zdjecie_promocyjne_11Co-Sovel to autorski projekt Izoldy Sorenson. Współpracowała m.in. z Julią Marcell. Obecnie koncertuje z własnym projektem opartym głównie na twórczości słoweńskiego poety Srečko Kosovela. W najbliższym czasie Co-Sovel wystąpi w województwie łódzkim – 28 lutego w Skierniewicach (Klub Piwnica), 1 marca w Piotrkowie Trybunalskim (Spirala), a 2 marca, wraz z grupą Revlovers, w Łodzi (Klub Scenografia).

Marcin Bałczewski: Czym jest muzyka Co-Sovel?

Izolda Sorenson: Jeśli miałabym opisać Co-Sovel to jako sensualne połączenie alternatywy, popu i folku osadzone w konwencji muzyki elektronicznej. Ale myślę, że główną ideą jest wymykanie się podziałom gatunkowym, bo wierzę, że tylko w ten sposób można stworzyć coś świeżego.

M.B.: Co chciałabyś przekazać słuchaczom?

I.S.: To właśnie słuchacze mają wpływ na to, jaką muzykę tworzę. Robię to dla nich i każdą konstruktywną krytykę biorę sobie bardzo do serca. Na pewno chciałabym przekazywać dużą dawkę emocji. I liczę na to, że oni mnie tymi emocjami zainspirują.

M.B.: Skąd pomysł na utwory Srečko Kosovela?

I.S.: Dwa lata temu zdarzyło mi się po raz pierwszy wyjechać do Słowenii i zakochałam się w tym miejscu na zabój 🙂 Myślę, że jest to kultura jednocześnie bardzo mi bliska i bardzo daleka. Mówiąc daleka mam na myśli różnice w sposobie myślenia, stylu życia i emocjonalności, z której mogę się bardzo wiele nauczyć. Stąd właśnie wziął się Kosovel. Z miłości do odkrywania nowego.

https://www.youtube.com/watch?v=diIRBRfAj2Y

M.B.: Nie boisz się sposobów, w jak zostaną odebrane jego teksty przez polskich słuchaczy?

I.S.: Teksty Kosovela są przeze mnie w dużej mierze reinterpretowane, tłumaczone autorsko i twórczo przekształcane. Bardziej boje się, jak odbierze taki sposób działania słoweńska strona. To tak jakby ktoś teraz przeinaczał Mickiewicza i dostosowywał do własnej wizji rzeczywistości, tworzył swoją historię, opierając się na myślach wieszcza. Myślę, że w tym kontekście może to być całkiem ryzykowne.

M.B.: Ponieważ sam pochodzę ze środowiska literackiego – nie boisz się stwierdzenia “alternatywna piosenka poetycka”, która jest nacechowana dość pejoratywnie?

I.S.: Nie boję się, bo uważam, że Co-Sovel nie do końca zalicza się do tej kategorii. Słowo poetyckie jest ważną częścią konceptu, ale nie dominującą. Ostatnio zaczęłam też sama tworzyć teksty do piosenek, a do miana poetki bardzo mi daleko:) Jeśli już muszę użyć jakiegoś określenia to nazwałabym to, co robię sensualnym popem.

https://www.youtube.com/watch?v=YNx_ADb2hHc

M.B.: Czy można istnieć w środowisku muzycznym jako indywidualista, czy czasem nie brakuje Ci szerszej grupy muzyków?

I.S.: Myślę, że można. Poza tym siła osobowości zależy od ludzi, z którymi pracujesz. Staram się otaczać dobrymi osobami i to właśnie daje mi wiarę i energię.

M.B.: Jak wspominasz czas współpracy z Julią Marcell?

I.S.: Przede wszystkim bardzo szczęśliwie. Julia pokazała mi, że spełnianie marzeń nie jest niemożliwe i wyzwoliła we mnie determinację.

M.B.: Szykujesz “coś” specjalnego dla swoich łódzkich fanów?

I.S.: Gdybym zdradziła co, to nie byłoby już niczym specjalnym:)

M.B.: Plany na przyszłość?

I.S.: Przede wszystkim nagranie profesjonalnej płyty, nakręcenie teledysku, jak najwięcej koncertów. Chciałabym działać prężnie i mam nadzieję, że ten rok będzie bardzo pracowity.

https://www.youtube.com/watch?v=73nobN2ftzQ

Dla zainteresowanych podajemy stronę fb artystki – https://www.facebook.com/cosovel?fref=ts 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Dominika_Czapska_Kind_Off
W ogniu pytań: Dominika Czapska (Kind Off)
Sebastian_Klim
W ogniu pytań: Sebastian Klim (The Stylacja)
L.Stadt_N._Michalec
W ogniu pytań: Łukasz Lach (L.Stadt)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*