zamieszania związanego z The Washing Machine. To on był pomysłodawcą założenia kapeli. W zespole pełni funkcję śpiewającego gitarzysty.

Muzykę graną przez Washing Machine trudno sklasyfikować. To alternatywny rock, w którym słychać mocne inspiracje twórczością takich kapel, jak np. Sonic Youth, Queens of the stone age, czy Foo Fighters. W 2008 roku światło dzienne ujrzała debiutancka epka grupy, Burn Your broken heart. Washing Machine, jako jedyny polski zespół, w ubiegłym roku wziął udział w „UK Promo Tour”. Jest to cykl koncertów, organizowanych przez wytwórnie muzyczne i media, których celem jest prezentacja młodych, dobrze ro(c)kujących zespołów. Otrzymał tam bardzo entuzjastyczne recenzje od przedstawicieli tamtejszej branży muzycznej. Muzycy mają również na koncie występy przed takimi zespołami, jak m.in. The Subways, Ulterior, czy Glasvegas. Ale to nie wszystko. Panowie z Washing Machine posiadają jeszcze jedną ‘twarz muzyczną’. Mianowicie świetnie sprawdzają się w roli taperów. Pod koniec ubiegłego roku wydali muzykę filmową do Gabinetu doktora Caligari. Przygotowali także oprawę muzyczną do obrazu Noc Żywych trupów. Jednocześnie zapowiadają, że to nie koniec ich przygody z filmem.  Debiut fonograficzny ‘pralek’ jest już gotowy. Czekamy więc z niecierpliwością aż pojawi się w sprzedaży!

W dzieciństwie chciałem zostać… Linoskoczkiem ale potem odkryłem punk rocka.

Ksywka z lat szkolnych… Łuki, tak zostało do dzisiaj.

Zespół/artysta, którego nałogowo słuchałem jako nastolatek… Sonic Youth, Black Flag, Sex Pistols i cała masa dobrego rock ‘n’ rolla.

O tym, że muzyka będzie moim pomysłem na życie przekonałem się… kiedy jako dzieciak dość często chodziłem  na próby lokalnej kapeli. Wtedy po raz pierwszy wziąłem do ręki gitarę elektryczną podpiętą pod wzmacniacz i pomyślałem: „Tak, to jest to!”.

Jeśli nie wyszłoby mi z muzyką to zapewne dziś byłbym… jak Chris McCandless, zaszyłbym się gdzieś w głuszy i zbierał grzyby.

Podróżując w busie podczas trasy koncertowej czas najchętniej spędzam… siedząc na swoim starym, dobrym, wypierdzianym fotelu, słuchając muzy, pijąc masę kawy.

joomplu:21791

Mój sposób na przedkoncertowy stres… Chodzę w kółko i palę fajki.

Najdziwniejsze zdarzenie, które przytrafiło mi się podczas koncertu… Kiedyś tak mocno kopnął mnie prąd, że mało mi głowy nie urwało. Od tamtej pory wpinam się tylko w uziemione gniazdka, nie ma bata.

Ciekawa anegdotka z fan(k)ami w tle, wzięta z życia koncertowego mojego zespołu… Uhh było sporo różnych, dziwnych akcji, ale to fakt.. Kiedyś w Jarocinie dostaliśmy pralkę wykonaną przez fanów. Byłem w szoku, bo ktoś musiał się nieźle nad tym napracować. Innym razem masa ludu w trakcie występu wkroczyła na scenę i zaczęło się szaleństwo: wyrywanie instrumentów, nieokiełznana dzikość, itd. Miłe wspomnienie.

W wywiadach najbardziej nie lubię być pytany o… nazwę zespołu i to jak się poznaliśmy.

Muzyczne przeżycie, które zapamiętam na długo… Nasze trasy po Anglii, Szkocji… Pierwszy koncert Sonic Youth w Polsce, koncert Eagles Of Death Metal + Queens Of  The Stone Age w 2005 r.

Płyta od której przez długi czas nie potrafiłem się uwolnić… Biffy Clyro – Puzzle, Kaki King – Dreaming of Revenge, Into the Wild [OST].

Moje muzyczne guru… Liam Gallagher.

W kobietach najbardziej pociągają mnie… tatuaże.

Mój sprawdzony sposób na zaimponowanie kobiecie… Odpalasz papierosa, podchodzisz do dziewczyny i ze wzrokiem Davida Caruso mówisz: „Hej skarbie, to Twoja głowa, czy ktoś Ci nasrał na szyję?”. Daj spokój… Najbardziej wartościowe dziewczyny to takie, którym nie musisz nic udowadniać.

Gdybym przez jeden dzień mógł być kobietą to chciałbym być… Juliette Lewis – wtedy nagrałbym płytę z Davem Grohlem!

W ludziach najbardziej irytują mnie… uprzedzenia, zrzędzenie, nieuzasadniona agresja, negatywne podejście do spraw.

Cecha, którą cenię u innych, a której sam nie posiadam… zdyscyplinowanie.

Nie mógłbym żyć bez… życia w drodze, muzyki, gitary, kawy, poznawania nowych ludzi, tanich pierogów z marketu, mojego kota Mariana.

Nigdy nie potrafię sobie odmówić… odkurzenia w sobotnie, słoneczne popołudnie mojego dywanu w pokoju.

Kiedy mam wszystkiego dosyć to… Nicotine, Valium, Vicodin, Marijuana, Ecstasy and Alcohol.

Chciałbym w sobie zmienić /w wyglądzie lub charakterze/… Nie chcę nic zmieniać.

Danie/słodycz, którym potrafię się delektować bez końca… W moim przypadku będzie to butelka szampana, a w tle Live Forever.

Łódzki klub, który ma w sobie to coś… Jazzga. Dobra melina, fajne imprezy. Zawsze chętnie tam wpadam.

Będąc w Łodzi koniecznie trzeba odwiedzić… Tesco na Pojezierskiej.

/fot. Przemek Sikora

Zobacz także:

W ogniu pytań: Krzysiek Drewniak (The Washing Machine)

W ogniu pytań: Radek Bolewski (Fonovel)

W ogniu pytań: Kamil Łazikowski (Cool kids of death)

W ogniu pytań: Łukasz Lach (L.Stadt)

W ogniu pytań: Paweł Cieślak (Fonovel, TRYP)

W ogniu pytań: Marcin Pryt (19 Wiosen, TRYP)

W ogniu pytań: Sasza Tomaszewski (Psychocukier)

W ogniu pytań: Paweł Strzelec (Pornohagen)

W ogniu pytań: Karol Stolarek (Bruno Schulz)

W ogniu pytań: Leszek Swoboda (Tune)

W ogniu pytań: Kamil Gorzeń (Coffee Radio)

W ogniu pytań: Tomasz Kaczkowski (Wieże Fabryk)

W ogniu pytań: Jakub Michalski (The Stylacja)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
tune_20100530_1983971435
W ogniu pytań: Leszek Swoboda (Tune)
Krzysztof_Napiorkowski-1
Krzysztof Napiórkowski: Poezja jest uniwersalnym językiem – wywiad
ukasz_z_Baut
W ogniu pytań: Łukasz z Bałut

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*